K. Lawson Younger Jr., Judges and Ruth (The NIV Application Commentary; Grand Rapids, MI: Zondervan, 2002).
Page .  Exported from Logos Bible Software, 10:16 PM November 3, 2019.

 

Tłumaczenie…

Wprowadzenie do Ruth

Księga Rut zawiera cudowną historię miłosną, która choć osadzon a w okresie sędziów, bardzo kontrastuje z ogólnym chaosem i nieposłuszeństwem tego okresu. W odświeżający sposób książka stanowi antytezę dla nieustannie negatywnego przesłania o warunkach panujących w Izraelu w tym czasie, podkreślając ogromne Boże błogosławieństwo pośród wielkiego cierpienia rodzinnego.

Autorstwo i data składu

Talmud babiloński przypisuje autorstwo książki Samuelowi ( ur. B. Bat. 14b – 15a ), ale sugestia jest wątpliwa. W rzeczywistości książka nie identyfikuje autora wprost ani pośrednio. Po prostu autor książki Ruth jest nieznany.

Data powstania książki jest pod wieloma względami trudniejszą sprawą. najnowsze dowody wydają się sugerować późną datę preeksyliliczną do wczesnej posteksilii.

Status i pozycja kanoniczna

kanoniczne miejsce dzieli się zasadniczo na dwie wielkie tradycyjne linie:

porządek w hebrajskich tradycjach tekstowych Biblii

i porządek znaleziony w Septuaginta ( lxx ), greckim przekładzie Starego Testamentu.

W zdecydowanej większości rękopisów hebrajskich Ruth jest jednym z pięciu świątecznych zwojów ( Megilloth ), które były częścią trzeciego podziału hebrajskiej Biblii, Ketubimów lub Pism. Pogrupowanie tych pięciu zwojów lub książek było z przyczyn funkcjonalnych, liturgicznych.

Mimo to w Megilloth zastosowano dwa różne porządki liturgiczne. Pierwszym zgrupowaniem był układ liturgiczny, który był zgodny z założoną chronologiczną / historyczną sekwencją:

Rut (dotyczy Dawida)

Song of Songs (młodsze lata Salomona)

Ecclesiastes (starsze lata Salomona)

Lamentacje (okres wygnania)

Estera (ores posteksylski / perski)

Generalnie w tej tradycji Megilloth postępuje zgodnie z Psalmami, Hiobem i Przysłów. Ta tradycja jest historycznie wcześniej (zakorzenione w tradycji Tiberian masoreckiego wieków dziewiąty dziesiąta reklamy ). Ten porządek wydaje się nie tylko chronologiczny, ale także tematyczny. W tym układzie Ruth podąża bezpośrednio za  Przypowieści 31: 10–31 (która koncentruje się na ʾēšet ḥayil , „kobiecie o sile charakteru”). Rut nazywa się ʾēšet ḥayil („kobieta o sile charakteru”) w Rut 3:11 . Oczywiście porządek ten prawdopodobnie rozwinął się ze skojarzeń tematycznych.

Drugim ugrupowaniem było ustalenie liturgiczne zgodne z kalendarzem roku świątecznego:

Song of Songs ( Pascha : Nisan = marzec – kwiecień)

Ruth ( Pięćdziesiątnica : Sivan = maj – czerwiec)

Lamentacje ( dziewiąty Ab : Ab = sierpień – wrzesień)

Ecclesiastes ( Tabernakulum : Tishri = wrzesień – październik)

Esther ( Purim : Adar = luty – marzec)

W tej tradycji Megilloth podąża za Psalmami, Przysłów, Hioba. Tradycją tą jest historycznie późniejszy porządek liturgiczny.

Niezależnie od tego, czy aranżacja jest kalendarzowa czy historyczna / chronologiczna / tematyczna, porządek liturgiczny w hebrajskiej tradycji biblijnej jest stosunkowo późny. To nie mogło powstać dopiero po okresie, w którym stało się zwyczajem, aby przeczytać te pięć książek na najważniejszych festiwalach żydowskiego zwyczaju roku, które powstały podczas szóstego do dziesiątego stulecia reklamy

Trzeci porządek w hebrajskiej tradycji biblijnej zaobserwowano w Talmudzie Babiloński ( ur. B. Bat. 14b ). Tradycja, że cytuje wydaje się pochodzić z pierwszego lub drugiego stulecia : Oto Księga Rut jest umieszczony na początku Pism, bezpośrednio przed Księgą Psalmów. Megilloth nie są zgrupowane w tym układzie.

Inną ważną tradycją tekstową jest lxx , w której Ruth zostaje umieszczona w byłych prorokach, zaraz po sędziach. Takie umieszczenie jest zrozumiałe z co najmniej dwóch powodów. (1) Głównym powodem jest to, że Rut 1: 1 („W czasach, gdy sędziowie orzekli [osądzeni]”) zapewnia naturalny związek z księgą sędziów.

(2) Wydaje się, że istnieją kontrastowe powiązania tematyczne z ostateczną historią sędziów. W Sędziach 19–21 wszystko dzieje się źle (patrz komentarz do tych rozdziałów). Stare instytucje są źle stosowane. Opuszczając swoją konkubinę, lewita wzywa plemiona do zebrania się, działając jako samozwańczy sędzia. Rezultatem jest wojna domowa, która prawie wymazuje jedno z plemion, Beniamitów . W celu utrzymania nas ich przysięgą przysięgą nie dostarczyć żony dla reszty z Benjamites -whose ideą było to, że -Oni umieścić? Jabes Galaad do miecza i zaokrąglić w górę swoje dziewicze córki; co okazuje się niewystarczające, pozwalają Benjamitom na zakłócenie corocznego święta Jahwe w Szilo. Podczas całego tego nieszczęśliwego przedstawienia naród najwyraźniej całkowicie stracił poczucie Jahwe!

Być może uderzające jest w tym kontekście określenie Benjamitów , którzy polegli w 20:44 , 46 ; po wszystkich rodzajach wojskowych w całej opowieści, tutaj są ʾanšē ḥāyil (dzielni wojownicy), przypominając opis Boaza ( Rut 2: 1 ) i Rut ( Rut 3:11 ). Ironią losu jest to, że ofiary wszystkich tych chaotycznych działań otrzymują jedyne wyróżnienia. Jeszcze jedno: w Izraelu, o którym mówią Sędziowie 19–21 , jedyną osobą, która da Lewitowi i jego konkubinie gościnę w Gibeah, jest przybysz ( 19:16 ).

                                                    

 

Kontrast z historią Ruth jest uderzający. Starsi komentatorzy często zauważyli, że umieszczenie historii Rut po Sędziach wynika nie tylko z ich chronologicznego związku, ale także z kontrastu między tymi dwoma przedstawieniami. Ten kontrast dotyczy jednak tylko sędziów 19–21 . Oto przymierze, obyczaj i instytucje poszły na marne, w przeciwieństwie do sceny, w której wszystko idzie tak, jak powinno, ludzie podejmują właściwe decyzje, a Jahwe nie jest stracony.

Wiele debat koncentrowało się na tym, która z tych dwóch tradycji jest starsza i oryginalna. Wydaje się, że oba powstały między różnymi elementami społeczności żydowskiej i istniały obok siebie, aż do IV wieku reklamy Choć nie ma jednoznacznych dowodów na stwierdzenie, jaki z nich ma pierwszeństwo, wydaje się oczywiste, że najwcześniejsze żydowskie tradycje traktować książkę jako jednostka. Dlatego trudno zrozumieć, dlaczego książka została „zdegradowana” z proroków do pism, podczas gdy „promocja” w przeciwnym kierunku jest łatwiejsza do zrozumienia.

Pojęcie hesed

Koncepcja sedesed jest ważna dla zrozumienia księgi Rut, ponieważ jest używana do opisu zarówno relacji świeckich, jak i relacji bosko-ludzkich. Niestety jest to hebrajskie słowo, którego żadne angielskie słowo nie może dokładnie przekazać. Wyrażając relacje, termin ten w pełni kojarzy się z pojęciem lojalności przymierza, wierności, życzliwości, dobroci, miłosierdzia, miłości i współczucia. Chociaż w połączeniu z szeroką gamą innych słów hebrajskich, żadne pojedyncze słowo nie może go zastąpić w stosunku do innych, a zatem żadne z nich nie może zapewnić dokładnego synonimu. Pomocne jest podsumowanie szeregu najważniejszych kwestii dotyczących :

Wychodzi z i opiera się na związku, zwykle jakimś wcześniejszym związku. Z tego powodu jest on nieodłącznie związany z koncepcją przymierza ( b e rît ) i wyraża głęboką i trwałą lojalność i zaangażowanie stron tego przymierza.                          

• Chociaż containsesed ma właściwości emocjonalne, które podkreślają problemy motywacyjne, jest to zasadniczo działanie. Sedesed uznaje i podejmuje działania w celu zaspokojenia pilnej podstawowej potrzeby odbiorcy. Nie jest to po prostu coś miłego do zrobienia bezinteresownie lub dlatego, że wyraża „specjalną przysługę”. Gdy jest to konkretny czyn, podstawową potrzebą, którą zaspokaja, jest zwykle „uwolnienie od strasznych cieśnin”; gdy jest to seria czynów, okazuje się, że jest ciągłą ochroną „przed podobnymi zagrożeniami”. Termin ten odnosi się do czynu dokonanego na rzecz osoby w rzeczywistej i desperackiej potrzebie, w kontekście głębokiego i trwałego zaangażowania stron zaniepokojony.                          

• Jest wykonywany dla osoby słabszej sytuacyjnie przez osobę silniej sytuacyjną. Jest to najwyraźniej zilustrowane w aktach Boga wykonanych za Jego lud.                          

• Jest to dobrowolny akt nadzwyczajnego miłosierdzia lub hojności, „wykraczający poza wezwanie do służby”. Ponieważ jest wykonywany przez sytuacyjnie silniejszą osobę, która ma opcje, podejrzewa się, że taka osoba może zdecydować się tego nie robić. Żadna sankcja tak naprawdę nie może tego zmusić. Jednakże, ponieważ jakiś wcześniejszej relacji jest wyraźnie lub assumedly tło dla Hesed Dzieje, side-by-side z opcją nie do działania jest jednoznaczne odpowiedzialność do działania.                          

Pan jest tym, który modele Hesed (ponad dwie trzecie ogólnej liczby tego słowa zdarzeń są Boże Hesed do ludzi). Clark twierdzi, że jest to „cecha charakterystyczna Boga, a nie ludzi; jest zakorzeniona w boskiej naturze ”. Nie jest to tylko podstawa ustanowienia relacji bosko-ludzkiej, ale środki i możliwości jej kontynuacji. Sedesed poprzedza przymierze ( b e rît ), które rzeczywiście daje początek, zapewniając dodatkową pewność, że obietnica Boża nie zawiedzie. Podczas gdy prawi mogą wzywać pomocy w oparciu o relację w dobrym porządku, może być także apel o pomoc nie oparty na żadnej ludzkiej zasługi, ale raczej na wierności Boga, aby pomóc niesłusznym przynieść przebaczenie i odnowę. W tym, że jest połączenie z Bożym Rah MIM (macierzyńskie współczucie). Sposób troski, zaangażowania, inicjacji i reagowania, który Bóg demonstruje w koncepcji „ spełniania ” staje się definicją odpowiedzialnego ludzkiego zachowania. Hesed Jahwe, który jest doświadczony i znany w społeczności chodzi o określenie, co ludzkie Hesed może być, powinna być i czasami jest.

W ludzkich kontekstach odczuwa się pełne miłości zaangażowanie w związek, najczęściej, choć nie wyłącznie, w otoczeniu rodziny lub klanu. Reprezentuje społeczne więzi lojalności wobec innych w społeczności ludu Bożego. Jest to wzajemne: od tych, którzy zostali pokazani, oczekuje się, że nie na podstawie prawa, lecz na podstawie konwencji społecznej i moralnej odwzajemnią się. Ma to szczególne implikacje dla życia społecznego ludu Bożego, gdzie oczekuje się jego wyrażenia we właściwym postępowaniu wobec siebie nawzajem, zarówno ze względu na wzajemne stosunki nawiązane poprzez członkostwo we wspólnocie przymierza, jak i jako właściwą odpowiedź na to, co okazał Bóg. Ponieważ wniosek jest ostatecznie dobrowolny, nie jest to obowiązek prawny, choć jego porażka jest traktowana poważnie.

Księga Rut zatrudnia Hesed na obu poziomach boskiej i ludzkiej. Słowo pojawia się w książce trzy razy. W Rut 1: 8 jest wyraźne odniesienie do ḥeseda Jahwe (ten fragment zawiera również odniesienie do ḥeseda ). Pańska Hesed jest czynnikiem, który ostatecznie prowadzi do pomyślnego ponownego małżeństwa Naomi córka-in-law, tak, że nie można pomóc, ale być rozpoznawane w świadczeniu „wykupiciela” ( go'el ) dla Ruth (por 4:14 ). Co więcej, chociaż nie zostało to stwierdzone, czyn „Jahwe” polegający na „oddaniu” dziecka w Rut 4 należy z pewnością rozumieć jako akt ucieleśnienia .

Co ciekawe, jedynymi ludzkimi aktorami, o których wyraźnie mówi się, że ćwiczyli, są Orpa (raz) i Rut (dwa razy) ( 1: 8 ; 3:10 ). Tak więc, jak na ironię, Moabitów (w szczególności Ruth) są ludzie, którzy najbardziej wyraźniej Hesed w tej książce.

Czyny Boaza są postrzegane jedynie poprzez aluzje. W Rut 2:20 tekst jest dwuznaczny co do tego, czy widać Boaza, czy też Pana . NIV tłumaczy: „ 'The Pan błogosławi go!' Noemi powiedziała do swojej synowej. „On nie przestał pokazano jego dobroć [ Hesed ] do żywych i umarłych”. ”To tłumaczenie wydaje się rozumieć odniesienie do Boaza (choć niekoniecznie). Jednak nrsv tłumaczy: „Wtedy Noemi powiedziała do swojej synowej:„ Niech będzie błogosławiony przez Pana , którego dobroć [ sedsedsed ] nie porzuciła żywych ani umarłych! ”. ”To tłumaczenie wyraźnie rozumie odniesienie do Jahwe.     

Czy to może być przypadkowa dwuznaczność? Niezależnie od przypadku, w całej książce rozważany jest czynnik leżący u podstaw różnych aktów lojalności i miłosierdzia. To właśnie kwestia sedseda stanowi podstawę do dyskusji między Boazem i Ruthem podczas negocjacji ( 3: 9–13 ).

Zatem Hesed , że ludzie wykazują względem siebie jest jednym z najbardziej pasowanie oznacza Bóg może użyć, aby wyświetlić jego własna Hesed . Jest to z pewnością kontrast w stosunku do Księgi Sędziów, w których lojalność w granicach przymierza jest znikoma.

Gatunek i cel

Opinia naukowa na temat gatunku i celu księgi Rutha jest zróżnicowana. Gatunek klasyfikacje dołączone do Ruth obejmować takie wytwórnie jak „bajki”, „nowela”, „opowiadania” i „budującym opowiadania.” Oznaczania gatunków Starego Testamentu narracja jest bardzo trudne zadanie. Jest to szczególnie prawdziwe, gdy nie ma wyraźnych starożytnych podobieństw (jak w przypadku Rut). Współczesne kategorie gatunków są nieodpowiednie i mogą niezmiennie wprowadzać w błąd. Niemniej jednak być może najbardziej pomocne jest określenie Rutha przez Busha jako opowiadania budującego, ponieważ dotyczy ono aspektów dydaktycznych lub instruktażowych książki.

 

Na wielu poziomach można dostrzec różne cele. Na jednym poziomie dydaktycznym opowiadanie wydaje się przedstawiać Naomi, Ruth i Boaza jako modele do emulacji. Z drugiej strony jego motyw ciągłości ludu Bożego na ziemi ukazuje celowe powiązania z patriarchalnymi narracjami, a także z posteksylistycznymi doświadczeniami Izraelitów. Na zupełnie innym poziomie (zwłaszcza opartym na kodzie, końcowej części książki) książka funkcjonuje jako legitymizacja monarchii Dawidowej, przeprosiny za jego królestwo.

Struktura Księgi Rut

Księga Rutha składa się z sześciu jednostek i kody. Pierwsza i ostatnia jednostka działają odpowiednio jako prolog i epilog. Dowodzą one wielu podobieństw tematycznych. Pozostałe cztery jednostki tworzą cztery zrównoważone akty, które przekazują historię. Akty 1 i 4 zawierają po dwie sceny i wykazują niezwykłe podobieństwa. Akty 2 i 3 mają po trzy sceny, ułożone według podobnych linii. Punkt zwrotny książki ma miejsce dokładnie w jej połowie ( 2:20 ; patrz zarys ).

Prolog ( 1: 1–5 ) zapewnia ustawienie i sytuację. Mężczyźni z judahitów zginęli w Moab, więc główna bohaterka książki, Naomi, nie ma mężczyzny, który by się nią opiekował.

W kolejnych aktach rozwija się pustka Naomi. Akt 1 opowiada o jej powrocie ( 1: 6–22 ). Ma dwie sceny: Scenę 1, w której Naomi i jej synowe są w drodze do Judy ( 1: 6–19a ) oraz Scenę 2, w której Naomi i Ruth przybywają do Betlejem ( 1: 19b – 22 ).

Akt 2 opowiada o rozwoju sytuacji między Rutem a Boazem na polu ( 2: 1–23 ). Jest on podzielony na trzy sceny: Scena 1, w której Ruth zbiera się na polu należącym do Boaza, krewnego Naomi ( 2: 1–3 ); Scena 2, w której Ruth i Boaz spotykają się na polu żniwnym, a Boaz jest wyjątkowo hojny ( 2: 4–17a ); oraz Scena 3, w której Naomi ocenia spotkanie: Boaz jest jednym z ich odkupicieli krewnych ( 2: 17b – 23 ).

Akt 3 opisuje dalszy rozwój relacji Rutha i Boaza na omłocie ( 3: 1–18 ). Podobnie jak Akt 2, dzieli się na trzy sceny: Scena 1, w której Naomi ujawnia swój plan dotyczący Rut i Boaza ( 3: 1–5 ); Scena 2, w której Ruth realizuje plan Naomi, a Boaz oferuje się jako odkupiciel ( 3: 6–15 ); oraz Scena 3, w której Naomi ocenia spotkanie: Boaz zadziała ( 3: 16–18 ).

Akt 4 opowiada o przygotowaniach Boaza do małżeństwa z Rut ( 4: 1–12 ). Ma dwie sceny: Scena 1, w której Boaz konfrontuje się z nienazwanym krewnym ( 4: 1–8 ); oraz Scena 2, w której Boaz nabywa prawo do odkupienia Naomi i Rut ( 4: 9–12 ).

Epilog ( 4: 13–17 ) opowiada o zakończeniu i postanowieniu głównej bohaterce Naomi: Rutowi i Boazowi rodzi się syn, który przywraca Naomi życie i pełnię.

Na koniec jest koda tej historii - genealogia, która śledzi dziesięć pokoleń od Pereza do Dawida ( 4: 18–22 ; patrz rozdział Genealogia poniżej).

Jest całkowicie jasne, że autor książki Ruth wykorzystuje przestrzeń, czas i okoliczności, aby zbudować centralne przesłanie tej książki - przywrócenie Naomi z pustki do pełni poprzez bezinteresowne akty lojalnej miłości ( szacowane ) przez Rutha i Boaza. Odbywa się to przede wszystkim w związku z powrotem Naomi z Moabu do Ziemi Obiecanej i Betlejem („domu żywności”). Następnie zaczyna się pora żniw, kiedy gromadzi się pełnia ziemi. Wszystkie aspekty tej historii skupiają uwagę czytelnika na głównej kwestii. Rozpatrzenie tych i innych urządzeń literackich poprawia zrozumienie książki.

Kontrast jest również stosowany z dobrym skutkiem: przyjemny (znaczenie „Naomi”) i gorzki ( 1:20 ), pełny i pusty ( 1:21 ) oraz żywi i umarli ( 2:20 ). To użycie kontrastu jest najbardziej uderzająco rozwinięte między dwoma głównymi bohaterami, Ruthem i Boazem: ten jeden jest młodą, obcą, nędzną wdową, podczas gdy drugi jest dobrze sytuowanym Izraelitą w średnim wieku, dobrze osadzonym w domu społeczność. Dla każdej z nich jest odpowiednia postać, której działania podkreślają natomiast jej lub jej bezinteresowne działania: Rut kontra Orpa, Boaz kontra nienazwany odkupiciel.

Ważnym aspektem książki jest kwestia inicjatywy. Po klęskach prologu i żałosnej gorzkiej pustce wyrażonej w Akcie 1, każdy z głównych bohaterów przejmuje inicjatywę. W Akcie 2 to Ruth przejmuje inicjatywę, ponieważ Naomi pogrąża się w pochłaniającej gorzkiej goryczy i rozpaczy. Wychodzi zbierać, aby zaspokoić potrzeby dwóch beznadziejnych wdów. W Akcie 3 to Naomi przejmuje inicjatywę. Wymyśla plan, aby zaspokoić potrzeby swojej synowej. W Akcie 4 Boaz przejmuje inicjatywę. Zapewnia prawo do odkupienia pola i małżeństwa Rut. We wszystkich trzech przypadkach inicjator działa poza motywacjami lub motywuje się nimi ; we wszystkich trzech przypadkach występują nieoczekiwane pozytywne wyniki.

Niektórzy uczeni twierdzą, że koda księgi Rut (tj. Genealogia 4: 18–22 ) jest strukturalnym odpowiednikiem 1: 1–5 . Z pewnością istnieją oznaki, że te dwie sekcje mogą odzwierciedlać się tematycznie. Na przykład, jak książka otwiera się nazwiskami związanymi z tragedią, więc zamyka się nazwiskami związanymi z triumfem („zmniejszenie” kontra „pełnia” potomstwa). Podobnie Porten obserwuje, jak książka otwiera się wraz z sędziami i Elimelechiem („Mój Bóg jest Królem”) i kończy się z wyznaczonym przez Boga królem Dawidem.

W związku z tym koda przewiduje przyszłość wykraczającą poza bezpośredni okres opowieści. Genealogia została bez wątpienia przycięta, aby umieścić głównego bohatera opowieści, Boaza, w ulubionym siódmym miejscu, przekazując tym samym morał szczególnie interesujący historycznie myślących Hebrajczyków: Zwykli ludzie osiągają niezwykłe cele, gdy postępują bezinteresownie wobec siebie.

Problemy w tle

Go'el i lewirat

„Odkupiciel krewny” ( GŌʾĒL ) był najbliższym dorosłym krewnym płci męskiej, który służył jako adwokat każdego wrażliwego i / lub nieszczęśliwego członka klanu w celu skorygowania wszelkich zakłóceń całości klanu, dobrego samopoczucia lub šālôm (szczególnie poprzez wykup lub przywrócenie mienia, osób lub rodowodu). „Klan” ( mišpāḥâ ) lub „grupa zejścia liniowego” wydaje się być przedmiotem prawa gōʾēl ( Lev. 25: 48–49 ). Najwyraźniej ta „całość” klanu obejmowała zarówno żyjących, jak i zmarłych członków klanu lub grupy pokrewieństwa.

Ponieważ we współczesnych społeczeństwach zachodnich nie ma podobnej instytucji, nie ma słowa w języku angielskim zdalnie równoważnym. Ponadto, podczas gdy podobni funkcjonariusze społeczni są poświadczeni w innych kulturach plemiennych, terminologia związana z gōʾēl jest prawie wyłącznie hebrajska, a jej podstawowe znaczenie „odkup, odkup, odzyskanie, przywrócenie” pochodzi od użycia w prawie i zwyczajach Izraelskie klany.

Istnieje wiele specyficznych kontekstów społeczno-społecznych, w których odkupiciel ( gōʾēl ) przyjmuje na siebie obowiązki g e ʾullâ (odkupienie, wyzdrowienie):

• aby wykupić (tj. Odzyskać w drodze płatności pieniężnej) nieruchomości, które kiedyś należały do ​​zubożałego krewnego klanu, ale zostały sprzedane z konieczności ekonomicznej ( Lev. 25: 24–34 ; Jer. 32: 1–15 )                          

• aby odkupić zubożałych krewnych klanu, którzy zostali zmuszeni do sprzedania się w niewolę rezydentowi obcemu lub innemu Izraelitowi ( Lev. 25: 47–55 )                          

• działać jako odkupiciel krwi ( gōʾēl haddām -lit ., Krewny odkupiciel krwi), aby pomścić zabicie krewnego klanu, przywracając całość klanu ( Num. 35:12 , 19–27 ; Pwt 19: 6 , 12 ; Josh. 20: 2–3 , 5 , 9 )                          

• działać jako odbiorca pieniędzy wypłaconych jako rekompensata za krzywdę popełnioną wobec zmarłego krewnego klanu, przywracając w ten sposób całość klanu ( Num. 5: 8 )                          

• pomagać krewnym klanu w procesie sądowym, aby dopełnić sprawiedliwości ( Job 19:25 ; Ps. 119: 154 ; Prz. 23:11 ; Jer. 50:34 ; Lam. 3:58 - zauważ, że Pan jest gō theseēl w niektórych z tych fragmentów)                          

• wykupić żonę zmarłego (tj. Nabyć prawo), aby „podnieść nazwisko zmarłego w jego majątku” poprzez nabycie „żony zmarłego” (patrz uwagi poniżej na temat prawa małżeństwa lewiratów) w Pwt 25: 5–10 ). To przywraca całość klanu                          

• aby odkupić lub przywrócić wdowę po klanie stojącą samotnie bez starania się o nią ( Rut 4: 14–15 )                          

Słowo ʾāḥ (brat) jest używane w niektórych z tych niuansów z odcieniem „krewnego klanu” (tj. Dowolnego krewnego „grupy zejścia liniowego” [ mišpāḥâ ]). We wszystkich siedmiu przypadkach całość lub przywrócenie mišpāḥa jest osiągane przez działania gōʾēl .

Ważne dla zrozumienia Ruth jest uświadomienie sobie, że gōʾēl , chociaż miał obowiązek dokonać „odkupienia / przywrócenia” ( g e ʾullâ ), nie był do tego zobowiązany. Fakt, że istniała pozorna hierarchia reakcji ( Kapłańska 25: 48–49 ), wskazuje, że w grę wchodziła wola, wybór, determinacja itd. Zatem gōʾēl musi być gotów wykonać g e ʾullâ . Jest to kluczowy aspekt roli lub funkcji gōʾēl , który często jest pomijany. Ten sam aspekt woli występuje w małżeństwie lewirackim (patrz poniżej).

W Księdze Kapłańskiej 25 działalność gōʾl jest przedstawiana jako kontynuacja odkupienia Jahwe przez Izraelitów z Egiptu. Działania „Wielkiej wykupiciela” w wyjściu z Egiptu jest podstawą do go'el „s działania. Tak więc działalność gōʾēl utrwala pierwsze odkupienie z niewoli egipskiej, a jednocześnie zapewnia odkupienie od niekończącej się służebności do późniejszych faraonów we własnych szeregach Izraela. Tak więc ludzki gōʾēl prowadzi politykę odkupienia „Wielkiego Gōʾēl ”, samego Jahwe. Ludzki gōʾēl osobiście reprezentuje Jahwe w takich transakcjach.

W związku z tym nietrudno dostrzec, jak Nowy Testament interpretuje śmierć Chrystusa w kategoriach gōʾēl . Funkcję Jezusa jako ostatecznego gōʾēla podkreśla fakt, że nie wstydzi się nazywać nas „braćmi” ( Hebr. 2:11 ; zob. Komentarze do 4: 1–12 ).

Małżeństwo lewirackie znajduje się w trzech fragmentach: (1) Powtórzonego Prawa 25: 5–10 (oświadczenia prawne), (2) Rodzaju 38 (Juda i Tamar) oraz (3) Rut 4 (Boaz i Ruth). „Celem lewiratu było zapobieganie wygaśnięciu tytułu zmarłego na jego spadkobiercy.” Dzięki temu przywrócona została „całość” rodziny lub klanu. Tak więc była to oczywiście legalna fikcja, o ile potomstwo lewiratu należało fikcyjnie do zmarłej linii. Westbrook argumentuje: „Jest zatem jasne, że lewirat jest wielką ofiarą ze strony brata, ponieważ może on po prostu pozwolić zmarłemu pozostać bez problemu i przejąć dziedzictwo dla siebie i swojego potomstwa.” Chociaż potomstwo z lewirat należał fikcyjnie do linii zmarłego, potomstwo wzięło swoje imię od lewiru (jak manifestują Rdz 38 i Rut 4 ).

W świetle tego niechęć lewirów z Powtórzonego Prawa 25 i Księgi Rodzaju 38 jest zrozumiała. Jednak w Księdze Rodzaju 38 , gdyby Onan wprost odmówił, nic by nie zyskał, ponieważ albo jego ojciec, albo młodszy brat mogliby wykonać lewirat i w ten sposób stworzyć następcę Er . Co więcej, jako pierworodny Er miał prawo do podwójnego udziału, podobnie jak jego fikcyjny syn, więc potencjalna strata Onana była jeszcze większa. Tak więc Onan wymyślił podstęp lub sztuczkę. Podobno podjął się powierzonej mu odpowiedzialności, ale zadbał o to, aby żaden spadkobierca nie mógł wyniknąć ze związku. Współżył z Tamar, ale upewnił się, że jej nie zaimpregnuje. Czyniąc to (tj. Wypełniając obowiązek w formie, ale nie w rzeczywistości), miał nadzieję na zdobycie dziedzictwa swojego zmarłego brata (wraz z własnym). Chęć posiadania była więc motywacją Onana. Dlatego Bóg go osądził. Ale, co zadziwiające, łaska Boża na końcu narracji jest jeszcze większa, gdy uświadomimy sobie, że Tamar rodzi bliźnięta - wygodnie i ironicznie - po jednym dla „imienia” każdego zmarłego brata!

Choć prosty wniosek może być taki, że pamięć zmarłego ma być zachowana i że lewirat osiąga ten cel poprzez przypisanie mu potomstwa, w Księdze Rodzaju 38 i Rut 4 potomstwo unii lewiratów jest dalej określane jako kwestia Levir (Judah i Boaz, odpowiednio), a nie zmarłych ( Er i Machlona ). Ta świadomość wyraźnie pokazuje, że pamięć zmarłego nie jest głównym celem małżeństwa lewiratów. Raczej dziedziczenie własności leży u podstaw małżeństwa lewiratów.

W przypadku Ruth, gdzie ziemia została już wyobcowana, jej odkupienie „wyzwala” cło lewiratu. Ponieważ Boaz nie jest spadkobiercą, musi odkupić ziemię, a także zawrzeć małżeństwo lewiratów. W Księdze Rodzaju 38 i Pwt 25 , gdy levirs już są współdziedzicami i dlatego nie ma potrzeby wykupu gruntów.

W Ruth narrator ostrożnie wspomina, że ​​ziemia należała do Elimelecha. Elimelech (lub jego żona Naomi dla niego) sprzedał ziemię i udał się do Moabu ze swoimi dwoma synami. Wszyscy trzej zmarli w Moab. Tak więc dwaj synowie, Mahlon i Chilion , nigdy nie przyszli na własność rodziny. Odkupiciel ziemi otrzyma prawo do zakupu od Elimelecha, a dwaj synowie ponownie znikną z obrazu (ponieważ nigdy go tak nie odziedziczyli).

Nie ma sensu dyskutować, czy Naomi mogła być właścicielem ziemi, czy nie, jak wyraźnie stwierdza w 4: 3, że Elimelech był właścicielem ziemi, a Naomi tylko ją sprzedała. Jeśli kobieta nie miała zdolności do posiadania ziemi, nie oznacza to, że nie mogła działać jako agent dla swojego męża w celu nabycia (lub wyobcowania) w jego imieniu (patrz Prz. 31:16 ).

Nie jestem pewien, czy konieczne jest rozróżnienie między małżeństwem lewirackim a małżeństwem gōʾēl , podobnie jak Hubbard. Termin „lewirat” jest łacińskim narzuceniem hebrajskiego zwyczaju, który mógł być bardziej rozszerzony w klanie lub liniowej grupie pochodzenia (tj. Mišpāḥâ ) niż tylko bracia w rodzinie nuklearnej. W rzeczywistości prawo gōʾēl jest wyraźnie związane z mišpāḥâ . Obserwacja Westbrooka, że ​​w Genesis 38 i Powtórzonego Prawa 25 osoby są już spadkobiercami majątku, podczas gdy Boaz w Rut 4 nie jest spadkobiercą. „Odkupienie” ziemi „wyzwala”, że tak powiem, obowiązek lewiratu.

Genealogia

Ostatnie badania wyjaśniły funkcję i rolę genealogii w społecznościach plemiennych starożytnego Bliskiego Wschodu i Biblii. Liniowe genealogie działały w celu uzasadnionych roszczeń do pozycji, władzy lub władzy w różnych kontekstach politycznych i społecznych. Ponadto służyły one również celom dydaktycznym lub instruktażowym. Wyświetlają dwie cechy: głębokość (tj. Liczbę nazw na liście) i płynność (elastyczność, w której nazwy są uwzględnione).

Zwykle występowała tendencja do ograniczania maksymalnej długości spisanej genealogii do pięciu do dziesięciu pokoleń. Tak jest w przypadku wielu biblijnych genealogii liniowych (por. Rdz 4: 17–24 ; 5: 1–32 ; 11: 10–26 ; 25: 12–15 ; 1 Sam. 9: 1 ). W związku z tym często zdarza się, że genealogie Bliskiego Wschodu są modyfikowane przez dodanie lub pominięcie nazw. Chociaż istnieje wiele przyczyn płynności, najczęstszy powód wynika z utraty nazwisk w miarę dodawania nowych generacji. Imiona na końcu są dobrze znanymi ostatnimi pokoleniami, a na początku są czczonymi, czczonymi założycielami, których prestiż i potęga genealogia ma często przywoływać. Stąd utrata nazw, często nazywana „teleskopową” lub „przerwą”, zwykle występuje na środku listy.

W swojej głębokości (dziesięciu członków) genealogia Rut 4: 18–22 jest równoległa z innymi biblijnymi genealogiami liniowymi, a także z istniejącymi starożytnymi genealogiami liniowymi z Bliskiego Wschodu. Rut 4: 18-22 również przejawia się „teleskopową” charakterystykę takich rodowodów. Na przykład na początku listy Perez i Hezron są mocno ugruntowanymi przodkami plemienia Judy (por. Rdz 46:12 ; Num. 26:21 ). Na końcu listy Boaz, Obed, Jesse i David reprezentują dobrze znane ostatnie pokolenia. Co więcej, Boaz i Obed są związani z tą historią, a sekwencja Jesse-David jest dobrze znana gdzie indziej (np. 1 Sam. 16: 1–23 ; 17:12 ; 22: 9 ; 25:10 ; 1 Kings 12:16 ). Sekwencja Amminadab -Nahshon jest ustalona w tradycjach mozaikowych. Być może zatem znaczące jest to, że Ram i Łosoś, które wykazują najszerszą różnorodność formy i pisowni we wszystkich wersjach poświadczeń (a także dla Łososia w Mt ), to dwie nazwy, które łączą z jednej strony pokolenia patriarchalne do pokoleń epoki Mojżeszowej (tj. Ram), a z drugiej strony nazwy epok Mojżeszowej do pokoleń ostatnich pokoleń.

Ponieważ genealogie działały na podstawie uzasadnionych roszczeń do pozycji, władzy lub władzy w różnych kontekstach politycznych i społecznych, można przekonać, że 4: 18–22 , zamiast być mdłym antiklimatem, przynosi zamknięcie całości poprzez podkreślenie znaczenia rozwiązanie historii: powrót Naomi do życia i pełni poprzez narodziny Obeda. Ta rezolucja doprowadziła dwa pokolenia później do Dawida.

Zarys

Prolog: Nędza i pustka ( 1: 1–6 )

(Otoczenie i kłopoty: Mężczyźni z plemienia Judejczyków umierają w Moabie: Naomi nie ma mężczyzny, który by się nią opiekował)

Akt 1. Powrót Naomi ( 1: 7–22 )

(obowiązki związane z więzami pokrewieństwa)

Akt 2. Ruth i Boaz in the Fields ( 2: 1–23 )

(postać Boaza i Rutha: on jest gibbôr ḥayil )

Akt 3. Ruth i Boaz na Klepisku ( 3: 1–18 )

(postać Boaza i Rutha: ona jest ʾēšet ḥayil

Akt 4. Boaz postanawia poślubić Rut ( 4: 1–12 )

(obowiązki związane z więzami pokrewieństwa)

Epilog: Satysfakcja i pełnia ( 4: 13–17 )

(Wniosek i postanowienie: syn Rut i Boaza; Naomi zostaje przywrócona do życia i pełni)

Zakończenie: Genealogy ( 4: 18–22 )

Tekst i komentarz do Ruth

Rut 1: 1–22

W czasach, gdy sędziowie rządzili, na ziemi panował głód, a mężczyzna z Betlejem w Judzie wraz z żoną i dwoma synami zamieszkał na chwilę w kraju Moabu. 2 Mężczyzna miał na imię Elimelech, imię jego żony Naomi, a imiona jego dwóch synów - Mahlon i Kilion . Byli to Efryci z Betlejem w Judzie. I poszli do Moabu i tam mieszkali. 

3 A Elimelech, mąż Noemi, umarł, i została z dwoma synami. 4 Poślubili Moabitki, jedną o imieniu Orpa, a drugą Rut. Po żyli tam około dziesięciu lat, 5 zarówno Mahlon i Kilion zginęli także, a Noemi pozostała bez swoich dwóch synów i męża.     

6 Gdy usłyszała w Moabie, że Pan przyszedł na pomoc swemu ludowi, zapewniając im żywność, Noemi i jej synowe przygotowały się stamtąd na powrót do domu. 

7 Wraz z dwiema synowymi opuściła miejsce, w którym mieszkała, i wyruszyła w drogę, która zabrałaby ich z powrotem do ziemi Judy. 

8 Potem Noemi powiedziała do dwóch synowych: „Wróćcie, każdy z was, do domu matki. Niech Pan okaże wam dobroć, jak pokazaliście umarłym i mnie. 9 Niech Pan sprawi, że każdy z was znajdzie odpoczynek w domu innego męża ”.   

Potem całowała je i płakali głośno 10 i rzekł do niej: „Będziemy wracać z wami do swoich ludzi.” 

11 Ale Noemi powiedziała: „Wróćcie do domu, moje córki. Dlaczego miałbyś pójść ze mną? Czy będę miał więcej synów, którzy mogliby zostać waszymi mężami? 12 Wróćcie do domu, moje córki; Jestem za stary, żeby mieć innego męża. Nawet gdybym myślał, że wciąż jest dla mnie nadzieja - nawet gdybym miał dziś męża i urodził synów - 13 czy poczekasz, aż dorosną? Czy pozostałbyś dla nich niezamężny? Nie, moje córki. Jest bardziej gorzki dla mnie niż dla ciebie, ponieważ ręka Pana skierowana jest przeciwko mnie! ”     

14 Po tym znowu płakali. Potem Orpah pocałowała swoją teściową na pożegnanie, ale Ruth przylgnęła do niej. 

15 „Spójrz - powiedziała Noemi - twoja szwagierka wraca do swego ludu i bogów. Wracaj z nią. 

16 Lecz Rut odpowiedziała: „Nie wzywajcie mnie, abym was opuścił lub odwrócił się od was. Gdzie pójdziesz, ja pójdę, a gdzie ty zostaniesz, zostanę. Wasz lud będzie moim ludem, a wasz Bóg moim Bogiem. 17 Gdzie umrzesz, umrę i tam będę pochowany. Niech Pan postępuje ze mną, czy to będzie tak surowo, jeśli cokolwiek oprócz śmierci dzieli was ode mnie. ” 18 Gdy Noemi zdała sobie sprawę, że Ruth jest zdecydowana iść z nią, przestała ją namawiać.     

19 Tak więc dwie kobiety trwały aż do Betlejem. Kiedy przybyli do Betlejem, całe miasto było przez nich poruszone, a kobiety zawołały: „Czy to może być Naomi?” 

20 „Nie nazywaj mnie Naomi”, powiedziała im. „Nazywajcie mnie Mara, ponieważ Wszechmocny sprawił, że moje życie stało się bardzo gorzkie. 21 Odszedłem pełen, ale Pan przywrócił mnie pustym. Dlaczego nazywacie mnie Naomi? Pan dotknął mnie; Wszechmogący przyniósł mi nieszczęście ”.   

22 Noemi wróciła z Moabu w towarzystwie Ruty, Moabitki, jej synowej, przybywającej do Betlejem, gdy zaczynały się żniwa jęczmienia. 

Oryginalne znaczenie

Rut 1: 1–6 służy jako prolog tego budującego opowiadania; w 1: 7–22 znajduje się Akt 1.

Naomi jest kluczową osobą w tym akcie.

W kolejnych rozdziałach Ruth, Naomi i Boaz przejmują inicjatywę odpowiednio w rozdziałach 2 , 3 i 4 .

The Prolog ( 1: 1–6 )

Ten prolog przedstawia otoczenie i sytuację, która będzie dominować w książce: Ponieważ Judejscy mężczyźni z rodziny Naomi umierają, mieszkając w Moabie, nie ma mężczyzny, który by się nią opiekował. W stylu staccato historia składa się z kilku lat w kilka wersetów, aby skonfrontować czytelnika z głównym problemem książki: pustką Naomi. Prolog dzieli się na trzy podrozdziały.

Ustawienie ( 1: 1–2 ). Historia rozgrywa się w okresie sędziów ( 1: 1a ). Taka aluzja musiała wyczarować pierwotne wizje publiczności moralnej i duchowej zwinności z wynikającymi z tego uciskami i chaosem, które panowały w tym czasie. Utożsamiając tę ​​historię z okresem przed monarchią, okresem, który Księga Sędziów przedstawia jako trudną i pełną przemocy epokę, Księga Rutha stanowi znaczący kontrast, ponieważ przedstawia spokojny i duszpasterski obraz. Ta klauzula otwierająca stanowi inkluzję z historycznym odniesieniem do Dawida w 4: 17b, tak że na idealną próżnię przywódczą podczas okresu sędziów odpowiada idealny król, Dawid.

Werset 1 szybko dodaje, że „ na ziemi był głód [ rābāb ], a mężczyzna z Betlejem w Judzie… zamieszkał na chwilę [lit., Aby żyć jako cudzoziemiec, g ]r] w kraju Moabu”. Ponieważ „był głód na ziemi” występuje gdzie indziej tylko w Księdze Rodzaju 12:10 i 26: 1 , to zdanie wyraźnie nawiązuje do głodu patriarchów: Abrama, który opuścił ziemię, aby żyć jako cudzoziemiec ( gűr ) w Egipcie i Izaak, który opuścił ziemię, aby zamieszkać ( Ger ) w Gerar wśród Filistynów. W obu tych przypadkach, pomimo tragicznego głodu i fałszywych świadków patriarchów dotyczących ich żon, suwerenny plan Jahwe przyniósł błogosławieństwo jego ludowi. Tekst sugeruje, że może się to powtórzyć tutaj.

Uwagi Busha dotyczące tego głodu w okresie sędziów:

Nie ma najmniejszej sugestii, że głód jest karą Izraela za jej grzech. Szczególnie nie ma najmniejszej wzmianki, że tragiczna śmierć Elimelecha i jego synów w jakikolwiek sposób wynikała z tego, że opuścili swój lud w czasie kłopotów lub przeprowadzili się do Moabu, gdzie synowie poślubili kobiety Moabite. Później rabiniczna egzegeza wykorzystywała w pełni takie tematy zemsty i kary, ale są one czytane w historii, a nie poza nią.

Nie ma wątpliwości, że rabinicznych ekscesów należy unikać za wszelką cenę, ale tendencja wśród ostatnich komentatorów do interpretowania głodu, przeniesienia się do Moabu i późniejszych zgonów jako niczego innego niż rzeczy rzeczowych wydaje się pomijać implikacje pierwsze dwa stwierdzenia w wierszu 1 .

Nawet pobieżna znajomość Deuteronomicznych błogosławieństw i przekleństw oraz ogólna moralna degeneracja okresu sędziów budzi tutaj oczekiwania interpretacyjne. Argument, że fragmenty Powtórzonego Prawa są późniejsze i dlatego nie mają znaczenia dla interpretacji Rut 1: 1, nie ma miejsca, ponieważ data Rut może nie być tak wczesna, jak twierdzili niektórzy uczeni. Nawet jeśli głód nie jest skutkiem suszy (jak przypuszcza większość tłumaczy z natury), ale zniszczeń wojskowych w okresie sędziów, to i tak ma to nieodłączne powiązanie z sekcją błogosławieństw i przekleństw Przymierza Powtórzonego. Wreszcie, sama wzmianka o okresie sędziów przed wzmianką o głodzie oznacza, że ​​historia Rutha nie jest całkowicie samodzielnym dziełem literackim. Czytelnik (i pierwotnie słuchający) musi wypełnić luki narracyjne tutaj. Co więcej, powiązania literackie z Księgą Rodzaju 12 i 26 wymagają pełniejszej lektury.

Chociaż w Księdze Sędziowskiej nie odnotowano takiego głodu, powiązanie kanoniczne przypuszczalnie implikuje, że głód jest wynikiem nieposłuszeństwa wobec przymierza Jahwe, nieposłuszeństwa powszechnego w tamtych czasach ( Sdz 2:20 ). Powtórzonego Prawa 28:48 zawiera głód ( rāāb ) na liście przekleństw (por. Także Lev. 26 ; Pwt 28: 16–24 ), że Bóg sprowadziłby Izraelitów, gdyby służyli innym bogom niż jemu (co zrobili, por . Sdz 2, 10–19 ). Fakt, że w Izraelu panuje głód, a nie w Moabie, ma znaczenie dla fabuły, nie tylko dlatego, że bohaterka staje się Moabitką, a nie Judahitą, tak aby motywem jej działania była praca, ale także podkreślenie ogólnego negatywnego wizerunku o sytuacji, która doprowadza Naomi do jej całkowitej pustki.

Jak na ironię, człowiek pochodzi z Betlejem ( bęt leḥem ), co oznacza „dom chleba”, ale w tym mieście nie ma „chleba / jedzenia”. I ten mężczyzna, wraz z żoną i dwoma synami, żyje jako rezydenci cudzoziemcy w kraju Moab - tradycyjny wróg Izraela w całej historii biblijnej. Jak trafnie zauważa Hubbard:

Ta rodzina pozostawiła to, co nieznane, nieznane. Czwórka była prawnie „obca” (hebr. Gēr ), podobnie jak i jej świat. Co więcej, szukanie schronienia w Moab… było zarówno wstydliwe, jak i niebezpieczne.

Takie przeniesienie na terytorium Moabu nie jest niemożliwe, ponieważ nawet w czasach współczesnych zdarza się, że więcej deszczu pada w południowym Moabie niż w Betlejem. Specyfikacja Judy w związku z Betlejem jest konieczna, ponieważ w Zebulunie było inne miasto o tej samej nazwie ( Joz. 19:15 ). Narrator sprawia wrażenie, że spośród wszystkich Betlejemczyków uwikłanych w głód, tylko ten człowiek i jego rodzina szukają schronienia w „kraju” ( śādeh ) Moabu. Termin śādeh jest „ziemią uprawną, którą można uprawiać”. Później czytelnik odkrywa, że ​​jak na ironię ten człowiek „wyalienował” śadeh w Betlejem, aby udać się do śādeh w Moab.

Werset 2 mówi, że mężczyzna ma na imię Elimelech („Mój Bóg jest królem”), a jego żona ma na imię Naomi (pochodzi od korzenia nʿm [piękny, przyjemny, dobry]). Znaczenie obu nazw odgrywa pewną rolę w historii: Elimelech z kodą, Naomi z 1:20 . Imiona ich dwóch synów to Mahlon i Kilion . Oba imiona są niepewne etymologicznie i obecnie niesprawdzone w starożytnej onomastyce bliskowschodniej . Mogą to być wymyślone imiona oznaczające „chorowity, chorobowy” i „zakończony lub wydany, [stąd] zniszczony, śmierć” używane jako „złowrogie imiona”, pośrednio wskazujące na nasilenie się kryzysu, który ma uderzyć w Naomi.

Wspomnienie w wersecie 2, że czwórką byli Efryci z Betlejem Judy, ma znaczenie dla rozwoju tej historii. Wydaje się bardzo prawdopodobne, że „Klan” ( mišpāḥâ ) z Efratejczykami (klanu, którego Elimelech i Boaz były częścią) był tylko podrozdział o większej populacji Betlejem. Jeśli cała populacja Betlejem pochodzi od jednego mišpāḥâ lub części jeszcze szerzej rozproszonego mišpāḥâ , wówczas wyróżnianie Boaza jako „znanego krewnego” tego samego klanu co Elimelech jest głupie. Gdyby wszyscy Betlehemici należeli do tego samego klanu co Elimelech, wówczas wszyscy Betlehemici byliby „znanymi krewnymi Elimelecha”. Podniecenie i napięcie tej historii zależy od tego, że tylko niektóre Betlehemici należą do mišpāḥâ Elimelecha .

Wersety 1–2 opisują ustawienie, postacie i początkowe okoliczności książki. Są one otoczone kontrastem między „poszedł… z Betlejem w Judzie” w wersecie 1 a streszczeniem na końcu wersetu 2 : „Pojechali do Moabu i tam mieszkali”.

Podwójny żałoba ( 1: 3–5 ) . Podwójny żałoba rodziny jest silnie przekazywana, co tworzy chazm z identycznie równoległym inclusio (lit. trans.):

A Potem umarł Elimelech, mąż Noemi, i została sama z dwoma synami.                          

B Wzięli żony Moabskie, imię jednej Orpy i drugiej Rut,                          

B ′ I mieszkali tam około dziesięciu lat.                          

A ′ Potem zmarł także Mahlon i Kilion , a kobieta została sama bez dwóch chłopców i bez męża.                          

Zwięzły styl pisarza, staccato, przyczynia się do katastrofy podwójnej śmierci i wynikającej z niej „samotności” Naomi. Chociaż tragiczna jest utrata męża, samotność Naomi jest złagodzona przez fakt, że jej dwaj synowie żyją. Jak zauważa Hubbard, małżeństwa synów musiały rozpalić migoczącą nadzieję Naomi w jaśniejszym płomieniu, chociaż tekst nie zawiera oceny tych małżeństw dla Moabskich kobiet. W rzeczywistości narrator nie określa, kto poślubił Orpah, a kto poślubił Rut. Czy zatwierdza lub odrzuca te małżeństwa, czy go to nie obchodzi?

Małżeństwa z ludem ziemi (tj. Kananejczykami) były surowo zabronione ( Pwt 7: 3 ; por . Sdz 3: 6 ). Powtórzonego Prawa 23: 3 [ 4 ] nie zabrania małżeństw Moabitom i Ammonitom; zabrania jedynie, aby potomstwo takich związków wchodziło do zgromadzenia Pańskiego aż do „dziesiątego” pokolenia. Jak na ironię małżeństwa Mahlona i Kiliona trwały dziesięć lat, aż do ich śmierci. Oba małżeństwa cechuje jednak bezpłodność: dziesięć lat, ale nie ma dzieci ( 1: 4 ). Implikacje przymierza są jasne: tak jak Pan powstrzymał deszcz i spowodował głód, tak powstrzymał płodność, a więc nie miał dzieci ( Pwt 28: 4 , 18 ; por. 1 Sam. 2: 5–6 ).

Chociaż synowie umierają po dziesięciu latach, historia skraca ten przedział czasu. Narrator stwarza wrażenie, że Naomi jest dotknięta nieustępliwym atakiem jednego tragicznego wydarzenia po drugim (por. Hioba, Hioba 1: 6–2: 10 ). Ale ta druga żałoba jest dla Naomi przytłaczająca. Straciła swoje dzieci ( 1: 5 ; por. Sztuka słowa krzycząca w epilogu, 4:16 ). Teraz jest tylko „samotność” bez żadnego łagodzenia, ponieważ jest sama „bez dwóch chłopców i męża”. Autorka skupia się na pustce i nędzy Naomi.

Rodzina baldachimów Elimelecha po anihilacji. Tak więc, chociaż zagrożenie głodem odgrywa dużą rolę w historii ( 1: 1 , 6 , 22 ; rozdz. 2 ; 3:15 , 17 ), jest ono jedynie drugorzędne w stosunku do problemu przetrwania rodziny. W starożytnym Izraelu utrata rodziny z istnienia była wielką tragedią. Kiedy rodzina wymarła fizycznie, przestała istnieć metafizycznie. To pozbawiło Izrael jednej z jej najcenniejszych rzeczy, a mianowicie solidarności klanowej i plemiennej.

Hubbard zwraca uwagę, że kolejnym kryzysem jest możliwość, że Naomi zmaga się ze starością bez opieki nad nią. Jako wdowa, Naomi nie ma opieki ani męża na zdominowanym przez mężczyzn starożytnym Bliskim Wschodzie. Ponadto należy pamiętać, że mieszka w obcym kraju. Ze względu na swój wiek i biedę jest skutecznie odcięta od trzech opcji, które normalnie mogą być dostępne dla wdowy:

1. Była możliwość powrotu do domu jej ojca. Ale jej rodzice najprawdopodobniej już nie żyją. Gdyby katastrofa przyszła wcześniej, mogłaby wrócić do domu ojca jak zwykła młoda wdowa. Ale tutaj tak nie jest.                          

2. Możliwe było ponowne małżeństwo, być może nawet małżeństwo lewirackie ( Pwt 25: 5–10 ). Ale wydaje się, że nie wchodzi to w rachubę, ponieważ nie ma już dzieci.                          

3. Istniała możliwość utrzymania się za pomocą jakiegoś rzemiosła lub handlu. Jest to jednak mało prawdopodobne, ponieważ nie ma jej (zdecydowana większość kobiet w starożytności nie miała takiej możliwości).                          

Co więcej, jest starą wdową bez dzieci - najgorszy los, jaki może spotkać Izraelitkę. „Stawia czoła swojemu upadkowi, nie mając dzieci, które by się nią opiekowały, ani wnuków, które by dopingowały jej duchy.” Naomi jest obcą osobą w obcym kraju - ofiarą śmierci i życia.

Wskazówka zmiany ( 1: 6 ). Dzięki tym wstępnym wersom historii wprowadzenie wprowadziło scenę, pokazując, że wszystkie możliwe linie życia w starożytnym świecie dostępne dla Naomi zostały skutecznie odcięte. Ale werset 6 daje wskazówkę, że może się to zmienić, jeśli pusta Noemi powróci do nowo wypełnionej ziemi obietnicy, odkąd Jahwe przyszedł na pomoc swemu ludowi, zapewniając im pożywienie. Wiersz 6 jest antytetycznie równoległy do ​​wiersza 1 , zapewniając chiastyczny kontrast w treści:

„Był głód”                          

B „poszedł do… Moab”                          

B ′ „wróć… stamtąd [lit.                          

A „ Pan … [pod warunkiem] jedzenie”                          

W ten sposób werset 6 kończy i kończy prolog wersetów 1–2 , równoważąc „poszedł do Moabu”: „powrócił z Moabu” i „głód” :: „jedzenie”. Po raz pierwszy wspomniano o Jahwe w tej historii, i to w kontekście współczucia dla swego ludu. Język wersetu 6 jest również bogaty w asonans i aliterację ( lātēt lāhem lāḥem ), kończąc się słowem oznaczającym jedzenie ( leḥem ), które bezbłędnie kieruje Naomi, a także czytelnika, z powrotem do Beth leḥem , „(sklepu) domu chleb / jedzenie ”. Skoro Jahwe zapewniał pożywienie swemu ludowi, to czy jeszcze zapewni Rut płodność i potomstwo Noemi? Wreszcie werset 6 działa również jako przejście i podgląd tego, co następuje. Dokonuje się tego za pomocą słowa kluczowego šűb (return).

Akt 1: Powrót Naomi ( 1: 7–22 )

Akt 1 ( 1: 7–22 ) składa się z dwóch scen: Scena 1: Naomi i jej synowe w drodze do Judy ( 1: 7–19a ) oraz Scena 2: Naomi i Ruth przybywają do Betlejem ( 1: 19b – 22 ). Linia początkowa wskazuje na rozwój tego aktu, a zdanie końcowe służy jako przejście do tego, co następuje w Akcie 2. W części tej podkreślono obowiązki nieodłącznie związane z więzami pokrewieństwa - w szczególności wobec starszej wdowy (tj. Przeszłości).

Scena 1: Naomi i jej szwagierki w drodze do Judy ( 1: 6–19a ) . Pisarz nie przekazuje już tej historii przez zwięzły, staccato styl prologu. Raczej teraz relacjonuje pewne incydenty bardzo szczegółowo; w rzeczy samej, w tej scenie całkowicie zatrzymuje akcję podczas podróży do domu i opowiada nam o długiej rozmowie między Naomi i dwiema młodymi wdowami Moabite. Co więcej, wykorzystuje tutaj swoje ulubione urządzenie literackie, a także resztę książki: dialog. Ponad połowa książki jest w dialogu (55 wersetów z 85). W trzech osobnych dialogach Noemi wzywa teściowe, by „wróciły” ( šűb ) do ludu Moabu i opuściły ją (sek. B, D i B ′, 1: 8 , 11 , 15 ). Ta sekcja wydaje się mieć chiastyczną strukturę.

Wprowadzenie do narracji: Noemi i teściowe „opuszczają” ( yṣʾ ) i zaczynają ( hlk ) udać się do ziemi Judy ( 1: 7 )                          

B Dialog 1: Naomi wzywa kobiety do powrotu do domu ( 1: 8–9a )                          

C Przejście narracyjne: całowanie na pożegnanie i głośne płacz; Naomi całuje je ( 1: 9b )                          

D Dialog 2: Młode kobiety odmawiają, nalegając, aby poszły z nią; Naomi beznamiętnie wzywa ich do powrotu do domu ( 1: 10–13 )                          

Przejście narracyjne C ′ : głośno płaczące i całujące się na pożegnanie. Nadal płaczą, Orpa całuje Naomi na pożegnanie, ale Ruth przylgnęła do niej ( 1:14 )                          

B ' Dialog 3: Naomi wzywa Rut, by poszła za przykładem Orpy i wróciła do domu; Ruth odmawia i beznamiętnie potwierdza swoje zaangażowanie w Naomi ( 1: 15–18 )                          

A ' Relacja Wniosek: Noemi Ruth podróży ( hlk ) i kończą się ( bw' ) w Bethlehem ( 1: 19 a )                          

W części A ( 1: 7 ) trzy kobiety opuszczają Moab i kierują się do ziemi Judy. Terminy „zostawić” ( yṣʾ ) i „iść” ( hlk ) odpowiadają i kontrastują z sekcją A '( 1: 19a ), gdzie Naomi i Ruth „idą” ( hlk ) i „przychodzą” ( bwʾ ) do Betlejem.

W części B ( 1: 8–9a ), pierwszej rozmowie w książce, Naomi wzywa swoje szwagierki, by wróciły „każdego z was do domu matki”. Po przybyciu do Moabu jako obcokrajowiec Naomi na pewno rozumie problemy i trudności, z którymi zmierzą się teściowe, jeśli towarzyszą jej z powrotem do Betlejem. Zamierza oszczędzić im takiego smutku. Wyrażenie „dom / dom matki” jest niezwykłe, ponieważ najczęściej hebrajska Biblia odnosi się do wdowy powracającej do domu jej ojca. Chociaż podano wiele różnych wyjaśnień, wydaje się, że nacisk kładziony jest na kontrast, który Naomi chce zrobić - wdowa powinna wrócić do matki i nie pozostać z teściową.

Naleganie Naomi musiało być z mieszanymi uczuciami. Aby nakłonić Orpah i Rut do powrotu do Moabu, musi ona pojechać do domu zupełnie sama. Jednak powrót z nią do Judy wymaga od nich wyrzeczenia się wszelkiej nadziei i skutecznego przekazania ich życiu biednej starej wdowy. Dlatego nie widzi innego wyboru niż zachęcić ich do powrotu. Do nieszczęścia związanego z utratą domu, męża i synów, musi teraz dodać jeszcze jeden, sam na sobie: musi wrócić do domu sama.

Naomi ogłasza błogosławieństwo kobietom ( 1: 8 ): „Niech Pan okaże wam dobroć [ tak ], jak wam okazaliście umarłym i mnie”. Naomi wnosi proporcjonalne błogosławieństwo wobec kobiet z powodu ich Przetłumaczył zmarłego (patrz omówienie omawianego we wstępie). Tak jak kobiety okazywały przymierze lojalność, dobroć, dobroć, miłosierdzie, miłość i współczucie w dobrowolnych aktach nadzwyczajnego miłosierdzia lub hojności wobec Noemi i jej dwóch synów, tak Pan okaże im szacunek . Odniesienie do umarłych jest po prostu sposobem, w jaki Noemi odnosi się do jej dwóch synów, którym Ruth i Orpa okazali lojalność i wierność przez dziesięć lat małżeństwa. Naomi kończy dodatkowym błogosławieństwem: „Niech Pan sprawi, że każdy z was znajdzie odpoczynek [odpocząć, m e nűḥâ ] w domu innego męża”. Rozpoznaje to w świecie, w którym żyje, w bezpieczeństwie i dobrobycie są zależne od linku z jakimś mężczyzną.

W części C ( 1: 9b ) Naomi całuje pożegnalne szwagierki i wszystkie głośno płaczą. Czasownik nšq może oznaczać po prostu „całować”, ale jest także używany jako gest pożegnania (por. Rdz 31:28 ; 1 Królów 19:20 ). Oczywiste jest, że wszyscy trzej płaczą. Ten wzór całowania i płaczu zostanie odwrócony poniżej w C ′.

Sekcja D ( 1: 10–13 ) to drugi dialog i kluczowy punkt na Scenie 1 Aktu 1. Młode kobiety odmawiają opuszczenia Naomi w spokoju, nalegając, aby poszły z nią: „Wrócimy z tobą do ciebie ludzie ”( 1:10 ). Ale Naomi beznamiętnie namawia ich do powrotu do domu. Czyni to poprzez trzy odrębne jednostki dialogu (w. 11 , 12–13a , 13b ), które składają się ze starannie wyważonych kupletów. Są one uporządkowane intensywnie, osiągając punkt kulminacyjny w ostatnim zdaniu: „ Ręka Pana wyszła przeciwko mnie!”

(1) Pierwsza część dialogu ( 1:11 ) zawiera parę retorycznych pytań:

Wróć do domu [ šűb ], moje córki!

Dlaczego miałbyś pójść ze mną?

Czy będę miał więcej synów, którzy mogliby zostać waszymi mężami?

Naomi nie szuka faktów ani nie szuka wyjaśnień; ona wyrzuca. Jej odwołanie jest logiczne: nie ma w niej nadziei na lepszą przyszłość. Prawdopodobieństwo, że urodzi więcej synów, jest niewielkie. Zauważ, że Naomi nie kłóci się: „Czy mogę znaleźć was mężów?” Jej logika jest powiązana z lewirackimi możliwościami małżeńskimi, co wyjaśni następna jednostka dialogu.

(2) Następna jednostka dialogu ( 1: 12–13a ) odpowiada na początkowe pytania retoryczne, a następnie kontynuuje zrównoważone zdanie warunkowe, które kończy się kolejną parą pytań retorycznych, z których każda para jest wprowadzana przez tę samą hebrajską cząstkę (dosł. Trans.) :

Wróć do domu [ šűb ], moje córki! Iść!

Dla [ ] Jestem za stary, żeby mieć męża!

Nawet [ ], gdybym myślał [lub powiedział], że wciąż jest dla mnie nadzieja -

nawet [ gam ] gdybym miał dziś męża

a następnie [ w e gam ] (faktycznie) urodziła synów -

czy [ h a lāhēn ] poczekasz, aż dorosną ?

Czy [ h a lāhēn ] pozostaniesz dla nich niezamężna?

Logika Naomi tego hipotetycznego scenariusza potęguje argument rozwinięty w pierwszej jednostce dialogu, to znaczy nieprawdopodobieństwo, że ma więcej synów. Ponieważ w jej hipotetycznym scenariuszu zajścia w ciążę z synami tej samej nocy (zresztą zupełnie niemożliwa, ponieważ nie ma męża), logika ponownie dyktuje, że dwie Moabite kobiety byłyby nierozsądne, czekając, aż ci synowie dorosną, aby się z nimi ożenić w tym czasie same byłyby starszymi kobietami). Dlatego wezwanie Naomi do powrotu do ich rodzin ma jeszcze większą siłę argumentacji.

(3) Trzecia jednostka dialogowa zawiera dwuwiersz, który dochodzi do niepodważalnego wniosku, przechodząc od głupoty z poprzednich retorycznych pytań do stwierdzenia o przeszłym działaniu Jahwe. Znowu ta sama hebrajska cząstka wprowadza parę zdań:

Nie, moje córki.

[Bo, ] jest dla mnie bardziej gorzka niż dla ciebie,

ponieważ [ ] ręka Pana wyszła przeciwko mnie!

Naomi kończy swój spór stanowczą, klimatyczną siłą dwoma stwierdzeniami, które mają przekonać dwie Moabite kobiety, by się jej nie trzymały. W jej stanie jest o wiele gorzej niż w ich. Trzymanie się jej oznacza skazanie się na jej los. I to los przyniósł przeciwko niej rękę Boga Izraela, Jahwe. Dlatego trzymanie się jej oznacza postawienie się w takiej samej sytuacji, w której Jahwe będzie przeciw tej osobie. Bycie związanym z osobą, która ma przeciw sobie Boga, jest sytuacją, której niewielu chciałoby. Trzeba unikać takiej osoby, aby uciec od wiru jej nieszczęścia. Jaki jest lepszy argument, aby powrót do Moab był atrakcyjny? Naomi zbudowała hermetyczną skrzynkę, że nie jest z nią połączona.

Podczas gdy tekst tylko subtelnie nawiązywał do tego faktu, a czytelnik mógł go w pełni nie rozpoznać, Naomi wyraźnie wyjaśnia, że ​​przynajmniej w jej rozumieniu wcześniejszy głód w Betlejem, pobyt jej rodziny w Moabie, śmierć jej męża synowie i niepłodność jej synowych są dowodami ręki Boga jako przyczyny jej trudności. Czuje, że jest celem Bożej przytłaczającej mocy i gniewu. To, że Bóg aktywnie stoi za tymi wydarzeniami, zostanie potwierdzone w całej historii; że karze Naomi - przynajmniej tak, jak uważa Naomi - niekoniecznie ma rację. Bóg nie „chce ją zdobyć” (patrz dalsze komentarze poniżej).

W sekcji C '( 1:14 ) występuje odwrócenie działania sekcji C (płacz + całowanie). Wszyscy znów głośno płaczą. Ten płacz wskazuje na zgodność kobiet z Naomi: jedynym rozsądnym działaniem jest opuszczenie Naomi i powrót do Moab.

W związku z tym Orpah całuje Naomi na pożegnanie. Mocny argument Noemi przekonał ją, że normalne życie w Moab jest lepsze niż życie z Noemi w Izraelu. Wybiera „rozsądny” utwór. Ale to tylko wzmaga reakcję Ruth. Przylega ( dbq ) do Naomi. Kolejność zdań wyraża równoczesność działań Rut i Orpy jako kontrast między nimi. Wyrażenie „cling to” ( dbq ) + prep. b ) implikuje silną lojalność i głębokie przywiązanie. Oznacza to pozostawienie członkostwa w jednej grupie, aby dołączyć do innej. W Księdze Rodzaju 2:24 wyrażenie to jest używane wraz z jego przeciwieństwem ( ʿzb ):

Z tego powodu mężczyzna opuści [ ʿzb ] swojego ojca i matkę,

i zjednoczcie się [przylgnij, dbq + b ] do jego żony

i staną się jednym ciałem.

W ten sposób gest Ruth ilustruje jej zobowiązanie do „opuszczenia” ( ʿzb ) domu jej Moabickiego ojca i trwałego pozostania przy ( dbq + b ) Naomi lub przylgnięcie do niej .

Podczas gdy Orpah służy jako folia dla Ruth w opowiadaniu zwiększającym kontrast, narrator nie krytykuje decyzji Orpah. Nie jest przedstawiana negatywnie, czytelnik ma uzasadniony powód swojej decyzji i niewiele innych informacji. Nie chodzi o to, że Rut ma rację, a Orpa sama w sobie jest zła. Raczej działania Orpy sprawiają, że Ruth wydaje się o wiele bardziej pozytywna (nienazwany bliższy krewny-odkupiciel będzie pełnił tę samą funkcję w stosunku do Boaza w rozdz. 4 ). Berlin ujmuje to w ten sposób:

W przypadku Orpy zarówno ona, jak i Ruth początkowo reagują w ten sam sposób, wyrażając niechęć do opuszczenia Naomi. Dopiero po długotrwałym przekonaniu Orpah odchodzi, a determinacja Rutha, by pozostać z Naomi, staje się, w oczach czytelnika, jeszcze bardziej heroiczna. Obaj po raz pierwszy wyglądali podobnie - oboje byli moabickimi żonami braci, oboje bezdzietnymi wdowami, obojgu lojalnymi wobec teściowej. Różnica między nimi stopniowo się rozwija, a kiedy jest, efekt jest dramatyczny i poruszający.

Część B ′ ( 1: 15–18 ) zawiera trzeci dialog. Naomi Ruth wzywa do naśladowania przykład Orpa i powrót do domu: „Spójrz [ hinnēh ] ... swoją siostrą-in-law [ y e bēmet wraca do swoich ludzi i swoich bogów [ ' e lōhęhâ ]. Wróćcie z nią [lit., Szwagierka, y e bāmâ ] ”. Termin y e bēmet jest związany z małżeństwem lewiratów (zob . Pwt 25: 7–9 ). Ponieważ słowo e lohim” może być rozumiane jako „liczba mnoga majestatu”, wielu komentatorów wybrało szczególny sens, aby słowo to odnosiło się do Chemosha , narodowego boga Moabitów. W rzeczywistości kontekst pozostawia to otwarte, aby termin ten mógł odnosić się do Chemosha (śpiewać) lub do wielu bóstw czczonych w tym kraju (liczba mnoga). W obu przypadkach, kontrast jest za tym idzie zwiększone ze słowami Ruth, że jej duchowe zaangażowanie jest z Boga Izraela.

Ruth odmawia powrotu i beznamiętnie potwierdza swoje zaangażowanie w Naomi. Jej mowa afirmacyjna ma strukturę chiastyczną (dosł. Przekład 1: 16–17 ):

a Nie naciskaj / nie nakłaniaj mnie do opuszczenia cię,                          

lub odwrócić się od naśladowania ciebie.

b Bo gdziekolwiek pójdziesz, pójdę;                          

I gdziekolwiek się zatrzymasz, zostanę.

c Twój lud będzie moim ludem,                          

I wasz Bóg, mój Bóg.

b ' Gdzie umrzesz, umrę;                          

I tam będę pochowany.

a tak niech Pan uczyni mi, a tym bardziej -                          

Nic oprócz śmierci nie oddzieli mnie od ciebie!

Terminy w b, „idź” ( hlk ) i „zostań” ( lwn ) są przeciwieństwami, tworząc meritalizm równoważny z mówieniem „całe życie”. Ruth przysięga swoje zobowiązanie wobec Noemi w imię Boga Izraela, uznając w ten sposób on jako jej Bóg.

Na zakończenie swojej wypowiedzi afirmacyjnej ( 1: 17b ) Ruth stosuje samokoncepcyjną formułę przysięgi. Różnice zdań dotyczą tego, w jaki sposób należy przetłumaczyć to zdanie. Oto trzy możliwości:

jeśli cokolwiek innego niż śmierć oddziela ciebie i mnie ( niv )

jeśli nawet śmierć oddziela ciebie i mnie ( rsv ; Campbell, Ruth , 74–75 ;

Hubbard, The Book of Ruth , 119–20 )

tylko śmierć oddzieli mnie od ciebie (Bush, Ruth, Esther , 82–83 )

W każdym razie istotą przysięgi jest to, że tylko śmierć oddzieli Rut od Naomi. Jej zaangażowanie w Naomi wykracza nawet poza więzi pochodzenia rasowego i religii narodowej: lud Naomi i Bóg Naomi odtąd będą jej. Z taką mową afirmacji Naomi zdaje sobie sprawę, że Ruth jest zdecydowana iść z nią, więc przestaje namawiać ją, by wyszła i wróciła do Moabu. Cała moc logiki i argumentów Naomi była nieskuteczna. Wiara Rutha jest sprzeczna z ludzką logiką i mądrością.

Część A ′ ( 1: 19a ) zawiera narracyjny wniosek: Noemi i Rut kontynuują ( hlk ), dopóki nie dotrą ( bwʾ ) do Betlejem. Tak kończy się Scena 1.

Scena 2: Naomi i Ruth przybywają do Betlejem ( 1: 19b – 22 ) . Ta scena opisuje przybycie Naomi i Rut do Betlejem oraz interakcje między kobietami z Betlejem i Naomi. Narrator przedstawia to w dialogu, w którym znów dominuje Naomi. Pierwsza klauzula tej sceny („Kiedy przybyli [ bwʾ ] do Betlejem”) nie tylko powtarza informacje z 1: 19a („dopóki nie przybyli [ bwʾ ] do Betlejem”), ale tworzy także inclusio z końcowym stwierdzeniem Akt 1, „przybycie [ bwʾ ] do Betlejem” ( 1: 22b ).

Ta końcowa wypowiedź z 1:22 podkreśla powrót w kontekście „żniwa jęczmienia”, co potwierdza stwierdzenie w 1: 6, że Jahwe dostarczył żywność swemu ludowi i przynosi rozwiązanie głodu wspomnianego na początku prologu ( 1: 1 ). Zapewniając zamknięcie dla Aktu 1, ta wzmianka o „zbiorach jęczmienia” łączy się z Aktem 2, w którym Ruth zbiera się na polach tego samego zbioru.

Podobnie jak w scenie 1, narrator woli komunikować się od narracji niż narracji. Cały ten fragment składa się po prostu z dialogu między Naomi i kobiet z Betlejem ( 1: 19b 2 -21 ) z oświadczeniem narracyjnego na początku ( 1: 19b 1 ) i na końcu ( 1:22 ). Tak więc struktura sceny wygląda następująco:

Prolog ( 1:19 )

 

Kiedy przybyli do Betlejem, całe miasto było przez nich poruszone, a kobiety zawołały: „Czy to może być Naomi?”

 

 

Gorzka mowa Naomi ( 1: 20–21 )

 

 

 

„Nie nazywaj mnie Naomi” - powiedziała. „Call me Mara [„ Bitter ”],

 

 

 

 

Bo Wszechmogący [Szaddai] uczynił moje życie bardzo gorzki.                          

 

 

 

 

B Odszedłem pełny, ale Pan [Pan] przywrócił mnie pustym.                          

 

 

 

 

Dlaczego nazywacie mnie Naomi?

 

 

 

 

B ' Pan [Jahwe] dotknął mnie;                          

 

 

 

 

„ Wszechmogący [Shaddai] przyniósł mi nieszczęście”.                          

 

Epilog ( 1:22 )

 

Tak więc Noemi wróciła z Moabu w towarzystwie Ruth, Moabitki, jej synowej, przybywającej do Betlejem, gdy zaczynały się zbiory jęczmienia.

 

 

Scena rozpoczyna się radosnym przyjęciem kobiet z Betlejem dla Naomi („całe miasto zostało przez nie poruszone”). Pytanie „Czy to może być Naomi?” Nie jest kierowane przez kobiety do Naomi, lecz do siebie nawzajem, wywołując podekscytowanie. To pytanie retoryczne o mocy wykrzyknika.

Po tym pytaniu kobiety następuje sarkastyczna podwójna odpowiedź Naomi, w której używa dwóch słów w swoim imieniu, pierwszym w formie polecenia, a drugim w formie pytania. W pierwszej grze słów ( 1:20 ) zaprzecza znaczeniu swojego imienia, domagając się, by nazywać ją Mara, „Gorzka” ( marah pochodzi od korzenia marar , „być zgorzkniałym”), zamiast antonimu „Naomi” („Przyjemny, piękny, dobry”). W drugiej grze słów ( 1: 21b 1 ) stosuje retoryczne pytanie („dlaczego”), które ma na celu odrzucenie tożsamości implikowanej przez jej imię.

Obie gry słów podają dwojakie powody, dla których odmówiono jej imienia w projekcie dwuwiersza. Te dwa kuplety z kolei tworzą chiasm A: B i B ′: A ′. A i A używają boskiego imienia „Shaddai” i są równoległe pod względem struktury i treści; B i B ′ są równoległe w używaniu boskiego imienia „Jahwe”, chociaż różnią się budową i treścią.

W B Naomi stwierdza (lit.): „Byłem pełny, kiedy odszedłem; ale pusty przywrócił mnie Jahwe ”. Nacisk kładziony jest wyraźnie na pełne ( mlʾh ) i puste ( ryqm ). Te dwa stwierdzenia są chiastyczne. W B expression wyrażenie ʿnh b oznacza „odpowiadać / mówić przeciw”. Zwykle jest używane w kontekście prawnym, gdzie ma siłę techniczną „zeznawać przeciwko” (np . Wj 20:16 ; Num. 35: 30 ). W NIV „S «cierpiący»próbuje uchwycić ten niuans. W myśli hebrajskiej imię często było rozumiane jako wyraz charakteru, bytu i osobowości. W ten sposób Naomi podważa ton i treść radosnych i zachwyconych płaczów kobiet, dwukrotnie zaprzeczając znaczeniu jej imienia.

Wzywając kobiety z Betlejem do nazywania jej „Mara” („Gorzka”) „ponieważ Wszechmogący [Shaddai] sprawił, że moje życie stało się bardzo gorzkie [ hēmar ]”, istnieje ciekawa analogia w jednym z wystąpień Hioba, w których stwierdza:

Na pewno tak, jak żyje Bóg, który odmówił mi sprawiedliwości,

Wszechmogący [ Shadday ], który sprawił, że posmakowałem goryczy [ hēmar ] duszy. ( Job 27: 2 )

Ponadto uczucie Naomi, że Jahwe czyni ją celem dla swoich strzał, jest również równoznaczne z uczuciem wyrażonym przez Hioba:

Strzały Wszechmogącego [ Shadday ] są we mnie,

duch mój pije w swojej truciźnie;

Przerażenie Boga sprowadza się na mnie. ( Job 6: 4 )

Zatem „Noemi wróciła wraz z Rut Moabitką, jej synową - tą, która wróciła z terytorium Moabu” ( Rut 1:22 , lit. l). Struktura tego zdania narrator nadaje Rutowi „powrót”. Jest to dodatkowo wzmocnione przez identyfikację, którą daje jej, używając jej pełnego imienia „Ruth Moabitess”, co podkreśla jej obce pochodzenie.

Naomi wróciła nie tylko do domu, ale także Ruth. Naomi wróciła do domu pusta, niespełniona i zgorzkniała. Jej podróż była podróżą w głąb i nie widzi nic więcej. Ale jest coś więcej. W udręczonej odpowiedzi Noemi na zachwycone okrzyki kobiet z Betlejem - wszystkie pochłonięte jej własnym światem bólu i gorzkich dolegliwości - nie uznaje nawet obecności Ruth przy niej, obecności, której osiągnięcie wykracza poza wezwanie religii, domu i nadziei! Cała jej skarga wyrażona jest w liczbie pojedynczej: „… rzeczywiście gorzki sprawił, że Wszechmogący uczynił moje życie… pustym, czy Jahwe mnie przywrócił… Wszechmocny ogłosił na mnie katastrofę !” ( 1: 20–21 , lit.

W subtelnym dotyku narratora Naomi wypowiada skargę, jakby Ruth, której słowa pełne miłości zaangażowania wciąż rozbrzmiewają w uszach czytelników, nigdy ich nie wypowiedziała! Jahwe rzeczywiście nie przywrócił pustej Noemi, a ostatnie słowo na ten temat spoczywa na narratorze, gdy w końcowym podsumowaniu poświęca całą uwagę opisaniu przybycia Rutha jako „powrotu”. Zatem „wiemy, że Naomi jest nie sam i nie będzie. ”

Ostatnie zdanie wersetu 22 zapowiada środki, za pomocą których Jahwe zapewni dwie wdowy: jest to początek żniw jęczmienia, kiedy przybywają do Betlejem. Termin jest opatrznościowy (kolejny przykład suwerenności Jahwe), ponieważ oznacza to, że zbiory jęczmienia i pszenicy dopiero zaczynają (pod koniec kwietnia - na początku maja według naszych kalendarzy).

Pomostowe konteksty

Pan i jego przymierze . Wydaje się, że duże bezosobowe siły kontrolują początek tej narracji: geografię, historię, meteorologię - okoliczności poza ludzką kontrolą. Narracja jest specyficzna, gdy wspomina o Betlejem w sferze Izraela, i staje się rozproszona, gdy mówi o innym świecie, Moabie, gdzie Judejczycy nie powinni mieć żadnych interesów. Sytuacja historyczna okresu sędziów dyktuje czas problemów politycznych, religijnych i społecznych. A okoliczności głodu w Judzie, sytuacja, której ludzkość nie jest w stanie zaradzić (zwłaszcza w starożytności), nakazują, że może nastąpić tylko katastrofa.

Moab, gdzie króluje bóg Chemosz (że tak powiem), może nie doświadczać głodu, gdy Elimelech i jego rodzina szukają tam schronienia, ale jego pola ostatecznie zabiją ojca i jego synów i uczynią ich żony sterylnymi i owdowiałymi. Ale za tymi „siłami” można powiedzieć, że Bóg okoliczności i sytuacji - Jahwe, Bóg strzegący przymierza Izraela. Jest tak samo wierny w dotrzymywaniu swojego przymierza w odniesieniu do jego przekleństw, jak w odniesieniu do jego błogosławieństw.

W okresie sędziów Izraelici nie mieli wiary w Jahwe i złamali swoje przymierze ( Sdz 2: 1–5 , 10–23 ). Jak widać u Sędziów, Bóg karcił swój lud zgodnie ze swoimi obiecanymi przekleństwami. Spodziewał się, że jego lud będzie żył zgodnie ze swoim Słowem w ziemi, którą im dał, i nie pójdzie, aby zamieszkać w innej krainie, gdy nadejdą trudne czasy. Wola ta została wyraźnie objawiona w Jego Słowie. Elimelech, jak wielu ówczesnych Izraelitów, nie miał wiary, by zaufać Bogu w czasie tego głodu. Przeprowadzka do Moabu była bardzo niezwykła i wykraczała poza wolę Bożą. Jak na ironię, Elimelech rozdziela się z polem ( śadh ) w Betlejem, w Ziemi Obiecanej, aby żyć na polu ( śadh ) Moabu. Ponadto małżeństwa jego synów były poza objawioną wolą Boga dla jego ludu.

Wszystko to przyniosło katastrofę rodzinie Elimelecha i jego synom. Ponadto niepłodność nie była przypadkiem. W świetle Bożych postanowień przymierza nie był to po prostu pech lub los. Zatem skutki tych tragedii były dla Naomi naprawdę katastrofalne. Cierpiała z powodu decyzji, które niekoniecznie były jej. Jednak ten sam suwerenny Pan rozpoczął już proces, w którym Naomi nie tylko przeżyje, ale zostanie genealogicznie odkupiona. Zapewnia bodziec do powrotu do Betlejem - Jahwe dał swemu ludowi jedzenie ( 1: 6 ).

Bóg a sytuacja człowieka . W narracji prologu istnieją trzy ludzkie problemy: samotność, beznadziejność w cierpieniu i trudna starość. Naomi nie tylko odczuwa samotność, ale także ta samotność nasila się w tej krótkiej narracji tła. Taka samotność nie jest charakterystyczna dla sytuacji Noemi w starożytnym Moabie, ani podwójnego żałoby męża i dzieci. Te niestety znajdują nowoczesne analogi.

Ludzie w takiej podwójnej tragedii często doświadczają beznadziejności. Uczucia bezradności i niepewności są często przytłaczające. Naomi, podobnie jak wielu w podobnych współczesnych warunkach, odczuwa niepokój, że nie ma nikogo do pomocy - nie ma odkupiciela krewnego - i nie ma nadziei na ujrzenie kogoś na horyzoncie. Brak opcji. Nie ma żadnych alternatywnych planów. Żadna burza mózgów nie może wymyślić żadnych opcji. Takie uczucia mogą być wyniszczające. Im dłużej przebywa w Moab, tym bardziej odczuwa głębokie cierpienie tych tragedii i wyniszczający niepokój o przyszłość. Jednak w najgłębszym nieszczęściu, we właściwej chwili, Jahwe niesie nadzieję - nawet najdelikatniejszą wskazówkę: głód w Betlejem skończył się, więc istnieje możliwość zabezpieczenia się.

W Akcie 1 Naomi jest główną postacią. Mimo że Ruth w tej części księgi wyznaje swoje wielkie wyznanie wiary w Jahwe, Naomi jest przedmiotem tego rozdziału. Mówi więcej niż Ruth, a jej doświadczenie narrator przedstawia jako kluczowe dla rozwoju jego fabuły. To w żaden sposób nie zmniejsza spowiedzi Rutha; po prostu umieszcza go we właściwym kontekście.

Podobnie jak w prologu, suwerenność Boga nad sytuacją ludzką utrzymuje się przez cały Akt 1. Pomimo oczywistego smutku emocjonalnego wywołanego odejściem Noemi z Moabu, Bóg suwerennie pracuje, przenosząc ją z powrotem do Betlejem, aby wprowadzić błogosławieństwo w jej życie jeszcze raz. Naomi, całkiem naturalnie, nie bierze pod uwagę tego ruchu. Chociaż wie, że Jahwe może błogosławić, gdy wzywa jego błogosławieństwo dla dwóch młodszych kobiet, widzi tylko katastrofę dla siebie. Jednak powrót do Betlejem to sposób, w jaki Jahwe przyniesie błogosławieństwo w życiu starej wdowy. O ostatecznym czasie Boga wspomina ostatnie stwierdzenie rozdziału 1 , w którym wspomina się, że wdowy przybywają do Betlejem na początku żniw jęczmienia - opatrznościowy zbieg okoliczności!

Zbliżanie się do życia z ludzką logiką . W Akcie 1 Naomi wydaje się logiczna i praktyczna. Nie ma powodu, aby pozostać w Moab: bez męża, bez synów, bez ziemi, bez jedzenia, bez nadziei, bez przyszłości - a ona jest cudzoziemką! Powrót do Betlejem jest logiczny. Przynajmniej jest klan, na którym można polegać; co więcej, teraz jest tam jedzenie, więc może przeżyje. Jeśli pozostanie znacznie dłużej w Moabie, z pewnością nie przeżyje. Bóg zamknął już drzwi do życia w Moabie; tak naprawdę nie ma innej opcji.

Naomi logicznie widzi również, że jej synowe najlepiej wrócić do domów rodzinnych. Błogosławi je, wzywając Jahwe (dwa razy), aby okazał błogosławieństwo i dał im mężów. Ale obie teściowe początkowo odpowiadają z zaangażowaniem wobec Naomi; pójdą z nią do Betlejem.

Naomi odpowiada logiką i praktyczną mądrością. Nie ma już od niej synów! Ona jest za stara. Nawet gdyby była już ponownie w związku małżeńskim i mogła zajść w ciążę tej samej nocy, logika przemawia przeciwko kobietom czekającym na dorosłe te hipotetyczne dzieci - kobiety byłyby wtedy same starszymi damami. Poza tym - Noemi wykorzystuje swój najsilniejszy argument - Jahwe jest przeciwko niej . Spójrz tylko na katastrofy! Każdy, kto jest z nią związany, może oczekiwać tego samego - tylko przekleństwa od Jahwe. Tak praktyczna mądrość nakazuje, że najlepiej nie mieć z nią żadnego związku.

Tym razem logika i praktyczna mądrość działają, przynajmniej na Orpie. Wraca do swojej rodziny. Ale Ruth trzyma się Naomi ( 1:14 ). Narrator naprawdę nie musi odnosić się do mowy wiary i zaangażowania Rut w 1: 15–16 . Czasownik „przywiązanie” już informuje o porzuceniu przez Ruth ojca i matki, jej kraju i boga / bogów jej kraju. Jest całkowicie oddana Naomi. Co ciekawe, sama logika i praktyczna mądrość, które skłoniły Noemi do podjęcia decyzji o powrocie do Betlejem - środki, za pomocą których suwerenny Pan zamierza przywrócić błogosławieństwo z powrotem do swojego życia - jeśli zostaną zastosowane tutaj całkowicie, wyeliminują środki, za pomocą których Bóg zamierza aby przywrócić błogosławieństwo do jej życia. Jeśli wróci sama, środki Bożego błogosławieństwa zostaną skutecznie usunięte.

Niemniej jednak Naomi (która nie może zacząć postrzegać tego sposobu przywrócenia i błogosławieństwa) wciąż wzywa Ruth do powrotu, odkąd Orpa powróciła. Na szczęście narrator relacjonuje mowę Rutha ( 1: 16–17 ). Orpah służy jako folia dla Ruth w związku z jej powrotem do rodziny. Co Hesed to Ruth ma ku Naomi! Orpah jest nie tylko folią w akcji, ale Naomi jest folią w słowie. Logika Naomi jest niezaprzeczalna: katastrofa będzie tylko większa, jeśli Ruth będzie ją kontynuować. Pan jest przeciwko niej, tak i Pan będzie przeciwko Rut. Ale zamiast odejść (jak nakazuje logika i praktyczna mądrość), Ruth zobowiązuje się do tego Boga Izraela.

Ruth jest gotowa zaakceptować wszystko, co Jahwe da Noemi i sobie. Pan będzie jej Bogiem. Nic oprócz śmierci nie oddzieli jej od Naomi. Ruth była całkowicie zdeterminowana, by pójść z Naomi. To była jej stanowcza rezolucja. Co Hesed to Ruth ma ku Naomi! To naprawdę ironiczne, że to wdowa z Moabu, Rut - która, podobnie jak Noemi, straciła męża - przejawia tego rodzaju zaangażowanie w Jahwe, a nie wdowę po Izraelu.

Naomi kontynuuje swoją logikę. Przestaje próbować przekonać Ruth do powrotu. Po co marnować więcej czasu i energii, gdy ktoś jest zdeterminowany, aby zrobić to, co zamierza? W ten sposób ona (i Ruth) wracają do Betlejem.

Reakcja Noemi wobec kobiet z Betlejem jest również logiczna. Na niewinne pytanie o zdumienie kobiet, które wróciła Naomi, kwestionuje ton i treść ich zachwyconych płaczów, dwukrotnie zaprzeczając znaczeniu jej imienia. Logika dyktuje, że została źle nazwana. To, czego doświadczyła, wymaga imienia Mara (gorzka), a nie Naomi (przyjemna). To, co Jahwe jej uczynił, nakazuje zmianę imienia.

Wreszcie warto w tym kontekście zauważyć, że przeciwieństwo logiki Naomi nie jest nielogiczne ani emocje. To zdecydowane zaangażowanie Ruth.

Czytanie postaci Naomi . Ogólnie rzecz biorąc, niedawni komentatorzy byli znacznie ostrzejsi w stosunku do charakteru Naomi niż wcześniejsi komentatorzy. Na przykład Fewell i Gunn malują obraz dość nagannej Naomi. Dla nich cicha reakcja Noemi na wspaniałą mowę zaangażowania Rut w 1: 16–17 świadczy o jej zatwardziałości serca wobec Rut. Mówią: „Jeśli Ruth jest sławny” Dokąd idziesz, ja idę; wasz bóg, mowa mojego boga może stopić serca niezliczonych kaznodziejów i zgromadzeń na przestrzeni wieków, dlaczego nie serce Naomi?

Niedawni komentatorzy są równie surowi wobec Naomi za inne milczenie - na przykład za to, że nie potwierdziła obecności Ruth wobec kobiet w Betlejem, gdy szykuje się przeciwko Bogu pod koniec rozdziału 1 . Powodem jej dotychczasowego zachowania jest to, że ma na szyi Moabite „albatros”, którego tak naprawdę nie chce. Koncentrująca się na sobie, urażona, zgorzkniała i uprzedzona, z pewnością nie jest wzorem.

Podczas gdy Naomi jest człowiekiem, ze wszystkimi słabościami, które to oznaczają, wydaje mi się, że Fewell i Gunn przeminęli narracyjną ciszę, aby namalować postać, która jest znacznie gorsza niż tekst, który zamierza namalować. Ta wdowa przeżyła okropne doświadczenie pochowania męża i obu synów w obcym kraju i, co zrozumiałe, praktycznie nie ma nadziei na przetrwanie. Wytnij jej trochę luzu! Ale jeśli przez chwilę przyjmiemy interpretację Fewella i Gunna dla argumentu, takie zrozumienie osoby Noemi sprawi, że suwerenny i opatrznościowy Jahwe będzie o wiele większy niż akt łaski dla bardzo niezasłużonej wdowy.

Wydaje się jednak, że lepiej zrozumieć, że Naomi nie wykazuje małej wiary; raczej dzięki wolności wiary, która przypisuje Bogu pełną suwerenność, traktuje Boga tak poważnie, że wraz z Hiobem i Jeremiaszem (a nawet Abrahamem, Rdz 15: 2 ) zdecydowanie i otwarcie wypowiada się na ten temat. Nie należy minimalizować tego, przez co przeszła ta biedna kobieta! Ból jest prawdziwy. Często komentatorzy, którzy nie doświadczyli tego rodzaju dewastacji i smutku, jakich doświadczyła Naomi, sądzi.

Jednak ból i niepokój rzeczywiście zatarły jej percepcję. Podobnie jak wiele przemówień Hioba, udręczona, reaktywna mowa Noemi do kobiet z Betlejem pokazuje jedną z niefortunnych prawd cierpienia: pośród bólu często dochodzi do samorozwoju. To „mój” ból. Cała jej skarga jest szczególna w swoim ukierunkowaniu: „Gorzki ma Wszechmocny [Shaddai], który stworzył moje życie; pusty przywiódł mnie Pan ; Wszechmogący [Shaddai] wydał na mnie katastrofę! ”Takie pochłanianie siebie wśród bólu i dolegliwości jest zrozumiałe. A jednak zawsze ślepi człowieka przed większym planem Boga i małymi sposobami, w jakie Bóg może go realizować.

Zatem Noemi jest ślepa na widoczną obecność Rut, która stoi w jawnej sprzeczności z jej gorzkimi słowami. Bóg nie przywrócił Naomi całkowicie pustej. Ma Ruth. To prawda, że ​​to nie to samo, co powrót z mężem, synami i wnukami. Ale jest to lepsze niż powrót całkowicie i całkowicie sam (jak wykaże Akt 2, ponieważ bez Ruth Naomi mogła umrzeć z głodu w bardzo krótkim czasie).

Powszechne niewłaściwe użycie Rut 1: 16–17 . Czasami na weselach słyszy się pieśń lub lekturę tego fragmentu - prawdopodobnie w imieniu panny młodej dla pana młodego - przywoływana jest Rut 1: 16–17 jako opis zaangażowania panny młodej w pana młodego. Chociaż deklaracja „Gdzie pójdziesz, ja pójdę, a gdzie ty zostanę, zostanę” i tak dalej, może początkowo wydawać się odpowiednia na wesele, jednak nie jest to kontekstem fragmentu w Ruth. Oczywiście zaangażowanie Rut w Naomi w podążanie za Bogiem Izraela nie ma nic wspólnego z zaangażowaniem oblubienicy do podążania za religijnymi i społecznymi wskazówkami męża (po refleksji dość szokujący pomysł). Chociaż pochwała w małżeństwie jest godna pochwały, nawet część samej istoty instytucji, istnieją znaczne różnice między zaangażowaniem wdowy Moabitess Ruth wobec jej wdowy po izraelskiej teściowej a współczesną oblubienicą dla jej pana młodego.

Współczesne znaczenie

Reagowanie na ludzkie tragedie. To, co świat przypisuje dużym bezosobowym siłom natury i przypadkowi, Pismo Święte przypisuje suwerenności Boga. Jest to podstawowe nauczanie Biblii, a Księga Ruth podkreśla ją na swoich stronach. To, jak reagujemy na okoliczności, które Bóg może wprowadzić w nasze życie, często determinuje dalsze wyniki. Odpowiedzią Elimelecha na głód było przeniesienie rodziny do Moabu - decyzja sprzeczna z objawioną wolą Boga dla jego ludu. Decyzja syna o zawarciu małżeństwa z Moabitką była także sprzeczna z objawioną wolą Boga. Decyzje te oznaczały katastrofę dla mężczyzn w rodzinie, nie wspominając już o ciężkiej sytuacji, jaka dotknęła ich kobiety.

Katastrofalne okoliczności i sytuacje, które opisuje prolog, są poza kontrolą Naomi. Podczas gdy nieposłuszeństwo innych w okresie sędziów mogło doprowadzić Boga do sądu przez głód, Noemi nie mogła tego kontrolować. Decyzja o przeprowadzce do Moabu była niewątpliwie poza jej kontrolą - Elimelech jest tutaj odpowiedzialną stroną. A późniejsze tragedie śmierci jej męża i synów były poza jej zdolnością do interwencji.

Wypadki i tragedie dotykają także chrześcijan. Przypomina mi się była rodzina sąsiadów, trzej narodzeni na nowo chrześcijanie, w której mąż i nastoletni syn zostali nagle zabici w wypadku samochodowym, kiedy samochód po prostu wymknął się spod kontroli. Wypadek spowodował, że żona została całkowicie sama. Doktryna suwerenności Boga nie jest w tej chwili szczególnie pocieszająca. Co więcej, fakt, że inni przeżyli podobne katastrofy, zwykle nie stanowi wówczas ulgi. A jednak sytuacje, na które Bóg zezwala w swoim zarządzaniu swoim królestwem, są często właśnie tymi okolicznościami, w których Bóg działa ze współczuciem i pragnie swego ludu. I właśnie w tych warunkach udowadnia się obecność samego ludu Bożego.

Łatwo jest przeżyć wiarę w suwerenność Boga, gdy wszystko idzie dobrze. Kiedy przychodzi jedna dobra rzecz po drugiej, możemy łatwo uznać i chwalić suwerenność Boga nad naszym życiem. Ale kiedy dochodzi do katastrof, kiedy jedna zła rzecz po drugiej piętrzy się, doktryna suwerenności Boga jest trudniejsza do zaakceptowania i przeżywania. Osoba, która wierzy w suwerenność Jahwe i czuje się dotknięta katastrofami, o których wierzy, że Bóg pozwolił, musi pogodzić się z tym, co Bóg czyni w swoim życiu. Czy Bóg osądza lub karci za jakiś grzech otwarty lub ukryty? Być może. Jak jednak wyraźnie pokazuje Księga Hioba, być może nie. Czasami przychodzą katastrofy, a cierpienie, które ma miejsce, nie jest wynikiem Bożej kary za grzech w życiu wierzącego. Czasami przychodzi po to, aby Bóg mógł uwielbić siebie poprzez życie wierzącego.

To nie jest miejsce do rozwijania teologii cierpienia, ale Naomi, podobnie jak Hiob, zmaga się z wielkim udręką, żalem i cierpieniem, i niekoniecznie z powodu czegoś, co zrobiła źle. Zawsze są „przyjaciele” (tacy jak Hioba) i teologowie, którzy mają swoje „klepiące” odpowiedzi na nieszczęścia i cierpienia. Chociaż Bóg pozwala pustka przyjść do Naomi, czyni to w celu doprowadzenia jej pełnię ponownie w jeszcze bardziej znaczący sposób i przynosi wielką chwałę Pana, Boga Izraela, który utrzymuje Hesed do tysiąca pokoleń. Ale podczas gdy Naomi jest w stanie udręki przedstawionym w rozdziale 1 , rejestruje prawdziwy ból i udrękę, które czasami odczuwa osoba wierząca w zwierzchnictwo Boga w czasie katastrofy. Ogromny ból i cierpienie, jakie niosą ze sobą te próby, są realne, a czasem niemożliwe dla ludzi.

Boska suwerenność nad życiem. Nie twierdzę, że Noemi (lub Job, jeśli o to chodzi) ma rację w swoim stosunku do Boga pod koniec rozdziału 1 . Jej zrozumienie i wniosek, że Bóg jest przeciwko niej i przyniósł jej te katastrofy, ponieważ jest przeciwko niej, jest błędny. Podobnie, Job myli się, sądząc, że Bóg arbitralnie go osądza, wbijając go w darń bez uzasadnionego powodu. To, co jest naprawdę zadziwiające, to fakt, że chociaż zarówno Noemi, jak i Hiob niesłusznie oceniają działania Boga, żadne z nich nie cierpi z powodu oskarżeń o ustaloną przez nich karę Bożą. Ich cierpienia są z powodów, które wykraczają poza nich - są częścią większego planu Wszechmogącego w jego zarządzaniu złożonym wszechświatem. Historie Naomi i Hioba pozwalają nam rzucić okiem na ten plan i miejsce, w którym mogą się w nim bawić nasze własne cierpienia, pozwalając nam stawić czoła temu cierpieniu z pełniejszą znajomością Boga, niż moglibyśmy inaczej.

Uznając suwerenność Jahwe nad jej życiem, Noemi czuje, że to potwierdza, że ​​Jahwe jest przeciwko niej. Ale w swej łaskawej Hesed , Jahwe nie był przeciwko niej. Dał raczej swojemu ludowi pożywienie ( 1: 6 ), które służy pobudzeniu Noemi do powrotu do Betlejem. Próbując jak najlepiej poradzić sobie ze swoją udręką, Naomi rozumiała logicznie, że lepiej jest wrócić do Betlejem i przeżyć, niż zostać w Moab i zginąć. Bóg czasami zamyka nasze opcje i prowadzi nas przez wskazówki „bezmyślne”.

Ponadto zapewnił Rut, która nie będzie wstrząśnięta logiką Noemi, aby powróciła do swego ludu, ale która zamiast tego przejawia niewiarygodną żarliwość wobec Noemi i wiarę w Jahwe. Ale Naomi, z powodu jej naturalnego pochłaniania się z powodu bólu i dolegliwości, nie może tego zobaczyć.

Z pewnością dotyczy to również nas. Często w bólu i cierpieniu życia nasza percepcja jest zaciemniona. Polegamy na naszej logice, która jest do pewnego stopnia pomocna (na szczęście Bóg nam to dał). Ale ludzka logika często pęka w bólu. W rzeczywistości, gdyby Ruth postępowała zgodnie z logiką Naomi, podobnie jak Orpah, logika Naomi całkowicie wyeliminowałaby wszelkie szanse na odwrócenie losu. Na szczęście Ruth nie „loguje się” w logikę Naomi (pomimo trzech prób Naomi, by odwieść ją od przybycia). Ludzka mądrość nie spełnia woli Bożej.

Są chwile w życiu każdego człowieka, kiedy pojawia się samotność. Istnieją dwa rodzaje samotności: jedna, którą odczuwamy, gdy dosłownie nikogo nie ma w pobliżu, i jedna, którą odczuwamy, gdy jesteśmy z ludźmi, ale nie jesteśmy w stanie naprawdę przekazać tęsknoty lub zmagania serca. Tak więc, bez względu na to, ilu przyjaciół się ma, jak szczęśliwe małżeństwo lub jak są związane z dziećmi, są chwile, kiedy wszyscy czujemy się samotni. Nie jest konieczne, abyśmy przeszli przez to samo dokładne doświadczenie Naomi, aby poczuć głębię jej samotności, beznadziejności i rozpaczy.

W większości próbujemy wypełnić pustkę. Prowadzimy działalność zawodową i rodzinną oraz wszelkiego rodzaju inne działania, aby kontynuować i wypełnić tę pustkę. Mamy marzenia, cele i osiągnięcia, które nas koncentrują. Jednak w cichym miejscu duszy można znaleźć poczucie samotności, poczucie „nie jestem pewien, czy pasuję”, „nie czuję się rozumiany ani doceniany”. Kiedy rzeczy, które wypełniliśmy nasze życie zostało usunięte, pustka spowodowana samotnością krzyczy. Ta pustka może być złagodzona tylko przez jeden związek - związek z Jezusem Chrystusem.

O dziwo, nasze lamenty i skargi podczas tych prób są zarejestrowane. Bóg ich słyszy, chociaż często myślimy, że nie. Bóg subtelnie pracuje, odpowiadając na błogosławieństwo Naomi dla Rut, a także na jej skargę skierowaną do niego. To daje nam pewność, że zrobi to samo.

W czasach, gdy obowiązki rodzinne są zracjonalizowane, przemijane lub po prostu ignorowane, zaangażowanie Ruth jest potężnym świadectwem. Takie potrzeby w obrębie rodzin nadal istnieją we współczesnym świecie. Tragedia może i uderza, ale nadal Bożym planem jest, aby rodzina była strukturą, w której można znaleźć pocieszenie, zaangażowanie i determinację w bólu i udręce.

Ponadto, w szerszym kontekście kościoła, takie Hesed jako Ruth jest pilnie potrzebna. Jeśli instrukcja Galatów 6: 2, by „nieść nawzajem swoje ciężary”, ma jakieś znaczenie, z pewnością działania Rutha są tego dowodem. Gdzie możemy pomóc złagodzić ból w organizmie osób wierzących, powinniśmy zrobić Hesed .

Rut 2: 1–23

N ow Naomi miał krewnego na boku męża, z rodu Elimelecha, człowiek stojący, którego zwano Booz.

2 A Rut Moabitka powiedziała do Noemi: „Pozwól mi pójść na pola i zebrać resztki ziarna za każdym, komu w oczach znajduję łaskę”. 

Noemi rzekła do niej: „Dalej, córko moja”. 3 Wyszła więc i zaczęła zbierać plony na polach za kombajnami. Jak się okazało, pracowała na polu należącym do Boaza, który pochodził z klanu Elimelech. 

4 Właśnie wtedy Boaz przybył z Betlejem i przywitał żniwiarzy: „Niech Pan będzie z wami!” 

„ Niech cię Bóg błogosławi!”, Zawołali.

5 Boaz zapytał brygadzisty swoich żniwiarzy: „Czyja to młoda kobieta?” 

6 Brygadzista odpowiedział: „Ona jest Moabitką, która wróciła z Moabu z Naomi. 7 Powiedziała: „Proszę, pozwól mi zebrać i zebrać się wśród snopków za kombajnami”. Poszła na pole i pracowała nieprzerwanie od rana do teraz, z wyjątkiem krótkiego odpoczynku w schronisku. ”   

8 Booz rzekł do Rut: „Córko moja, posłuchaj mnie. Nie idź i zbieraj na innym polu i nie odchodź stąd. Zostań tu z moimi służącymi dziewczynami. 9 Obserwuj pole, na którym zbierają mężczyźni, i idź za dziewczynami. Powiedziałem mężczyznom, żeby cię nie dotykali. I ilekroć jesteś spragniony, idź i napij się słoików z wodą, które mężczyźni napełniają. ”   

10 Skłoniła się twarzą do ziemi. Wykrzyknęła: „Dlaczego znalazłam taką łaskę w twoich oczach, że mnie zauważasz - obcokrajowca?” 

11 Boaz odpowiedział: „Powiedziano mi wszystko o tym, co zrobiłeś dla swojej teściowej od śmierci męża - o tym, jak opuściłeś ojca i matkę oraz swoją ojczyznę i zamieszkałeś z ludem, którego nie uczyniłeś wiedzieć wcześniej. 12 Niech Pan odpłaci wam za to, co uczyniliście. Obyś został bogato wynagrodzony przez Pana , Boga Izraela, pod którego skrzydłami przybyłeś, aby się schronić. ”   

13 „Obym nadal znajdował łaskę w twoich oczach, milordzie” - powiedziała. „Dałeś mi pociechę i uprzejmie rozmawiałeś ze swoim sługą - choć nie mam pozycji jednej z twoich służących dziewczyn”. 

14 Podczas posiłku Boaz powiedział jej: „Chodź tutaj. Wypij chleb i zanurz go w occie winnym. ” 

Kiedy usiadła przy kombajnach, zaoferował jej prażone ziarno. Zjadła wszystko, co chciała, i trochę jej zostało. 15 Gdy wstała, aby zebrać, Boaz wydał rozkaz swoim ludziom: „Nawet jeśli zbierze się między snopami, nie zawstydzaj jej. 16 Przeciwnie, wyciągnij dla niej kilka łodyg i zostaw je, aby mogła je podnieść, i nie gań jej.   

17 Rut zbierała się na polu aż do wieczora. Potem młóciła zebrany jęczmień, który wynosił około efy. 18 Zaniosła go z powrotem do miasta, a teściowa zobaczyła, ile zebrała. Ruth również przyniosła i dała jej to, co pozostało po tym, jak wystarczająco zjadła.   

19 Teściowa zapytała ją: „Gdzie dziś zbierałeś? Gdzie pracowałeś? Błogosławiony człowiek, który cię zauważył! ” 

Następnie Ruth powiedziała swojej teściowej o tym, u którego pracowała. „Nazwisko mężczyzny, z którym dzisiaj pracowałem, to Boaz” - powiedziała.

20 „ Niech go Pan błogosławi!”, Powiedziała Noemi do swojej synowej. „Nie przestał okazywać życzliwości żywym i umarłym”. Dodała: „Ten człowiek jest naszym bliskim krewnym; jest jednym z naszych odkupicieli krewnych. ” 

21 Potem Rut Moabitka powiedział: „Powiedział nawet do mnie:„ Zostańcie z moimi robotnikami, dopóki nie skończą zbierać całego mego ziarna ”. ”   

22 Noemi powiedziała do Ruty, swojej synowej: „Dobrze ci będzie, moja córko, pójść z jego dziewczynkami, bo na czyimś polu możesz być skrzywdzony”. 

23 Rut pozostała więc blisko służących dziewcząt Boaza, aby zbierać plony, aż żniwa jęczmienia i pszenicy zostaną zakończone. I mieszkała ze swoją teściową. 

Oryginalne znaczenie

Akt 2 składa się z trzech scen. Pierwsza to krótka scena wprowadzająca z udziałem Rutha i Naomi ( 2: 1–3 ). Scena 2 to długa scena pomiędzy Ruth i Boaz, gdy zbiera się w jego polu ( 2: 4–17a ). Trzecia scena jest ponownie krótką sceną wprowadzającą z udziałem Rutha i Naomi ( 2: 17b – 23 ). Akt 2 wykazuje wiele podobieństw do aktu 3: (1) Oba akty zawierają trzy sceny o zasadniczo tej samej strukturze (patrz omówienie struktury we wstępie ); (2) koncentruje się na postaciach Rutha i Boaza; w szczególności jest on opisany jako gibbôr ḥayil ( 2: 1 ); (3) scena otwierająca przedstawia Naomi i Ruth, a Ruth wyrusza; (4) dochodzi do spotkania Rut i Boaza; (5) Boaz pyta o tożsamość dziewczynki ( 2: 5 ); (6) linia początkowa wskazuje na jej rozwój; oraz (7) zdanie końcowe działa jak przejście do tego, co następuje ( 2:23 ).

Scena 1. Ruth Gleans w polu należącym do Boaza, krewnego Naomi ( 2: 1–3 )

Struktura tej krótkiej sceny jest chiastyczna. Bush rozpoznaje to i przedstawia to w następujący sposób:

A z klanu Elimelech ( 2: 1a )                          

B, którego imię brzmiało Boaz ( 2: 1b )                          

C idź na pola, aby zebrać ( 2: 2a 1 )                          

D za kimś, w czyich oczach mogę znaleźć przysługę ( 2: 2a 2 )                          

C „Dalej, moja córko.”… Poszła więc i zebrała pola ( 2: 2b – 3a )                          

B ′ pole Boaz ( 2: 3b 1 )                          

A, który był z klanu Elimelecha ( 2: 3b 2 )                          

Wiersz 1 służy jako nawias dygresyjny, w którym jedna z głównych postaci jest wprowadzana proleptycznie. Nazwa jest wstrzymana do ostatniej możliwej chwili. Najpierw opisany jest w związku z Naomi, „krewną ze strony męża”. Trzeba było stwierdzić, że Naomi miała krewnego ze strony męża, aby wyjaśnić, że związek krwi jest z jej mężem, a nie z nią (ponieważ małżeństwo Izraela było endogamiczne). Ten krewny jest dalej opisywany jako „człowiek stojący” ( ʾîš gibbôr ḥayil ), z klanu Elimelech.

Wyrażenie 'îš gibbôr ḥayil jest trudne do przetłumaczenia na język angielski. Słowo gibbôr pochodzi od rdzenia oznaczającego „potężny” i jest często tłumaczone jako „wojownik”. Słowo ḥayil może oznaczać „siłę, moc, zdolność, zdolność, bogactwo”, a jego znaczenie zależy od kontekstu, w jakim jest używane. W środowisku wojskowym odnosi się do wojownika, szczególnie takiego, który wyróżnił się w walce zbrojnej. W innych kontekstach może odnosić się do bogactwa ( 2 Królów 15:20 ) lub umiejętności ( 1 Królów 11:28 ). Wskazuje osobę, która ma pozycję społeczną i dobrą reputację. W tym kontekście oznacza nie tylko bogactwo i status, ale także umiejętności, honor i możliwości. Jest więc wyraźnie używany jako opis charakteru (por. Opis Ruth poniżej jako ʾēšet ḥayil , 3:11 ).

Klan ( mišpāḥâ ) Elimelecha jest wspomniany wcześniej jako Efratyci (patrz komentarze do 1: 2 ). Byli to niewątpliwie krewniacy, choć relacja ta jest stosunkowo odległa, ponieważ to właśnie w bęt ʾab („domu ojca”, tj. W dalszej rodzinie) znajdowała się bliższa grupa krewnych. Mišpāḥâ był najważniejszą grupę w strukturze społecznej w starożytnym Izraelu i stanowiły podstawę dla funkcji go'el ( „wykupiciela patrz komentarze na wstępie, s. 399-403 ).

Boaz występuje jako imię osobiste tylko w Ruth. Jego etymologia jest niejasna i mocno dyskutowana, zwłaszcza że występuje również jako nazwa jednego z filarów stacjonujących przed wejściem do świątyni Salomona ( 1 Król. 7:21 ).

Werset 2 rozpoczyna historię, w której 1:22 zostało przerwane. Ruth, Moabitka - po raz kolejny przypomnienie jej obcego i ogólnie wzgardzonego statusu - zwraca się do Naomi, by poszła na pola i zebrała kłosy zboża. Chociaż Prawo ( Lev. 19: 9–10 ; 23:22 ; Deut. 24: 19–21 ) przewidywało prawne prawo do gromadzenia się w szczególności na biednych, rezydentach obcych, wdowach i sierotach, wynika z nich inne fragmenty, że ci ludzie nie zawsze otrzymywali pozwolenie na zbieranie. Dlatego najprostszym zrozumieniem słów Rutha w ostatnim zdaniu wersetu 2 „za każdym, komu w oczach znajduję przysługę”, jest to, że „chce zebrać się za kimś, kto z życzliwością na to pozwoli”.

W Starym Testamencie Bóg ustanowił co najmniej dwa sposoby zaspokojenia potrzeb wdów. (1) Każdego roku należy przestrzegać szczególnych zasad dotyczących zbiorów pól, sadów i winnic. Księga Powtórzonego Prawa 24: 19–22 określa je:

Kiedy zbierasz plony na polu i przeoczysz snop, nie wracaj po niego. Zostaw to obcemu, ojcu bez ojca i wdowie, aby Pan, Bóg twój, pobłogosławił cię w całej pracy twoich rąk. Kiedy pokonasz oliwki ze swoich drzew, nie przechodź po gałęziach po raz drugi. Pozostaw to, co pozostaje dla kosmity, ojca i wdowy. Kiedy zbierasz winogrona w swojej winnicy, nie idź już po winoroślach. Pozostaw to, co pozostaje dla kosmity, ojca i wdowy. Pamiętajcie, że byliście niewolnikami w Egipcie. Właśnie dlatego rozkazuję wam to zrobić.

(2) Drugi sposób zabezpieczenia ustanowiono w dziesięcinie trzeciego roku. Zatem Księga Powtórzonego Prawa 14: 28–29 (por. Także 26: 12–15 ) stanowi:

Pod koniec co trzy lata przynieś wszystkie dziesięciny z tegorocznych plonów i przechowuj je w swoich miastach, tak aby Lewici (którzy nie mają własnego przydziału ani dziedzictwa) i kosmici, bez ojca i wdowy, które w nich mieszkają wasze miasta mogą przyjść i jeść, i nasycić się, aby Pan, Bóg wasz, pobłogosławił was we wszystkich dziełach waszych rąk.

Innymi słowy, oprócz rocznego przepisu, co trzeci rok istniał przepis specjalny.

Jednak Izraelici często nie przestrzegali tych nakazów. Wynika to z wielu fragmentów (patrz np . Pwt 27:19 ; Izaj. 1:17 ; Mal. 3: 5 ; por. Mk 12: 38–40 ). Podkreśla to niebezpieczeństwa, przed którymi stanęli Ruth i Naomi.

Zauważ, że Ruth jest tą, która przejmuje inicjatywę w tej pierwszej scenie po powrocie do Betlejem. Wciąż pochłonięta gorzką dolegliwością i pustką swojego życia, Naomi pozostaje nieaktywna i, z wyjątkiem dwóch słów, milczy. Ruth podejmuje decyzję, aby zapewnić im wsparcie, oferując zbieranie na polu. Dzięki uprzejmości teściowej uprzejmie prosi o zgodę. Naomi odpowiada dwoma zwykłymi słowami zgody: „Możecie iść, moja córko”. Naomi wydaje się być zrezygnowana z rozpaczy. Ale Ruth jest zdolna i aktywna (por. Jej opis w 3:11 jako ḥayil ). To część jej charakteru.

Ruth wychodzi i zaczyna „zbierać na polach za kombajnami” ( 2: 3 ). Narrator dodaje następnie ważną klauzulę: „Jak się okazało, pracowała na polu należącym do Boaza, który pochodził z klanu Elimelech”. Niv zdanie „jak się okazało” dosłownie znaczy „i jej szansa [ miqreh ] chance [ wayyiqer ]. ”Zarówno rzeczownik, jak i czasownik wywodzą się z korzenia qrh , co oznacza„ spotkanie, spotkanie ”. Fraza ta jest używana w tym zdaniu jako urządzenie retoryczne, ironia hiperboliczna. Nadmiernie przypisując szczęście Rutowi przypadkowi, fraza ta ironicznie wskazuje na przeciwieństwo, a mianowicie na suwerenność Boga. W tym kontekście oznacza to, że Ruth (bez żadnego zamiaru) zbiera się na polu należącym do Boaza. W ten sposób Bóg, który nieustannie pracuje za kulisami, jest przedstawiany jako kierujący i kontrolujący tę sytuację poprzez swoją łaskawą opatrzność.

Scena 2. Ruth i Boaz spotykają się na polu zbiorów ( 2: 4–17a )

Ta sekcja składa się z dwóch odcinków ( 2: 4b – 13 , 14–16 ), które są zawarte w prologu narracyjnym i epilogu ( 2: 4a i 2: 17a ). Dwa odcinki zawierają chazm A: B :: B ′: A ′. Pierwszy odcinek ( 2: 4b – 13 ) składa się prawie wyłącznie z dialogu. Dzieli się na dwie części. Część A ( 2: 4b – 7 ) to rozmowa między Boazem i jego pracownikami na temat Rut i jej zbierania. Część B ( 2: 8–13 ) to rozmowa między Boazem i Ruthem, w której Boaz przyznaje jej wyjątkowe prawa. Każdy koncentruje swoją uwagę na Ruth i Boaz, z wyłączeniem wszystkich innych. Wiersze 5–13 składają się z ciasnej serii dialogów związanych z reakcją na bodziec, które kierują dialogiem pierwszego odcinka.

Odcinek 2 ( 2: 14–16 ) zawiera więcej narracji niż dialogu. Dzieli się na dwie części. Część B '( 2:14 ) obraca się wokół działań Boaza i Rut, w których Boaz przyznaje swoje wyjątkowe przywileje podczas posiłku w południe. Część A '( 2: 15–16 ) to rozmowa między Boazem i jego pracownikami na temat Rut i jej zbierania. Rozkazuje, aby nieśli jego hojność daleko poza łaskawymi dodatkami, które wcześniej jej udzielił w 2: 8–9 .

Prolog narracyjny ( 2: 4a ) rozpoczyna się od ważnej konstrukcji gramatycznej: w e hinnēh + podmiot + czasownik. NIV tłumaczenie: „Tylko wtedy,” ma implikacje chronologicznych, które nie są obecne w tym użytkowania. Nagłość wyrażenia wyrażonego w prezentacji informacji dla czytelnika „nie ma nic wspólnego z upływem czasu między zdarzeniami; ma to związek z nagłym lub nieoczekiwanym sposobem, w jaki nowy fakt zostaje wprowadzony do narracji ”. Wyraża punkt widzenia lub sposób postrzegania przez czytelnika, a nie nagłe pojawienie się wydarzeń. W ten sposób raz jeszcze podkreśla Bożą opatrzność, że „nie wiedziałbyś o tym”, pojawia się Boaz!

Pierwszy odcinek ( 2: 4b – 13 ) rozpoczyna się rozmową między Boazem i jego pracownikami na temat Rut i jej zbierania (Część A, 2: 4b – 7 ). Pierwsze pozdrowienia między Boazem i jego pracownikami w pozostałej części wersetu 4 budują napięcie, skupiając się na Boazie, człowieku, którego pierwsze słowa są błogosławieństwem dla jego pracowników w imieniu Jahwe. Takie powitanie przemawia do jego charakteru i zapowiada jego hojność.

Boaz natychmiast pyta swojego majstra o tożsamość nieznanej młodej kobiety gromadzącej się na jego polu, badając jej pochodzenie ( 2: 5 ). Brygadzista rozpoznaje Rut na podstawie pochodzenia narodowego, „Moabitki [liter., Młodej kobiety z Moabu]” i jej związku z Naomi, tą, która „wróciła z Moabu z Naomi”. W wersecie 7 (werset jest bardzo trudny) , brygadzista przekazuje dodatkowe informacje o Ruth, które natychmiast przemawiają do jej postaci na trzy sposoby: (1) Podkreśla, że ​​poprosiła o pozwolenie na zebranie się za żniwiarzami (zgodnie z prawem nie jest to konieczność); (2) podkreśla to, jak długo tam była; oraz (3) podkreśla jej staranność w pracy przez cały ranek prawie bez przerwy.

Ostatnia klauzula, którą Niv tłumaczy „z wyjątkiem krótkiego odpoczynku w schronisku”, jest trudna. Dosłownie brzmi: „to (masc.) Ona siedzi w domu (a) trochę”. Natychmiastowe sukcesywne wersety ( 2: 8–9 ) są ważne dla wyjaśnienia, co oznaczają te słowa.

W części B ( 2: 8–13 ) konwersacja się przełącza. Boaz zwraca się do Rut, a nie do brygadzisty. W serii sześciu krótkich stwierdzeń z końcowym siódmym stwierdzeniem warunkowym ( 2: 8–9 ) Boaz przedstawia korzystny program dla Ruth w swojej dziedzinie, mimo że jest Moabitką:

1. Nie idź i zbieraj na innym polu;                          

2. i nie odchodź stąd;                          

3. Zostań tu z [lit., Trzymaj się blisko, dbq ] moimi służącymi dziewczynami;                          

4. Obserwuj pole, na którym zbierają się mężczyźni [i dziewczęta];                          

5. i podążaj za dziewczynami;                          

6. Powiedziałem [rozkazał] mężczyznom, aby cię nie dotykali [ani nie narzekali na ciebie];                          

7. A gdy tylko będziesz spragniony, idź i napij się słoików z wodą, które napełnili mężczyźni.                          

Z tych stwierdzeń można wywnioskować:

• (z punktów 1–3), że Ruth opuszcza boisko, gdy przybył Boaz                          

• (z punktów 4–6), że coś zrobione jej przez żniwiarzy sprawiło, że poczuła się nieswojo                          

• (od punktu 7), że próba Rutha, aby napić się wody, była okazją do działania młodych żniwiarzy                          

Mając to na uwadze, wydaje się oczywiste, że ostatnie słowa wersetu 7 zapisują zmieszane i zawstydzone wyjaśnienie brygady dla Boaza. Kiedy mówi, Ruth jest w pewnej odległości od nich, odwrócona plecami do Boaza i wychodzi z pola z powodu incydentu, który dziś nazwalibyśmy molestowaniem seksualnym, którego doświadczyła, gdy szukała pić wody. Tak więc tłumaczenie ostatnich słów wersetu 7 może wyglądać mniej więcej tak: „Ta koleżanka… och, ona po prostu trochę wraca do domu.” Brygadzista zaczyna swoje wyjaśnienia, zawstydza się i stara się usprawiedliwić.

W każdym razie status społeczny Ruth jest nie do utrzymania i niebezpieczny, dopóki nie ma ona związku z męskim dostawcą. Oczywiste jest również, że przypadek mógł uniemożliwić Ruthowi i Boazowi spotkanie i małżeństwo, gdyby opatrznościowa ingerencja niewidzialnie poprowadziła historię do jej zakończenia. Ruth mógł po prostu odejść i zebrać się na innym polu, gdyby Boaz nie zapytał, kiedy to zrobił.

Co więcej, w tych siedmiu oświadczeniach Boaz przyznaje jej coś więcej niż zwykłe prawa do zbierania . Ruth musi uważać, aby przypadkowo nie zebrać się w jakimś innym polu sąsiadującym z posiadłością Boaza. Ma zbierać w tej części pola, która normalnie jest niedostępna dla biednych zbieraczy. Aby to zapewnić, Boaz instruuje ją, aby „trzymała się blisko” swoich młodych kobiet-pracowników i instruuje swoich pracowników, aby nie ingerowali (lit., Dotykali) jej. Wreszcie, jeśli jest spragniona, może pić z bardziej dostępnych słoików z wodą, zamiast szukać orzeźwienia gdzie indziej i tracić czas na zbieranie. Zwykle na starożytnym Bliskim Wschodzie cudzoziemcy czerpali wodę dla Izraelitów, a kobiety czerpali ją dla mężczyzn. Zatem przepis Boaza jest nadzwyczajny.

Werset 10 zapisuje reakcję i odpowiedź Ruth. Przytłoczona nieoczekiwaną ochroną i hojnością Boaza, upada na ziemię. Ten gest polega na upadku na kolana i dotknięciu czołem ziemi. Jak pokazał Gruber, ten niewerbalny gest jest często używany jako postawa wyrażająca wdzięczność. Ruth pyta, dlaczego znalazła u niego tak wielką przysługę, że zwrócił na nią uwagę ( l e hakkîrēnî ) - obcą kobietę ( nokrîyâ ). Istnieje gra słów między dwoma przeciwnymi znaczeniami rdzenia nkr w lhkyr (rozpoznawanie, zwracanie uwagi) i nkryh (obca kobieta). Ta gra słów potęguje zaskakującą reakcję Rutha na łaskawość Boaza: „Dlaczego znalazłem w twoich oczach taką łaskę, że mnie zauważasz - obcą kobietę !?” ( nokrîyâ często ma negatywne skojarzenia, szczególnie w Księdze Przysłów). Zarówno działanie Ruth, jak i towarzyszące jej słowa pokazują, że jest całkowicie zaskoczona tym, co powiedziała do niej Boaz. Potwierdza to, że dał jej znacznie więcej, niż zażądała. Działanie Boaza jest po raz kolejny dowodem Bożej opatrzności (Jahwe odpowiedział na jej życzenie w w. 2 ).

Odpowiedź Boaza jest najważniejszym punktem tej sceny ( 2: 11–12 ). W zwięzły i bezpośredni sposób, przepełniony pochwałą i podziwem, potwierdza to, co Ruth uroczyście przysiągła Noemi w jej poruszających słowach zaangażowania w Moab ( 1: 16–17 ): „Opuściłeś [ ʿzb , porzuciłeś] swojego ojca i matkę i waszą ojczyznę [ môledet ] i zamieszkałem z ludem, którego wcześniej nie znaliście ”( 2:11 ). Boaz pragnie zatem, aby Jahwe „ odpłacił ” ( šlm ) Rut za swoje czyny i modlił się, aby „mogła zostać obficie wynagrodzona przez Pana , Boga Izraela, pod którego skrzydłami przybyłeś, aby się schronić” ( 2:12 ). Boaz wyjaśnia, że Jahwe jest Bogiem „pod którego skrzydłami” ( k e nāpîm ) Ruth szukała schronienia / azylu. Słowo kānāp może oznaczać „skrzydło” lub „róg szaty”. W 2:12 kojarzy się z wizerunkiem ptaka, który czule chroni swoje młode. Niczym bezbronny szpak Ruth bezpiecznie siedzi pod potężnymi skrzydłami Jahwe.

Wiedząc teraz, dlaczego ten nieznany właściciel ziemi był tak miły i hojny, Ruth wyraża swoją wdzięczność ( 2:13 ). Boaz z pewnością uwolnił umysł Ruth i zachęcił ją. Jako nędzna obca kobieta ( nokrîyâ ), która wyszła zbierać, nie miała pojęcia, co może spotkać; w rzeczywistości możliwość wystąpienia takich lub podobnych problemów była realną możliwością (i mogła wystąpić już przed pojawieniem się Boaza na scenie). Uprzejmość Boaz bardzo zapewniła ją, że jej misja się powiedzie.

Ruth nazywa się tu „sługą” ( šipḥâ ), chociaż tak naprawdę nie ma nawet tego statusu (oficjalnie jest nokrîyâ ). Chociaż šipḥâ i ʾāmâ (inne słowo przetłumaczone jako „służąca” lub „służąca”, które Ruth używa w 3: 9 , patrz komentarze ) są często synonimami, wydaje się, że ipḥḥ , gdy jest stosowany wyraźnie, jest bardziej szacowny , ponieważ odnosi się do kobiety należące do najniższego szczebla drabiny społecznej (por. 1 Sam. 25:41 ). Termin jest zatem wyrazem pokory Ruth.

Drugi odcinek ( 2: 14–16 ) świadczy o wielkoduszności Boaza, rozciągniętej w jeszcze większym stopniu. W części B '( 2:14 ) przyznaje Ruth wyjątkowe przywileje: wita ją w intymności południowego posiłku, zaprasza ją do wzięcia udziału („Zjedz trochę chleba i zanurz go w occie winnym”) i daje tak wiele prażone na niej ziarno, które zjada wszystko, czego chce, a trochę zostało. W ten sposób Boaz przekształcił raczej zwykłą okazję - południowy posiłek - w kolejny dowód swojego współczucia i hojności (tj. Jego miłości ).

Część A ′ tego odcinka ( 2: 15–16 ) obejmuje rozmowę między Boazem i jego pracownikami na temat Rut i jej zbierania. Kiedy Ruth wraca do zbierania, Boaz nakazuje swoim pracownikom, aby bez problemu kłębili się między snopami, a nawet rozkazali im bezustannie wyciągać łodygi zboża z garści, które ludzie wycinali i pozostawiali dla niej - niespotykana przysługa. Kończy, obciążając ich jeszcze raz, by nie przepędzili jej.

Narracyjny wniosek do Sceny 2 ( 2: 17a ) teleskopuje resztę dnia w jednym zdaniu: „Więc Ruth zbierała się w polu do wieczora”. Ironia jest bogata. Ruth otrzymał niezwykłą przysługę i przywileje od właściciela ziemi, który traktuje ją jak członka rodziny, ale znaczenie jego tożsamości pozostaje dla niej ukryte.

Scena 3. Naomi ocenia spotkanie ( 2: 17b – 23 )

Scena 3 składa się z prologu narracyjnego ( 2: 17b – 18 ) i epilogu ( 2:23 ), które zawierają dialog między Ruthem i Noemi, który ma chiastyczną strukturę. Punktem kulminacyjnym tego jest centrum: objawienie Noemi rodzinie i relacjom społecznym Rutha z Boazem. Struktura sceny wygląda następująco:

Prolog narracyjny ( 2: 17b – 18 )

A zapytanie Naomi i błogosławieństwo ( 2: 19a )                          

Odpowiedź B Rutha - pracowała z mężczyzną o imieniu Boaz ( 2: 19b )                          

C Naomi błogosławi Boaza i objawienie - jest krewnym i jednym z ich odkupicieli ( 2:20 )                          

Odpowiedź B Ruth ( 2:21 )                          

Poparcie A Na Naomi ( 2:22 )                          

Narracyjny epilog ( 2:23 )

Prolog narracyjny przygotowuje grunt pod toczący się dialog okrzykowy ( 2: 17b – 18 ). Werset 17b podkreśla dużą ilość ziarna, które Ruth rzuciła ze swoich zbiorów na polu Boaz - „efa” jęczmienia. Komentatorzy, z wyjątkiem Sassona , zwykle podają jakąś liczbę konwersji dla efy i na tym kończą. Nielsen w swoim komentarzu podsumowuje: „Oczywiście ważne jest, aby nie dowiedzieć się dokładnie, jaka jest rzeczywista waga, ale by zostać przytłoczonym hojnością Boaza dla Rutha.” Podczas gdy tekst oczywiście podaje te dane, aby zademonstrować miłość Boaza do tych dwóch wdowy, Ruth i Naomi, jakie są praktyczne implikacje z prawdziwego życia? Z pewnością ta notka o znacznej ilości ziarna zebranego przez Ruth nie została przekazana czytelnikowi, aby „dodać do jej listy cnót, że była tak silna jak wół”. Musiała mieć jakąś konkretną, użytkową wartość.

Efa była jedną dziesiątą homera. Homer był najwyraźniej ilością, którą mógł unieść jeden osioł, który leży gdzieś około dziewięćdziesięciu kilogramów (dwieście funtów), ustalając ładunek jęczmienia na około 150 litrów lub ładunek pszenicy na około 120 litrów. Nawet uwzględniając niepewność i regulację w górę poprzez redefiniowanie norm, „naturalny” ładunek z trudem przekroczył dwieście litrów. Ze względu na okoliczności diachroniczne i polityczne wydaje się prawdopodobne, że w okresie preksylilnym istniało wiele norm homera . Prawdopodobnymi parametrami mierników suchych preeksylilizmu Starego Testamentu od najmniejszych do największych były: omer efa homer :: 1–2 litry → 10–20 litrów → 100–200 litrów.

Starożytna norma codziennej racji żywnościowej wydaje się powszechnie uważana za około 1 litr, zwykle jęczmienia. Dlatego jeśli efa Rutha wynosiła około dziesięciu do dwudziestu litrów jęczmienia, młóciła tyle, że obie kobiety mogły jeść dłużej niż tydzień.

Epilog Sceny 3 ( 2:23 ) głosi, że Ruth zbiera pola Boaza „aż do ukończenia zbiorów jęczmienia i pszenicy”. Według Powtórzonego Prawa 16: 9–12 i Kalendarza Gezera okres czasu od początku zbiory jęczmienia do końca zbiorów pszenicy trwały zwykle siedem tygodni, kończąc się w dniu Pięćdziesiątnicy. Jeśli Ruth uśrednia każdego dnia to samo (tj. Jedną efę, por. 2:21 poniżej) i pracuje przez całe siedem tygodni, zbiera wystarczającą ilość jęczmienia i pszenicy, aby nakarmić obie kobiety, w minimalnym tempie, około dwóch trzecich rok lub według stawki maksymalnej ponad cały rok. Jest zatem bardzo prawdopodobne, że starożytni słuchacze tej książki dostrzegliby znaczenie tego lśniącego szczegółu jako zwiększenie hojności Boaza wobec dwóch wdów na skalę większą niż współcześni czytelnicy tej historii nawet zaczęli to dostrzegać.

Duża ilość i resztki z południowego posiłku wyraźnie prowadzą do zaskoczonej reakcji Naomi i podekscytowanych pytań w 2: 19a , które obejmują część A sceny. Z dwóch pytań Naomi jasno wynika, że ​​nie jest zainteresowana ustaleniem konkretnego położenia geograficznego, w którym zebrała się Ruth, ale martwi się tym, kto jest właścicielem pola. Naomi następnie udziela ogólnego błogosławieństwa temu, kto jest tym człowiekiem, który zauważył Rut.

Odpowiedź Rutha (sekcja B) w 2: 19b daje długą i nieco zbędną odpowiedź na pytania Naomi, co pozwala narratorowi opóźnić ujawnienie imienia. Tak więc Ruth pozostawia kulminacyjną nazwę Boaz do samego końca swojego zdania. Narrator może zatem budować oczekiwania i kłaść nacisk na imię człowieka, którego rozpozna Naomi.

Na środku skrzyżowania scena 3 (c, 02:20 ), Naomi wypowiada konkretne błogosławieństwo na Boaz: „The Pan błogosławił mu ... [On] nie zatrzymał pokazano jego dobroć [! Hesed ] do żywych i umarłych . ”Tekst hebrajski zawiera dwie gramatyczne dwuznaczności, które podsyciły naukową debatę nad znaczeniem tekstu (patrz dyskusja we wstępie, s. 395–96 ). Być może dwuznaczność jest celowa, aby podkreślić, że zarówno Boaz, jak i Jahwe (poprzez Boaza) wykazali się , to znaczy współczujący, lojalny przymierze, życzliwość, dobroć i miłość do wdów.

Naomi dodaje teraz także kilka istotnych informacji: „Ten człowiek jest naszym bliskim krewnym; jest jednym z naszych odkupicieli krewnych [ gōʾēl ] ”(patrz omówienie gōʾēl we wstępie, s. 399–401 ). W pewnym sensie Boaz działał już jak gōʾēl : odkupił Rutha i Noemi od ich głodnego głodu dzięki swojej dobroci na polu. Ale ujawnienie przez Noemi relacji Boaza z nimi jest ważne dla fabuły, ponieważ stwarza oczekiwanie na nadchodzące wydarzenia. Zaostrza to, co zostało objawione na początku Aktu 2 ( 2: 1 ): Boaz jest krewnym po stronie męża Noemi, z klanu Elimelecha (tj. Efrata). Jednak nie jest on jedyny (jak wskazuje na użycie liczby mnogiej przez Naomi w 2:20 ). W rzeczywistości istnieją inne, jak potwierdzi historia.

W części B 'Sceny 3 ( 2:21 ) Ruth odpowiada na błogosławieństwo Noemi i objawienie Boaza. Interesujące jest to, że narrator w tym miejscu nagle nazywa Rut „Moabitess”. Narrator wciąż przypomina swoim widzom o obcości Ruth, która w jego ostatecznym planie podkreśla niezwykły akt Boaza, który wypowiedziała w jej imieniu , które ostatecznie zostaną rozegrane. W 2:21 Ruth nie dodaje nowej informacji do swojego raportu do Naomi. Ruth, po poznaniu tożsamości Boaza, poprzez swoje podekscytowanie wyraża zrozumienie działań Boaza, teraz, gdy wie o jego związku z nimi, w tym o tym, że przyznał jej ten sam niezwykły przywilej zbierania przez resztę zbiorów.

Na koniec, w części A ′ Sceny 3 ( 2:22 ), Naomi udziela jej poparcia: „Dobrze będzie, moja córko, iść z jego dziewczynkami, ponieważ na polu innej osoby możesz zostać skrzywdzony”. Naomi wyraźnie zaniepokojona bezpieczeństwem Ruth, ponieważ używa o wiele silniejszego słowa niż Boaz w odniesieniu do możliwej „krzywdy” (por. komentarze do 2: 9 ).

W narracyjnym epilogu do Sceny 3 i zamykającej się do Aktu 2 ( 2:23 ) wyrażenie „do końca zbiorów jęczmienia” (lit.)) przenosi nas również do końca Aktu 1, Sceny 2, kiedy Naomi i Ruth przybyła do Betlejem „na początku żniwa jęczmienia” (lit.) I kończy cykl. Ponownie, do zakończenia obu zbiorów potrzeba około dwóch miesięcy.

Pod koniec tego dwumiesięcznego okresu 2: 23b podkreśla, że ​​Ruth wciąż mieszka ze swoją teściową. Jest to istotne dla fabuły tej historii. Starożytni czytelnicy (dobrze świadomi czasu poświęcanego na rok rolniczy) szybko zrozumieliby, że Ruth zbierała zarówno zbiory jęczmienia, jak i pszenicy na polach Boaz (gdzie prawdopodobnie był dalszy kontakt z Boazem), ale tam nie nastąpił rozwój ich związku. Wydawało się, że to, co wyglądało na jasne rozwiązanie ich wdowieństwa, wymarło. Chociaż dostarczanie żywności jest istotne dla ich natychmiastowej potrzeby i nieco dalej, nie rozwiązuje to długoterminowego problemu ich nędznego wdowieństwa. To, co wydawało się obiecującym związkiem, wyparowało. Ruth i Naomi nadal żyją razem w tym samym stanie, co w momencie otwarcia rozdziału.

Pomostowe konteksty

Ten rozdział kontynuuje obraz suwerenności i opatrzności Jahwe w życiu wdów. Tekst nie dokonuje tego za pomocą wyraźnych deklaracji, lecz poprzez pozorny zbieg czasu, miejsca i relacji między wydarzeniami a ludzkimi wzajemnymi powiązaniami. Poprzez rozwój wydarzeń z tej historii postrzegana jest suwerenna, opatrznościowa ręka Boga. Ma plan na Naomi i Rutha, a on je zapewni, gdy ten plan się zakończy.

Robię to . Niewielu z nas będzie na polach zbierających krawędzie, a niewielu z nas znajdzie obce wdowy gromadzące się na naszych polach. Tak więc niewielu z nas będzie miał możliwość zrobienia Hesed w dokładnie podobny sposób jak w Ruth 2 . Jednak sposób, w jaki możemy manifestują Hesed są wszędzie wokół nas: w domu, w pracy, w kościele, by wymienić tylko kilka. To, co robią Ruth i Boaz, jest odbiciem tego, co robi Bóg. To dzięki czynieniu Hesed , że ludzie będą wiedzieć, że jesteśmy uczniami Chrystusa, jeśli mamy Hesed jednego do drugiego (por Jana 13:35 ).

Wprowadzenie Boaza jako glibbôr ḥayil (mężczyzny o sile charakteru, 2: 1 ) zwiększa oczekiwania, że ​​jest on tym, który może działać w celu rozwiązania problemu nędzy wdów. Tak jest w przypadku Aktu 3, gdy Boaz wchodzi w interakcje z Rut. Niniejszy rozdział przedstawia dwoje ludzi o niezwykłym charakterze. Co ciekawe, fraza glibbôr ḥayil jest używana do opisania Boaza, a także Jefty! Kontrast osobowości i charakteru nie może być większy. Kierowana ambicjami, kierująca pojazdami Jefta nie może się równać etycznie z Boazem, który żyje esencją miłości .

W tym rozdziale, to Ruth, który podejmuje inicjatywę, aby nie Hesed . Naomi jest sparaliżowana - co zrozumiałe - przez rozpacz. Na szczęście dla Naomi jej ostatnie słowa ( 1: 20–21 ) nie były całkowicie dokładne, ponieważ nie wróciła całkowicie „pusta”; ona ma Ruth. Ruth natychmiast pokazuje, że jest zdolna i aktywna (kobieta ofayil [siła], aby wykonać potrzebne zadanie, por. 3, 11 ). Zamiast pozwalać zarażać teściową, aby ją zarazić, Ruth uznaje pilną potrzebę i podejmuje działania w celu jej zaradzenia. Jej odpowiedź jest niezwykła, ponieważ dobrowolnie przyjmuje odpowiedzialność za opiekę nad Naomi. Robi Hesed wymaga podejmowania inicjatywy; nie da się tego zrobić, jeśli usiądziemy i poczekamy, aż ktoś zrobi to, co należy zrobić.

Robienie tego dla innych nie oznacza, że ​​zawsze będzie to bułka z masłem. Oczyszczanie krawędzi pól, zwłaszcza jeśli była cudzoziemką, pociągało za sobą niebezpieczeństwo. Jest to jeszcze jeden sposób, w jaki narracja przedstawia Ruth jako kobietę o wyjątkowej jakości i wybitnym charakterze: jest gotowa zaryzykować niebezpieczeństwa, aby zrobić to, co słuszne, zrobić to, co jest potrzebne drugiemu. Ruth jest bezinteresowna w swoim nastawieniu - i to dostrzeże Boaz (i inni).

Suwerenna ręka Boga . Ruth niewiele wie, że „przypadkiem” trafi na pole Boaza. Trzeba uważać, aby nie czytać w dzisiejszych sformułowaniach współczesnych świeckich koncepcji „losu” lub „przypadku”. Paradoksalne sformułowanie stosuje się raczej z ironicznym zwrotem: jak niektórzy nazywają szansę, szczęście lub los, hebrajska Biblia przypisuje suwerenną rękę Boga. Wyraźna implikacja jest taka, że ​​w pewien sposób wybór pola przez Rut był nadzorowany przez Boga. Jest to wzmocnione przez 2: 4a , gdzie niespodziewanie pojawia się Boaz. Ponownie wplątuje się suwerenna ręka Boga. Narrator przedstawia to jednak subtelnie. Dla tych, którzy mają oczy, widzą, to znaczy wspólnotę wiary, postrzegają. Świat przypisuje takie rzeczy przypadkowi, przypadkowym zdarzeniom złożonego wszechświata, które po prostu powodują sporadyczny zbieg okoliczności. Ale oczy wiary potrafią dostrzec rękę Boga w tych pozornych zbiegach okoliczności.

Jakość charakteru . Pozostała część rozdziału podkreśla jakość charakteru Boaza i Rutha. Fakt, że pierwsze słowa, które wypowiada Boaz, są błogosławieństwem w imieniu Jahwe, są prekursorem wszystkiego, czym on jest, ponieważ z głębi serca przychodzi taka postawa wobec jego pracowników.

Cechy jakościowe Rutha są następnie analizowane na podstawie oceny brygadzisty. Koncentruje się na jej skromnej postawie (prosi o pozwolenie na zbieranie się, zanim zacznie) i etyce pracy (ciężko pracowała od wczesnego rana do tego czasu bez przerwy).

Cechy jakości Boaza znów stają się przedmiotem narracji. Boaz wzywa ją i przyznaje jej nadzwyczajne prawa do lenistwa . Ma nie tylko pozwolenie na zebranie tej części pola, która normalnie jest niedostępna dla biednych zbieraczy, ma również taką samą szansę jak inne pracownice Boaza - i nie tylko. Nawet Ruth rozpoznaje (jak z pewnością czytali starożytni czytelnicy), że jest to bardzo niezwykłe, zwłaszcza, że ​​jest cudzoziemką ( nokrîyâ ).

Słowa Boaza również przyczyniają się do przedstawienia go przez narratora. Przyjmuje do wiadomości wielki akt Ruth : „Opuściłeś ojca i matkę oraz ojczyznę i zamieszkałeś z ludem, którego wcześniej nie znałeś” ( 2:11 ). Ten opis jej działań potwierdza analogię między Rut i Abrahamem, którą sugerowały jej poprzednie słowa do Noemi (tj. 1: 16–17 ). Podobnie jak Abraham, który był gotów opuścić ojca i matkę oraz swoją ojczyznę i udać się do kraju, którego wcześniej nie znał, tak uczynił Ruth. Boaz pragnie również, aby Jahwe odpłacił Rutowi za jej czyny i chronił ją w sposób szczególny i intymny (umieszczając Rut pod jego skrzydłami). Uświadamia sobie, że tylko Jahwe naprawdę może to zrobić. Nie spodziewa się, że Jahwe go użyje!

Pokora Ruth przejawia się w jej reakcji na jego mowę. Już samo użycie słowa šipḥâ (zamiast ʾāmâ ) świadczy o domniemaniu niższego statusu.

Wielkoduszność Boaza jest jeszcze bardziej powiększona ( 2: 14–16 ). Zapewnia Ruth obfity lunch i jeszcze więcej specjalnych przywilejów zbierania - wszystko od mężczyzny, który traktuje ją jak rodzinę, ale jak na ironię, którego tożsamość pozostaje na razie ukryta przed Ruth. Nawet to świadczy o jakości Boaza. Nie zdradza Ruth, że daje jej te przywileje, ponieważ jest krewnym klanu Naomi - łatwo byłoby wślizgnąć takie informacje do jego dialogu z nią. Ale Boaz nie jest zainteresowany tym, jak wygląda w oczach Rutha, tak jak autentycznym pomaganiem jej i Naomi. Ten człowiek jest prawdziwym gōʾēl w swoim stosunku do dwóch wdów.

To, że Ruth jest w stanie zebrać efę, jest naprawdę wyjątkowe. Z implikacją 2:21 dostarczenie wdowom zboża poprzez nadzwyczajne prawa do zbierania Boaza stanowi prawie roczną podaż. Dwie kobiety nie wyobrażały sobie w najśmielszych snach takiego postanowienia, kiedy początkowo wracały z Moabu.

Taki niesamowity przepis, co nie dziwi, ożywia Naomi. Jej szczególne błogosławieństwo dla Boaza ( 2:20 ) słusznie podkreśla, że ​​zarówno Boaz, jak i Jahwe (przez Boaza) okazali im szacunek . Ujawnienie Naomi, że Boaz jest wśród ich gōʾēli, buduje oczekiwania czytelnika. Jest to jednak oczekiwanie, które nie zostanie natychmiast spełnione (w rzeczywistości pewne pytanie dotyczące tego, czy tak się stanie, pozostało na końcu Aktu 2).

Narrator oznacza się sugerować, że za Boaz i jego czynów jest Pan (który wywołania Hesed od Boaz wobec wdów). Dzieje się tak dlatego, że pod koniec dnia Jahwe jest obrońcą i żywicielem wdów, jak czytamy w Powtórzonego Prawa 10: 17–19 :

Albowiem Pan, Bóg wasz, jest Bogiem bogów i Panem panów, wielkim Bogiem, potężnym i wspaniałym, który nie wykazuje stronniczości i nie przyjmuje łapówek. Broni sprawy ojca i wdowy i kocha kosmitę, dając mu jedzenie i ubranie. I macie kochać tych, którzy są kosmitami, bo sami byliście obcymi w Egipcie.

Oczywiste jest, że Boaz zna te prawa i je przestrzega. To człowiek, który troszczy się o bezradną, bezbronną wdowę - człowiek, który koncentruje się nie na sobie, ale na innych i ich potrzebach. On jest naprawdę gibon ḥayil .

Współczesne znaczenie

Bóg w suwerennej kontroli . Żyjemy w świecie, który zaprzecza suwerenności Boga. Wydarzenia są postrzegane jako wynik czysto niezależnego działania „wolnych” agentów lub jako zwykłe zdarzenia losowe we wszechświecie. To, że coś może zostać wyświęcone na wzór Boskiego Stwórcy, nie zasługuje na wiele uwagi. Dlatego życie jest tym, co z niego robimy. „Wolni agenci” możemy kontrolować nasze przeznaczenie poprzez determinację naszej woli.

Ale Ruth 2 pokazuje, że gdybyśmy to pozostawili po sobie, najprawdopodobniej byśmy tego nie zrobili. Podczas gdy Ruth podjęła pozytywne działania (nad którymi wkrótce zobaczymy jej zastosowanie), nie mogła ustalić - nawet nie mogła wiedzieć - że skończy na polu Boaza, który okaże swoją niesamowitą życzliwość i ostatecznie wyjdzie za mąż jej. Jeśli ta książka czegoś uczy, to znaczy, że Pan jest pod suwerenną kontrolą. Chociaż jesteśmy wezwani do życia zgodnie z Jego Słowem, to Pan opatrznościowo zaspokaja nasze potrzeby i porządkuje nasze życie na dobre ( Rz 8:28 ). Bóg nadzoruje szczegóły życia.

Wciąż . Z pewnością jest tak, że Boaz i Ruth reprezentują idealne modele o niezwykłym charakterze. Jak Ruth chwyta inicjatywa nie Hesed , więc tekst zachęca swoich czytelników do podjęcia inicjatywy w czynieniu Hesed . Wiąże się z tym ryzyko, ale bezinteresowna postawa Rutha, działanie i ciężka praca powodują, że Bóg ją czci.

Ruth lub Boaz nie manifestują się w swoich religijnych okolicznościach . Przeciwnie, jest w codziennej pracy, w miejscu, gdzie zbyt często Hesed brakuje. Takie przejawy sed esed są rezultatem oddania się Panu, a zarówno Rut, jak i Boaz wykazują te cechy u otaczających ich ludzi. Z pewnością pisarz zamierza, aby jego czytelnicy (zarówno starożytni, jak i nowocześni) patrzyli na te dwie osoby jak na modele dydaktyczne życia.

Nowy Testament wyraźnie kontynuuje nakaz opieki nad wdowami. Jakuba 1:27 stwierdza: „Religia, którą Bóg, nasz Ojciec, uznaje za czysty i bezbłędny, polega na opiece nad sierotami i wdowami w ich nieszczęściu oraz na uniknięciu zanieczyszczenia przez świat”. Szkoda, że ​​w dzisiejszym kościele nawet działalność posługi może naruszać tę ważną potrzebę, tak jak miało to miejsce we wczesnym kościele. Ale podobnie jak we wczesnym kościele można i trzeba wprowadzić środki, aby go wdrożyć ( Dz 6: 1–4 ).

Apostoł Paweł szczegółowo opisuje tę sytuację w 1 Tymoteusza 5: 3–16 . Tam nakreśla potrzebę uszeregowania wdów według ich sytuacji, aby upewnić się, że każda z nich jest odpowiednio zadbana. Tak więc ci, którzy mają dzieci lub wnuki, powinni zajmować się własnymi rodzinami. Jest to oczywiście kontynuacja wymagań Starego Testamentu w prawach opartych na klanach, a także w jednoznacznym nauczaniu piątego przykazania. Co więcej, czyniąc to, ciało wierzących zostaje uwolnione, aby pomóc tym, którzy naprawdę są w potrzebie, bez korzystania z niezbędnych zasobów dla tych, którzy mogą i powinni być pod opieką innych. Paweł wyjaśnia również, że każdy wierzący, który ma wdowy w rodzinie, powinien im pomóc. Ponownie ma to na celu uwolnienie kościoła, aby pomóc wdowom, które naprawdę są w potrzebie. Paul nakreśla nawet różnicę między młodszymi wdowami a starszymi wdowami i co należy zrobić w tych różnych przypadkach.

Wreszcie, księga Rutha pokazuje, że pokój i dobrobyt (tj. Šālôm ) są możliwe pośród osobistych katastrof i pośród degeneracji społecznej, jak za dni sędziów. Siła charakteru w Boaz i Ruth demonstruje tę lekcję - lekcję, której bardzo potrzebują dziś ludzie w kościele, która znajduje się w analogicznej rozprawie społecznej.

Rut 3: 1–18

O dzień ne Naomi matka-teściowa mówi do niej: „Córko moja, nie miałbym spróbować znaleźć dom dla ciebie, gdzie będzie dobrze przewidziana? 2 Czy Boaz, u którego sług dziewcząt byłeś, nie jest naszym krewnym? Dziś wieczorem będzie omijał jęczmień na omłotowej podłodze. 3 Umyj się i perfumuj i załóż najlepsze ubrania. Następnie zejdź na omłot, ale nie pozwól mu wiedzieć, że tam jesteś, dopóki nie skończy jeść i pić. 4 Kiedy leży, zwróć uwagę na miejsce, w którym leży. Następnie idź i odkryj jego stopy i połóż się. Powie ci, co masz robić.     

5 „Zrobię wszystko, co powiesz”, odpowiedziała Ruth. 6 Poszła więc na klepisko i zrobiła wszystko, co kazała jej teściowa.   

7 Gdy Boaz skończył jeść i pić i był w dobrym nastroju, położył się na drugim końcu stosu zbóż. Ruth podszedł cicho, odsłonił stopy i położył się. 8 W środku nocy coś zaskoczyło mężczyznę, a on odwrócił się i znalazł kobietę leżącą u jego stóp.   

9 „Kim jesteś?” Zapytał. 

„Jestem twoją sługą Ruth” - powiedziała. „Rozłóż na mnie róg swojej szaty, ponieważ jesteś odkupicielem krewniaków”.

10 „ Niech cię Bóg błogosławi, córko moja” - odpowiedział. „Ta dobroć jest większa niż ta, którą pokazałeś wcześniej: nie ścigałeś młodszych mężczyzn, bogatych czy biednych. 11 A teraz, córko moja, nie lękajcie się. Zrobię dla ciebie wszystko, o co prosisz. Wszyscy moi mieszczanie wiedzą, że jesteś kobietą o szlachetnym charakterze. 12 Chociaż prawdą jest, że jestem bliski krewnym, bliższy jest odkupiciel krewny niż ja. 13 Zostań tu na noc, a rano, jeśli chce odkupić, dobrze; pozwól mu odkupić. Ale jeśli nie będzie chętny, z pewnością tak, jak żyje Pan , zrobię to. Leż tu do rana.       

14 Leżała więc u jego stóp do rana, ale wstała, zanim ktokolwiek mógł zostać rozpoznany; i powiedział: „Nie daj się poznać, że na omłot przyszła kobieta”. 

15 Powiedział też: „Przynieś mi szal, który masz na sobie, i trzymaj go”. Kiedy to zrobiła, wlał do niego sześć miar jęczmienia i nałożył na nią. Potem wrócił do miasta. 

16 Gdy Ruth przyszła do swojej teściowej, Noemi zapytała: „Jak poszło, moja córko?” 

Potem powiedziała jej wszystko, co Boaz zrobił dla niej 17, i dodała: „Dał mi te sześć miar jęczmienia, mówiąc:„ Nie wracaj do swojej teściowej z pustymi rękami ”. ”   

18 Wtedy Noemi powiedziała: „Poczekaj, moja córko, aż dowiesz się, co się stanie. Bo człowiek nie odpocznie, dopóki sprawa nie zostanie rozstrzygnięta dzisiaj. ” 

Oryginalne znaczenie

Akt 3 składa się z trzech scen. Scena 1 ( 3: 1–5 ) to krótka scena wprowadzająca, która ma miejsce w domu Naomi w ciągu dnia, a Naomi ujawnia swój plan dla Rutha i Boaza. Scena 2 ( 3: 6–15 ) to długa scena, która ma miejsce na klepisku tego wieczoru, północy i świtu, przy czym Ruth realizuje plan Naomi, a Boaz oferuje się jako odkupiciel. Scena 3 ( 3: 16–18 ) to krótka scena końcowa rozgrywająca się w domu Naomi o świcie, w której Naomi ocenia spotkanie (tzn. Boaz zadziała).

Akt ten wykazuje wiele podobieństw do aktu 2: (1) Obie zawierają trzy sceny o zasadniczo tej samej strukturze (patrz dyskusja we wstępie, s. 397–99 ); (2) koncentruje się na postaciach Rutha i Boaza - w szczególności jest ona ʾēšet ḥayil ( 3:11 , „kobieta o szlachetnym charakterze”); (3) scena otwierająca przedstawia Naomi i Ruth, a Ruth wyrusza; (4) dochodzi do spotkania Rut i Boaza; (5) Boaz pyta o tożsamość dziewczynki ( 3: 9 ); (6) linia początkowa wskazuje na jej rozwój ( 3: 1 - znalezienie domu dla Rut); oraz (7) zdanie końcowe ( 3:18 ) działa jak przejście do tego, co następuje.

Scena 1. Naomi ujawnia swój plan dotyczący Rut i Boaza ( 3: 1–5 )

Scena 1 jest wyraźnie zamknięta stwierdzeniami: „Pewnego dnia Noemi… powiedziała jej” ( 3: 1 ) i „Rut odpowiedział” ( 3: 5 ). Odbywa się w domu Naomi w ciągu dnia. Przy ustalonym ustawieniu ( 3: 1a ) propozycja Naomi ( 3: 1b – 2a ) jest podana w formie pary negatywnych pytań, które w rzeczywistości stanowią silne afirmacje. Pierwsze pytanie określa problem, a drugie rozwiązanie. „Moja córko, czy nie powinienem próbować znaleźć dla ciebie domu [ manôaḥ ], gdzie będziesz dobrze chroniony ?” Słowo manôaḥ oznacza tutaj „miejsce spokoju i odpoczynku” i odnosi się do zapewnionego bezpieczeństwa i odpoczynku kobieta w społeczeństwie izraelskim przez małżeństwo (por. 1, 9 ).

Komentatorzy są podzieleni co do tego, co sugeruje to wstępne pytanie Naomi. Czy jest zainteresowana zapewnieniem spadkobiercy rodzinnej linii Elimelecha, czy może po prostu martwi się (w wąskim znaczeniu) dobrobytem Rutha? Innymi słowy, czy ona proponuje tutaj małżeństwo lewirackie, które może zapewnić spadkobiercę, czy po prostu małżeństwo, które uwolni Ruth od nędznego wdowieństwa i zapewni jej bezpieczeństwo? To ostatnie wydaje się być głównym celem Naomi. Hubbard zauważa:

Poza tym, że Ruth szczęśliwie się uspokoiła, Naomi prawdopodobnie chciała także zapewnić niepewny los Rutha po śmierci Naomi. Jedną rzeczą dla Rutha było znosić wdowieństwo w obcym kraju za życia Naomi, a czymś innym po jej odejściu.

Drugie pytanie Naomi ( 3: 2a ) sugeruje, że Boaz może być odpowiedzią na zapotrzebowanie Rutha na dom ( manôaḥ ): „Czyż nie Boaz, z którego sługami byłeś, jest naszym krewnym?” Warto zauważyć, że Naomi nie opiera swojej prezentacji Boaza jako odpowiedzi na problem bezpieczeństwa Rutha na fakcie, że jest on odkupicielem krewnym ( gōʾēl ), ale jedynie na swojej pozycji krewnego.

Fakt, że Boaz jest krewnym klanu, jest tutaj używany do sugerowania stopnia sukcesu. Innymi słowy, ponieważ Boaz jest krewnym klanu, zwiększa się szansa, że ​​będzie otwarty na propozycję małżeństwa (w przeciwieństwie do kogoś spoza klanu). Zna już Rutha i istnieje spora szansa, że ​​pozytywnie zareaguje na uwertury małżeńskie. Co więcej, okazja jest słuszna: „Dziś wieczorem będzie omijał jęczmień na omłocie.” Innymi słowy, będzie sam, a okoliczności będą idealne na propozycję małżeństwa.

Wiesienie jęczmienia polegało na wrzuceniu pod wiatr mieszanki słomy, plew i ziarna za pomocą widelca z dużymi zębami. Plew został zdmuchnięty najdalej od winnicy, słoma coraz dalej, a cięższe ziarna zboża opadły z powrotem na klepisko.

Naomi formułuje ryzykowny i delikatny schemat. Instruuje Ruth, aby zrobiła trzy rzeczy: wykąpała się, włożyła perfumowany olej i włożyła „sukienkę” ( śimlâ ). NIV tłumaczy Simla jak Jednakże, jak to słusznie zauważył Bush i inni, „najlepsze ubrania.” Simla był po prostu ogólna ubranie noszone zarówno przez mężczyzn jak i kobiet (chociaż były widocznie różnice między nimi, Deut. 22: 5 ).

Wielu komentatorów rozumie instrukcje Naomi, by przygotowywać pannę młodą do małżeństwa, aby Ruth przybyła do Boaza jako panna młoda. Ale nie potwierdza to porównanie z innymi kontekstami ślubnymi w Starym Testamencie. Nie oznacza to, że Ruth nie „czyni się bardziej reprezentatywną”, ale nie „też robi siebie” (np. Pamiętaj, że nie wspomniano o biżuterii ani sukience z delikatnego lnu). Najbardziej prawdopodobne wytłumaczenie instrukcji Naomi polega na tym, że oznaczają one, że Ruth powinna zakończyć okres żałoby, sygnalizując w ten sposób powrót do normalnych czynności i pragnień życia, które oczywiście obejmowałyby małżeństwo. Ta zmiana w jej wyglądzie, z jego symbolicznym znaczeniem, wskaże Boaz zarówno jej dostępność, jak i powagę jej zamiarów. Naomi udziela Ruth dalszych instrukcji na temat tego, co robić na klepisku. (1) „Nie pozwól mu wiedzieć, że tam jesteś, dopóki nie skończy jeść i pić”. Intencją Naomi jest prawdopodobnie upewnienie się, że nastrój jest najlepszy dla receptywności, jak to możliwe.

(2) Kiedy kładzie się, Ruth ma zanotować to miejsce, a następnie iść i odkryć swoje stopy (lub nogi) i położyć się blisko niego (prawdopodobnie nie tylko „u jego stóp”, jak się często rozumie), tak aby „ oboje leżą obok siebie jak mąż i żona. ”Podteksty seksualne są obecne w akcji kobiety odkrywającej nogi mężczyzny w ciemnościach nocy i leżącej, nie ma wątpliwości. Ale to, że nasz autor zamierza wyraźnie seksualne poczucie „odkryć swoje genitalia i położyć się” jest moim zdaniem całkowicie nieprawdopodobne.

(3) Tak więc czynność Rutha polegająca na odsłonięciu nóg Boaza i leżeniu jest niewerbalnym, pozornie zwyczajowym sposobem żądania małżeństwa. To, że tak jest, potwierdza ostatnia instrukcja Naomi: „Powie ci, co masz robić”.

Odpowiedź Ruth pokazuje jej gotowość do podjęcia tego ryzykownego przedsięwzięcia: „Zrobię wszystko, co powiesz” ( 3: 5 ). Należy pamiętać, że w planie może się nie udać. Na przykład Boaz może kpić ze swojej prośby o małżeństwo z nim - bogatym i potężnym izraelskim właścicielem ziemskim - jako próżna próba wspinaczki społecznej dla biednej owdowiałej „Moabitess”. Lub, ponieważ Ruth nie zawarła nowej umowy małżeńskiej i jest technicznie nadal żona Mahlona (por. 4, 5 , 10 ), Boaz może ją oskarżyć o zaniedbanie obowiązków rodzinnych, co oznaczałoby ją jako cudzołożnicę. Albo jeszcze gorzej, Boaz mógł wykorzystać nocną okazję dla swojej seksualnej przyjemności, przynosząc jej wielkie upokorzenie, a następnie oczernić ją (oskarżając ją o uwięzienie), a nawet oskarżyć ją o prostytucję. A jednak Ruth odpowiada: „Zrobię wszystko, co powiesz”, co świadczy o jej radykalnym zaangażowaniu i zaufaniu wobec Naomi. Na szczęście istnieje możliwość, że Boaz obudzi się i natychmiast rozpozna prawdziwe znaczenie działań Ruth i zareaguje pozytywnie na nią.

Scena 2. Ruth wykonuje plan Naomi i oferuje Boaz, aby zostać Odkupicielem ( 3: 6–15 )

Scena 2 jest zamknięta dwoma stwierdzeniami: „Więc zeszła na klepisko” ( 3: 6 ), a „potem wrócił do miasta” ( 3:15 ). Odbywa się na klepisku wieczorem, o północy i świcie, przy czym Ruth realizuje plan Naomi, a Boaz proponuje zostać odkupicielem. Scena dzieli się zasadniczo na dwie części: wdrożenie przez Rutha planu Naomi ( 3: 6–9 ) i odpowiedź Boaza na ten plan ( 3: 10–15 ). Jest on chiastycznie ułożony:

A symboliczne działania Ruth petycji (narracyjnych) ( 3: 6-7 )                          

B Słowa petycji Rutha (dialog) ( 3: 8–9 )                          

Słowa zgody B ’ Boaza (dialog) ( 3: 10–13 )                          

Symboliczne działania A Boaza dotyczące zaangażowania (narracja) ( 3: 14–15 )                          

W części A werset 6 stanowi przejście między Scenami 1 i 2. Ponadto podsumowuje i wyświetla podgląd całej Sceny 2, podkreślając, że Ruth „zeszła na klepisko i zrobiła wszystko, co kazała jej teściowa. „Werset 7 mówi, że Boaz jest w dobrym nastroju („, jego serce było dobre ”). W ten sposób będzie otwarty na prośbę przekazaną przez symboliczne działania Rutha. Ponadto werset wspomina, że ​​Boaz kładzie się spać „na drugim końcu stosu zboża”. Ten „drobny szczegół” jest sugestywny. Wcześniej Ruth „zdarzyło się” przybyć na pole Boaz ( 2: 3 ); teraz to Boaz „zdarza się” leżeć w oportunistycznym rogu klepiska, gdzie symboliczne działania mogą przebiegać bez zakłóceń lub błędnej interpretacji. Dlatego podstępnie Ruth podchodzi, odkrywa nogi i kładzie się. Narrator zbudował napięcie do szczytu.

Kolejna część sceny (B, 3: 8–9 ) rejestruje dialog między Boazem i Ruthem, w którym Ruth werbalizuje swoją prośbę o małżeństwo. Ale pisarz wprowadza ten dialog z perspektywy Boaza: w środku nocy jest zaskoczony, odwraca się i odkrywa, że ​​ktoś - kobieta - leży obok niego!

Całkowitą niespodziankę Boaza ujęła narracja. Dość naturalnie wykrzykuje: „Kim jesteś?” Słowa Ruth są starannie dobierane. Zaczyna od przedstawienia się: „Jestem twoim sługą [ ʾamâ ] Ruthem”. Wcześniej w 2:13 Ruth nazywała siebie szipem Boaza , chociaż tak naprawdę nie ma nawet tego statusu (oficjalnie jest nokrîyâ , „cudzoziemką” ”; Patrz komentarze do 2:13 ). Teraz używa ʾāmâ ; wybór społecznie wyższej kadencji jest niewątpliwie próbą Ruth zasugerowania, że ​​należy do klasy kobiet, które mogą wyjść za mąż. To słowo wydaje się podkreślać kobiece cechy niewolnika (potrzeba ochrony, słabość, atrakcyjność seksualną itp.), Podczas gdy šipḥâ wydaje się być używane, gdy kobieta jest postrzegana jako opętanie i robotnik.

Oba terminy mogą być używane jako samodzielne oznaczenia. Kiedy jest stosowany w ten sposób, suggestāmâ sugeruje słabość kobiety składającej petycję i potrzebę pomocy lub ochrony przy składaniu wniosku przed silniejszym mężczyzną, nigdy przed inną kobietą. Kiedy šipḥâ używa się jako samookreślenia, oznacza to uległość kobiety i gotowość do służenia lub słuchania instrukcji. Słowo „ am” ma dla pewności szacunek dla przełożonego, ale nawet kobieta wysokiej rangi, poślubiona bogatemu mężczyźnie, mogłaby użyć tego słowa, aby postawić się w pozycji podrzędnej (por. Abigail w 1 Sam. 25:41 ). Dlatego podczas jej nocnej wizyty Ruth odnosi się do siebie jako do „ am”, co jest właściwe w kontekście prośby o małżeństwo z gibbonem ilayil, takim jak Boaz.

Następnie Ruth wzywa Boaza, by „rozłożył na mnie róg szaty [ kānāp ], ponieważ jesteś odkupicielem krewniaków [ gōʾēl ]”. Wybór terminu kānāp jest celowy, ponieważ niesie ze sobą wiele niuansów. (1) Można to interpretować jako ogólny zarzut ochrony. Zatem Ruth powołuje się na użycie przez Boaza terminu kānāp („skrzydła”) w 2:12 . Podobnie jak „skrzydła” w 2:12 , ten gest prawdopodobnie symbolizuje także ochronę kobiety (a być może także gotowość seksualną). Powtarzając słowo kluczowe z własnych ust, Ruth zasadniczo prosi Boaza, aby odpowiedział na własną modlitwę!

(2) Termin kānāp może również odnosić się do „rogu jego szaty”, a zatem może być bardziej konkretnym odniesieniem do symbolicznej inwestycji związanej z małżeństwem. Termin małżeństwo nie jest używany, ale intencje Boaza są jasne. Następnego ranka oficjalnie odkupił ziemię i nabył Rutę jako swoją żonę ( 4: 9–10 ). „Rozciąganie rąbka” ubrania na kobiecie wydaje się być wariantem ceremonialnego nakrycia głowy panny młodej przez męża.

Oczywistą korespondencją między tymi dwoma aktami jest symboliczne użycie ubrań. Ideą każdego z obrzędów wydaje się być to, że ubrania są symbolem wyposażenia, podczas gdy nagość jest symbolem społecznego wyrzucenia. Inwestycja publiczna, czy to z welonem, czy z innym ubraniem, ustanowiła nową sytuację rodzinną kobiety.

Hubbard konkluduje, że powtórzenie kāpāp w 2:12 i 3: 9 implikuje związek między nimi.

Tak więc, okrywając Rutha swym kāpāp - czyli poślubić ją - Boaz realizuje kanāp Jahwe - to jest jego ochrona Rut. Lub, aby utkać wcześniej upuszczoną nić, szacunek Boaza wobec Rut jest formą, w której Jahwe przekazuje jej swój szacunek .

Ponadto wybór przez Ruth terminu „krewny-odkupiciel” ( gōʾēl ) nie jest przypadkowy. W przeciwieństwie do niektórych tłumaczy Ruth nie wykracza poza instrukcje Naomi, odwołując się do statusu gōʾēla Boaza . Sama Naomi ujawniła, że ​​Boaz jest wśród gōʾēli dla siebie i Ruth ( 2:20 ). Możliwość powodzenia zaproszenia na małżeństwo zależy od statusu klanu / gō gēl w Boaz (por. Ponownie 2:20 ; 3: 2 ). Są inni krewni klanu / gōʾēls , ale Ruth powołuje się na ten status Boaza jako podstawę swojej odpowiedzi.

Działania i słowa Rutha wydają się osiągać pożądany efekt. W części B ′ ( 3: 10–13 ) Boaz wydaje słowa zgody. Najwyraźniej rozumie jej działania i słowa w znaczeniu innym niż „Śpij ze mną!”. Traktuje je jako zaproszenie do małżeństwa. Zamiast przeklinać ją i odpychać jak niemoralną dziwkę, błogosławi ją.

Nie ma wątpliwości, że ta scena na omłocie jest prowokująca seksualnie. Ale narrator stale i konsekwentnie przedstawia zarówno Rut, jak i Boaza jako osoby o niezrównanej uczciwości ( ʾēšet ḥayil i gibbôr ḥayil ), których życie wykazuje wierną lojalność wobec związków opisanych hebrajskim słowem sedsed . Oczywiste jest, że jego milczenie oznacza sugerowanie tutaj, że spotykają ten moment wyboru z tą samą uczciwością. Konotacje seksualne sceny są wykorzystywane przez narratora do przekazywania seksualnego i emocjonalnego napięcia odczuwanego przez postacie.

Pierwsze słowa Boaza są błogosławieństwem: „ Niech cię Bóg błogosławi, córko moja” ( 3:10 ). Następnie stwierdza: „Ta dobroć [ większa ] okazała się większa niż ta, którą pokazałeś wcześniej: nie ścigałeś młodszych ludzi, bogatych czy biednych”. Hebrajski dosłownie brzmi: „ Sprawiłeś, że ostatnia twoja miłość była lepsza niż pierwsza . ”Pierwszy akt Ruth wyraźnie odnosi się do jej współczującej lojalności i życzliwości wobec Naomi, co Boaz już zauważyła ( 2:11 ). Najnowsze wypowiedzi Ruth w tym kontekście wydają się odnosić do jej propozycji małżeństwa z Boazem. Jest to widoczne w drugim zdaniu, w którym Boaz twierdzi: „Nie ścigałeś młodszych mężczyzn, bogatych lub biednych.

„To, że Ruth mogła starać się o małżeństwo z którymkolwiek z mieszkańców miasta, oznacza, że ​​nie ma prawnego obowiązku zostania żoną najbliższego krewnego Mahlona , aby wychować spadkobiercę jej zmarłego męża (tj. Przeprowadzić lewirat jako przepisane w Pwt 25: 5–10 ). I odwrotnie, najbliższy krewny Mahlona nie jest zobowiązany do zawarcia małżeństwa lewiratów - i najwyraźniej żaden z krewnych (bliskich lub innych) nie zastanawiał się nad realizacją małżeństwa z Ruthem.

Boaz zapewnia Rutha: „A teraz, moja córko, nie bój się. Zrobię dla ciebie wszystko, o co poprosisz. ”Chociaż ostatnia klauzula może być sformułowana, podkreśla jednak zaangażowanie Boaza w Rut. Następnie dodaje: „Wszyscy moi mieszczanie wiedzą, że jesteś kobietą o szlachetnym charakterze [ ʾēšet ḥayil ]”. To zdanie wyraźnie podkreśla „jakość osoby Rutha”. Przypisanie tej cechy Boazowi Rutowi odpowiada przypisaniu tej narracji przez narratora do niego w 2: 1 (patrz komentarze ). Blok podsumowuje to w następujący sposób:

Boaz mógł potraktować ją jak śmieci Moabitów, przeszukując kosze na śmieci w Izraelu, a następnie niszcząc ludzi swym niegodziwym zachowaniem; ale z prawdziwym poczuciem własnej wartości postrzega ją jako kobietę o równym statusie i charakterze jak on sam.

Kolejne stwierdzenia Boaza stanowią dodatkowe wsparcie dla wcześniejszej oceny narratora o jego jakości jako gibbôr ḥayil : „Chociaż prawdą jest, że jestem blisko krewnych [dosł., Odkupiciela, gōʾēl ], istnieje odkupiciel [ gōʾēl ] bliżej [lub bliżej spokrewnionych] niż ja. ”Boaz uznaje swoją odpowiedzialność, ale także uznaje fakt hierarchii w strukturze klanu. Nie sprzeniewierzy się tej hierarchii, ale da pierwszemu krewnemu możliwość działania w pierwszej kolejności. W tej sprawie Campbell trafnie zauważa:

Z punktu widzenia opowiadania historii ma to cudowny efekt, tworząc jeszcze jeden trzymający w napięciu moment, w którym Boaz ma okazję pokazać swoją godność; bo jedną z cech męstwa Boaza jest to, że nie uzurpuje sobie prawa innego człowieka do odpowiedzialnego działania!

Boaz kończy swoją odpowiedź na zaproszenie Ruth do małżeństwa kilkoma instrukcjami dla niej. „Zostań tu na noc, a rano, jeśli on [ten bliższy gōʾēl ] chce odkupić, dobrze; pozwól mu odkupić. Ale jeśli nie chce, przysięgam, że tak jak Pan żyje, zrobię to. Leż tu do rana.

Ostatnia część Sceny 2 (A ′, 3: 14–15 ) ma miejsce następnego dnia rano, kiedy Boaz angażuje się w symboliczne działanie, które oznacza autentyczność jego obietnicy (równolegle do symbolicznych działań Rutha z poprzedniego wieczora). Po pozostaniu w nocy Ruth powstaje wcześnie, zanim ktokolwiek inny, po czym Boaz wyraża myśl: „Nie daj się poznać, że kobieta przybyła na klepisko”. Pisarz przekazuje pomysł, który zarówno Boaz, jak i Ruth przyjmują inicjatywa na drodze do rozwiązania tego, co stało się ich wspólną przyczyną.

Symboliczne działanie obietnicy Boaza ( 3:15 ) jest równoległe z jego pierwszym aktem hojności w 2: 14–17 . Pytając Ruth o jej szal, odmierza sześć miar jęczmienia i daje jej ( 3:15 ). Dokładna ilość jego daru z jęczmienia nie jest znana, ponieważ nie ma pewności co do tego, jaki środek jest zaangażowany (na pewno nie efa, ponieważ żaden szal nie utrzymałby takiej objętości i wagi). Jednak z daru jasno wynika, że ​​jest to symbol jego zaangażowania w związek. Zrobi to, co słuszne. Jakby symbol był niewystarczający, narrator dodaje: „Potem wrócił do miasta”, co odnotowuje jego natychmiastową uwagę na omawianej sprawie (tj. Bez opóźnień w wypełnianiu jego zobowiązania wobec Rut).

Scena 3. Naomi ocenia spotkanie ( 3: 16–18 )

Ta krótka scena zawiera pytanie Naomi, odpowiedź Ruth i wniosek Naomi. Odbywa się w domu Naomi o świcie (w nawiązaniu do spodziewanego zakończenia następnego dnia, 3:18 ). Naomi ocenia spotkanie z poprzedniej nocy (tzn. Boaz zadziała).

Scena 3 zaczyna się od stwierdzenia: „Ruth [dosł., Przyszła do swojej teściowej”). Kontrastuje to z końcowym stwierdzeniem z poprzedniej sceny: „Poszedł do miasta”. Następnie pytanie Naomi rozpoczyna dialog , „Jak poszło, moja córko?” (Lit. „Kim jesteś, moja córko?”).

Narrator teleskopuje wszystkie wydarzenia z poprzedniej nocy w jedno stwierdzenie: „Potem powiedziała jej wszystko, co Boaz dla niej zrobił”. To pozwala narratorowi skupić uwagę tylko na jednej z rzeczy, które powiedział Boaz - w rzeczywistości coś przypisanego do Boaza jedynie poprzez cytat Ruth w odpowiedzi na pytanie Noemi: „Dał mi te sześć miar jęczmienia, mówiąc:„ Nie wracaj do swojej teściowej z pustymi rękami ” ” ( 3:17 ) . 

Nie ma wątpliwości, że użycie przez pisarza słowa „pusty” ma odzwierciedlać odwrócenie „pustki” Noemi wyrażonej w 1:21 : „ Odszedłem pełny, ale Pan przywrócił mnie z powrotem pustym”. na ustach Rutha (a nie na ustach Boaza w poprzedniej scenie), istnieje bogata ironia, ponieważ to Ruth usłyszała słowo użyte po raz pierwszy przez Noemi jako wyraz jej głębokiej rozpaczy, mimo że Ruth była obecna i zapowiedziała ulgę Naomi. Powody Campbella: „Jednym słowem osiąga się rozstrzygnięcie jednej części trudnej sytuacji Naomi.” Ponadto narrator jest w stanie położyć nacisk na dar, a zwłaszcza na jego powód.

Ten stres ma na celu przekazanie nam (i Naomi!) Powagi zamiarów Boaza. Z pewnością więc zamierza zasugerować, że to naprawdę jest celem Boaza, aby dać dar ziarna, a nie tylko wrażenie Ruth na tym samym.

Odpowiedź Naomi na Ruth ujawnia, że ​​w pełni rozumie znaczenie symbolicznego daru Boaza. Doradza Ruth, by siedziała mocno. Jej pewność co do uczciwości Boaza jest niezmieniona, nawet większa niż wtedy, gdy wysłała Rut na klepisko. Ale jest jeszcze jeden gōʾēl (odkupiciel krewny) i istnieje pewna niepewność co do tego, jak wszystko potoczy się dalej. Dlatego Ruth najlepiej cierpliwie czekać i widzieć.

Dialog między Ruthem a Naomi zawiera ostatnie słowa, które którekolwiek z nich wypowiadają w historii. Obaj, postawieni na progu spełnienia, odsunęli się, a Boaz zajął centralne miejsce. Jego akcja zdominuje teraz rozdzielczość opowieści.

Pomostowe konteksty

Boskie i ludzkie działania . Naomi, ożywiana niesamowitą ilością ziarna, którą zebrała w ciągu jednego dnia na polu Boaz, zostaje przywrócona do życia. To jest początek rozwiązania pustki Noemi (o czym mówiono w 1: 22b , a mianowicie, że przybyli, gdy zaczynały się żniwa jęczmienia). Cudowny jest sposób, w jaki Jahwe przywraca swój lud. Perspektywy Naomi zmieniają się radykalnie z pochłaniania samego siebie w troskę o dobre samopoczucie jej synowej. Odpowiedź Naomi tutaj jest niezwykła, ponieważ nie ma obowiązku robić czegoś takiego dla Ruth. Bóg jest naprawdę łaskawy w przywracaniu swego ludu.

W tym rozdziale jest Naomi, która podejmuje inicjatywę, aby nie Hesed . Wyraźnie chce zobaczyć nowe małżeństwo dla Ruth, a związane z tym bezpieczeństwo, trwałość i przynależność zapewnią Ruth. W rzeczywistości przed opuszczeniem Moab Naomi wyraziła pragnienie Rut ( 1: 8–9 ). W tym momencie Noemi wyraziła to jako coś, co uczyniłby Pan. Teraz jednak korzysta z opatrznościowej okazji. Bóg zapewnił możliwość odpowiedzi na jej modlitwę.

W ten sposób Naomi „modeluje jeden sposób, w jaki boskie i ludzkie działania współdziałają: wierzący nie muszą biernie czekać na wydarzenia; muszą raczej przejąć inicjatywę, gdy pojawi się okazja ”, wiedząc, że Bóg daje okazję. „W przypadku Naomi przypuszczalnie każdy sukces byłby częścią„ pełnej zapłaty ”Ruth przez Jahwe (por. 2, 12 ). Jeśli tak, to teologicznie Jahwe działa w aktach Noemi. Oznacza to, że to, co robi Noemi, stanowi jednocześnie czyny Boże. Jej czyny realizują Boże plany. ”

Plan jest ryzykowny, ale Ruth jest gotowa zaryzykować, aby zobaczyć ulgę Naomi. Dowolna liczba rzeczy może się nie udać (zobacz możliwości na końcu dyskusji na Scenie 1 ). Ale Ruth jest radykalnie oddana Naomi. Takie zaangażowanie wykracza poza to, co zwykle można znaleźć.

Działając honorowo . Czyny i słowa Rutha na klepisku są honorowe. Jej motywy są czyste. Po prostu postępuje zgodnie z instrukcjami Naomi w sposób, który najwyraźniej był zwyczajowym sposobem złożenia propozycji małżeństwa. Dlaczego Ruth podejmuje inicjatywę w tej sprawie? Sam Boaz rozumie jeden powód: wiek. Boaz jest starsza od Ruth, więc Boaz założył, że nie będzie zainteresowana małżeństwem z nim. Kolejny powód związany jest ze zmianą odzieży, którą zamawia Naomi; to znaczy, Ruth musi odłożyć sygnały wdowieństwa i pokazać, że jest dostępna. W każdym razie reakcja Boaza na czyny i słowa Rutha świadczy o tym, że interpretuje je jako wyłącznie honorowe.

Boaz również jest przedstawiony w tej scenie jako działający honorowo. Przebudzenie obecnością kobiety może spowodować, że słabszy mężczyzna ulegnie pokusie. Ale nie Boaz. W tym momencie kontrast Boaza na omłocie z Ruthem i Samsonem ze wszystkimi jego seksualnymi eskapadami nie mógł być bardziej wyraźny. Zarówno Boaz, jak i Ruth są osobnikami ḥayil (siła charakteru). W rzeczywistości Boaz przypisuje Ruth najwyższą komplementy, nazywając ją ʾēšet ḥayil (prawdziwa, znaczna kobieta o charakterze). Warto zauważyć, że Boaz jest gotów podjąć „ryzyko” poślubienia Ruth, kiedy bliższy krewny tego nie zrobi.

Problemy seksualne. Oczywiście celem tej części historii nie jest przedstawienie modelu, w jaki sposób należy składać propozycje małżeńskie. W naszej kulturze klepisko nie jest wzorem romantycznych scenerii. Chodzi raczej o podkreślenie, w jaki sposób Bóg działa w okolicznościach zapewniających prywatny kontekst, w którym Ruth może podejść do Boaza w tej sprawie małżeństwa. Ustawienie zapewnia również kontekst, w którym motywy zarówno Rutha, jak i Boaza stają się jasne, więc nie ma wątpliwości.

Pośród seksualnie uwarunkowanych sytuacji, w których potencjał grzechu i znęcania się jest wysoki, ta para demonstruje swój honor i prawość w swoich słowach i czynach. Żadna z nich nie korzysta z drugiej w celu osobistego zysku lub zaspokojenia. W świecie, który ma obsesję na punkcie korzystania z każdej okazji do osobistej satysfakcji - rzadko jest to film ukazujący postacie w seksualnie uwarunkowanych sytuacjach, które nie spełniają ich własnych interesów - potrzebujemy zachęty, aby działać uczciwie nie tylko, ale i lepiej.

Zarówno Boaz, jak i Ruth podejmują inicjatywę po incydencie na klepisku, aby dokonać małżeństwa; jest to teraz ich wspólna przyczyna. Ale ze względu na kontekst prawny to Boaz przyjmie główną rolę w doprowadzeniu do jego spełnienia.

Dar Boaza i słowa są znaczące. Słowem kluczowym jest słowo „pusty”. Sygnalizuje kolejny etap usuwania pustki Naomi. Jeśli pierwszy dzień zbierania wiedzy Rutha jest początkiem rozwiązania pustki Noemi, dar i słowo od Boaza są jeszcze jednym krokiem w kierunku całkowitego rozwiązania - i jeszcze jednym sposobem, w jaki Bóg demonstruje swoje pragnienia wdowom.

Współczesne znaczenie

Integralność . Akt 3 księgi Rut zawiera trzy osoby działające w imieniu innych, nawet jeśli nie ma takiego obowiązku. Naomi nie ma obowiązku ani obowiązku szukać Rutha jako męża. Łatwa dla niej droga to cieszyć się ostatnimi latami, wiedząc, że Boaz pozwoli Ruth zebrać wystarczająco dużo, by mogli żyć. Wysłanie Ruth na taką misję jest naprawdę ryzykowne. Może zagrozić całej sytuacji. Boaz może zostać zirytowany lub obrażony symbolicznymi działaniami Ruth i odciąć dwie wdowy. To prawda, ponieważ ponieważ jest człowiekiem uczciwym, ryzyko jest zmniejszone, ale każdy drobny błąd lub wprowadzenie w błąd może zniszczyć nawet względnie dobrą, choć wciąż zubożałą, sytuację, w której obie kobiety cieszą się teraz, rujnując związek z Boazem.

Ruth nie jest również zobowiązana do przestrzegania planu Naomi. W tym planie ryzykuje szereg zagrożeń. Ponownie jedno wprowadzenie w błąd, jedno źle umieszczone słowo może cofnąć całe dobro, które zostało wypracowane w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.

Wreszcie Boaz nie jest zobowiązany do reagowania w taki sam sposób. Istnieje również ryzyko dla niego. Ale we wszystkich trzech osobach widzimy modele decydujących działań w robieniu tego, co słuszne. Każdy działa uczciwie i uczciwie, nawet w trudnych lub kuszących kontekstach (a szczególnie w). W przypadku Rutha i Boaza uczciwość stoi na linii omłotu. Ale ponieważ ich motywy są czyste, odpowiadają zgodnie ze standardami Bożymi.

Wszystko to przemawia w świecie, w którym uczciwość wydaje się być cechą zapomnianą. Niezależnie od tego, czy patrzy się na scenę polityczną, czy na świat biznesu, wydaje się, że brakuje uczciwości. Ludzie wydają się bardziej zaniepokojeni tym, czy ponoszą odpowiedzialność, niż czy postępują właściwie. Bardziej interesuje ich nie ponoszenie osobistej straty niż życie według pobożnych, biblijnych zasad.

Pod wieloma względami Ruth i Boaz demonstrują swoje czyste motywy w tym rozdziale. I to właśnie kwestia czystości w motywach stanowi sedno problemu integralności. Ludzie, zarówno wierzący, jak i niewierzący, mają trudności z czystymi motywami. Jakub wyjaśnia swoim czytelnikom, że wielu z nich próbowało postępować z Bogiem w swoich modlitwach z niewłaściwych pobudek ( Jakuba 4: 3 ). I oczywiście, jeśli mieli do czynienia z Bogiem z nieczystych pobudek, nietrudno wyobrazić sobie, że nie mieliby do czynienia z innymi chrześcijanami lub innymi członkami społeczności.

Jednym z ważnych sposobów, w jakie Pismo Święte usiłuje zachęcać nas i motywować do właściwych motywów, jest rzeczywistość przyszłego wyroku, który rozważy tę kwestię. Na przykład w Księdze Przysłów 16: 2 zaznaczono, że „wszystkie drogi człowieka wydają mu się niewinne, ale Pan waży motywy ”. Aby chrześcijanie nie zapomnieli o tym ważnym bodźcu, Paweł przypomina wierzącym, że kiedy Pan Jezus Chrystus powróci, „ ujawni to, co jest ukryte w ciemności i obnaży motywy ludzkich serc ”. W tym czasie„ każdy otrzyma chwałę od Boga ”( 1 Kor. 4: 5 ).

Innym ważnym nauczaniem, które zachęca do właściwych motywów, jest Ten, któremu jako chrześcijanie służymy. Po raz kolejny Paweł wyjaśnia:

Ponieważ nasz apel nie powstaje z błędów lub nieczystych motywów, ani nie próbujemy cię oszukać. Przeciwnie, mówimy jako ludzie zatwierdzeni przez Boga do powierzenia ewangelii. Nie staramy się podobać ludziom, ale Bogu, który sprawdza nasze serca. ( 1 Tes. 2: 3–4 )

Jako chrześcijanie ostatecznie jesteśmy powołani, aby służyć Panu i dlatego powinniśmy mówić i działać z czystych pobudek, które przyniosą cześć i chwałę Jego imieniu. Uczciwość wobec Boga i uczciwość wobec nas samych, gdy zastanawiamy się nad tym, co robimy i dlaczego to robimy, pomaga nam w ocenie naszych motywów i uczciwości w działaniu wobec innych.

Wciąż . Rut charakteryzuje Boaz jako ʾēšet ḥayil (prawdziwa, pokaźna kobieta o charakterze). I znak, że ona (i Boaz) wyświetlany jest niczym standardu Hesed . Lojalność i miłość leżą u podstaw ich działań. Charakter, który manifestują i do którego jesteśmy powołani, jest naśladowany: miłość, radość, pokój, cierpliwość, dobroć, dobroć, wierność, łagodność i opanowanie (tj. Owoc Ducha Świętego, Gal. 5 : 22–23 ). Apostoł Paweł przedstawia tę cenną cechę w 1 Liście do Koryntian 13: 4–7 :

Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Nie zazdrości, nie chwali się, nie jest dumny. Nie jest niegrzeczny, nie szuka siebie, nie łatwo go rozgniewać, nie odnotowuje błędów. Miłość nie cieszy się złem, ale raduje się prawdą. Zawsze chroni, zawsze ufa, zawsze ma nadzieję, zawsze wytrwa.

Rut i Boaz objawiają się w tym, co Jezus wydaje w formie przykazania: „Moje przykazanie jest takie: kochajcie się, tak jak Ja was umiłowałem” ( Ew. Jana 15:12 ). Następnie modeluje to dla nas: „Większa miłość nie ma nikogo innego niż to, że swoje życie poświęca swoim przyjaciołom” ( 15:13 ).

Prawdziwa wiara w przymierze wyraża się poprzez troskę o dobro innych. W naszej historii troskę tę wyrażają miłosne czyny, które wspierają dobro drugiej osoby, oraz ustne wyrażanie modlitwy za drugą osobę. Ilu chrześcijan spodziewa się, że pastor będzie im służył, nawet nie myśląc, że Bóg oczekuje, że chrześcijanie będą sobie usługiwać? Dzięki tej historii o tych dawnych ludziach z Betlejem narrator jest w stanie przedstawić współczesnemu czytelnikowi, jak powinno wyglądać życie wiary. Miara wiary człowieka nie znajduje się w cudach, które on lub ona może wydrzeć z ręki Boga, ani w jego osobistym zdrowiu i dobrobycie, ale w demonstrowaniu etycznego charakteru. Jak wskazuje Jakub, „wiara bez uczynków jest martwa” ( Jakuba 2:26 ), a ta książka, szczególnie w aktach opisanych w rozdziałach 2–4 , przedstawia żywy obraz cnotliwej teologii i silnie żywej wiary. Ma ponadczasowy przekaz dla czytelników w każdym wieku.

Rut 4: 1–22

M eanwhile Boaz udał się do bramy miasta i usiadł tam. Kiedy przyszedł odkupiciel, o którym wspominał, Boaz powiedział: „Przyjdź tu, przyjacielu, i usiądź”. Podszedł więc i usiadł.

2 Boaz wziął dziesięciu starszych miasta i powiedział: „Usiądź tutaj”, i uczynili tak. 3 Potem powiedział do odkupiciela krewnego: „Noemi, która wróciła z Moabu, sprzedaje kawałek ziemi, który należał do naszego brata Elimelecha. 4 Pomyślałem, że powinienem zwrócić wam uwagę na tę kwestię i zasugerować, abyście kupili ją w obecności tych, którzy tu siedzą i w obecności starszych mojego ludu. Jeśli je wykorzystasz, zrób to. Ale jeśli tego nie zrobisz, powiedz mi, bym wiedział. Bo nikt nie ma prawa robić tego oprócz ciebie, a ja jestem następny w kolejce. ”     

„Odkupię to” - powiedział.

5 Wtedy Boaz powiedział: „W dniu zakupu ziemi od Naomi i od Rut Moabitki nabywasz wdowę po zmarłym, aby zachować imię zmarłych wraz z jego własnością”. 

6 Na to odkupiciel powiedział: „Zatem nie mogę go odkupić, ponieważ mogę narazić mój majątek. Odkupisz to sam. Nie mogę tego zrobić." 

7 (Wcześniej w Izraelu, aby odkupienie i przeniesienie własności stało się ostateczne, jedna ze stron zdjęła sandał i podała go drugiej. Była to metoda legalizacji transakcji w Izraelu). 

8 Więc odkupiciel krewny powiedział Boazowi: „Kup go sam”. I zdjął sandał. 

9 Potem Boaz oznajmił starszym i całemu ludowi: „Dziś jesteście świadkami, że kupiłem od Noemi wszystkie dobra Elimelecha, Kiliona i Mahlona . 10 Zdobyłem także Rutha Moabitessę, wdowę Mahlona , jako moją żonę, aby zachować imię zmarłych w jego majątku, aby jego imię nie zniknęło z jego rodziny lub z akt miasta. Dzisiaj jesteście świadkami! ”   

11 Tedy starsi i wszyscy przy bramie powiedzieli: „Jesteśmy świadkami. Niech Pan uczyni kobietę, która przychodzi do twojego domu, jak Rachela i Lea, które razem zbudowały dom Izraela. Obyś stał w Efracie i był sławny w Betlejem. 12 Przez potomstwo Pan daje wam przez tę młodą kobietę, niech wasza rodzina będzie podobna do Pereza, którego Tamar urodziła Judy. ”   

13 Więc Boaz wziął Rut, a ona została jego żoną. Potem poszedł do niej, a Pan pozwolił jej począć, a ona urodziła syna. 14 Kobiety rzekły do ​​Noemi: „Chwała niech będzie Panu , który dziś nie zostawił cię bez odkupiciela. Niech stanie się sławny w całym Izraelu! 15 On odnowi twoje życie i utrzyma cię na starość. Albowiem wasza synowa, która was kocha i która jest wam lepsza niż siedmiu synów, urodziła go ”.     

16 Potem Noemi wzięła dziecko, położyła je na kolana i troszczyło się o niego. 17 Mieszkające tam kobiety rzekły: „Noemi ma syna”. I nazwali go Obed. Był ojcem Jessego, ojca Dawida.   

18 Oto zatem linia rodzinna Pereza: 

Perez był ojcem Hezrona ,

19 Hezron, ojciec Ram, 

Taranuj ojca Amminadaba ,

20 Amminadab, ojciec Nahshona, 

Nahshon, ojciec Łososia,

21 Łosoś, ojciec Boaza,                          

Boaz, ojciec Obeda,

Obed, ojciec Jessego,

i Jesse, ojciec Dawida.

Oryginalne znaczenie

Ten ostatni rozdział Rut składa się z trzech elementów: Akt 4 ( 4: 1–12 ), w którym Boaz podejmuje inicjatywę odgrywania roli krewnego-odkupiciela; epilog ( 4: 13–17 ), który równoważy prolog, ponieważ pokazuje, jak pustka Noemi została rozwiązana z pełnią; oraz koda ( 4: 18–22 ), która daje genealogię od Pereza do Dawida.

Akt 4: Boaz postanawia poślubić Rut ( 4: 1–12 )

Ten akt jest zadziwiająco równoległy do ​​aktu 1 (zwłaszcza Scena 1, 1: 7–19a ); Boaz tutaj prowadzi dialog z bliższym odkupicielem krewnym, a następnie ze zgromadzeniem prawnym. W trakcie tego dialogu bliższy odkupiciel wycofuje się. To jest jak dialog między Noemi, Rut i Orpą, podczas którego Orpa wyjeżdża do domu. Nabycie przez Boaza prawa do poślubienia Rut w 4: 9–12 rozwiązuje dla niej kwestię domu i męża. Był to, oczywiście, właśnie ten problem, na którym skupiał się dialog między Noemi i dwiema młodymi kobietami, i który Ruth wydawała się stracić, gdy oddała swoje życie Noemi i Jahwe.

Akt 4 składa się z dwóch scen. W Scenie 1 ( 4: 1–8 ) Boaz konfrontuje się z nienazwanym odkupicielem krewnym ( gōʾēl ), który ma prawnie pierwsze prawo do odkupienia. W Scenie 2 ( 4: 9–12 ) Boaz nabywa prawo do odkupienia pola Elimelech z jego implikacjami dotyczącymi Rut i Naomi.

Linia początkowa wskazuje na rozwój tego aktu - decydującego wydarzenia przy bramie ( 4: 1 ). Zdanie końcowe działa jak przejście do tego, co następuje w epilogu ( 4:12 ). W tej części podkreślono obowiązki nieodłącznie związane z więzami pokrewieństwa, w szczególności z małżeństwem lewiratów (tj. Przyszłością). Tak jak Orpa służyła jako folia do wzmocnienia charakteru Rut w 1: 7–19a , tak bezimienny krewny-odkupiciel służy jako folia do wzmocnienia charakteru Boaza w 4: 1–12 . Wreszcie inicjatywa działania przenosi się na Boaza w tym akcie. Bez jego pozytywnego, celowego i umiejętnego manewrowania historia nie zobaczy pozytywnego rozwiązania.

Scena 1. Boaz konfrontuje się z nienazwanym krewnym ( 4: 1–8 ). Scena 1 dzieli się na dwie wyraźnie widoczne części: zwołanie zgromadzenia prawnego Boaza ( 4: 1–2 ) oraz negocjacje Boaza z bliższym odkupicielem ( 4: 3–8 ). Pierwsza część stanowi etap dialogów negocjacyjnych w drugiej części. Po tym, jak Ruth przekazała Noemi swój raport ( 3: 16–18 ), Boaz, zgodnie ze swoimi słowami, „podszedł do bramy miasta i usiadł tam” (oczywiście z zamiarem rozwiązania sprawy dotyczącej Rut).

NIV „s tłumaczenie 4: 1a («Kiedy wykupiciela on wspomniał przyszedł») całkowicie zasłania wpływu hebrajskiego budowy gramatycznej, która jest lepiej przetłumaczone tutaj jako«i właśnie wtedy»( w e hinnēh + subj . + część.). Ma on na celu przekazać niespodziankę. Campbell stwierdza:

Tutaj, tak jak tam [ 2: 4 ], rozgrywa się scena (Boaz zajmuje swoje miejsce przy bramie), gdzie we właściwej chwili pojawia się właściwa osoba. Komentatorzy, którzy podkreślają, że praktycznie każdy mężczyzna w mieście musiał wyjść przez bramę w pewnym momencie rano w drodze do pracy w polu, nie dostrzegają wpływu hebrajskiej konstrukcji, która przynajmniej w Rdz 24:15 i w Ruth przekazuje ślad działania Boga za kulisami.

Tak więc nie jest to po prostu przypadek, ale ukryta ręka Jahwe w działaniu.

Boaz wzywa tego człowieka, aby podszedł i usiadł („Chodź tu, mój przyjacielu [ p e lōnî ʾalmōnî ] i usiądź”). Ponownie tłumaczenie niv nie ma wpływu na zdanie. Fraza p e lōnî almalm jest przykładem gry słów określanej jako farrago . Najlepszym tłumaczeniem jest „So-and-So”. To samo wyrażenie jest użyte w 1 Samuela 21: 2 i 2 Królach 6: 8 , gdzie narrator nie chce podać nazwy miejsca, więc tłumaczenie „takie i takie miejsce ”jest właściwe.

Ta fraza pochodzi od narratora, a nie od Boaza. Boaz z pewnością znałby nazwisko rodaka w małym miasteczku takim jak Betlejem, nie mówiąc już o krewnym, który jest gō gēl tuż przed nim. W związku z tym narrator podkreśla bezimienność tego człowieka, aby stworzyć mniej niż sprzyjające wrażenie i zachęca odbiorców do podejrzenia pejoratywnego celu w wyborze tego wyrażenia. Dlatego przetłumaczenie wyrażenia „mój przyjaciel” oznacza zaciemnienie celowego pominięcia przez narratora imienia mężczyzny.

Zawoławszy męża, Boaz pozyskuje teraz dziesięciu starszych miasta. Kontrastuje to wyraźnie ze sposobem, w jaki Boaz wezwał bliższego krewnego. Podczas gdy wzywał tego człowieka w momencie, gdy przechodził przez bramę, tekst zdecydowanie sugeruje, że Boaz nie czeka po prostu w bramie z drugim odkupicielem, aż dziesięciu starszych miasta będzie miało szansę przejść przez pola. Zamiast tego aktywnie poszukuje tych osób, aby można było rozpocząć postępowanie sądowe. Jak to ujął Bush:

… Wydawałoby się, że konkretne oświadczenie, które Boaz pozyskał dziesięciu starszych miasta, ma na celu podkreślenie starań, aby zadbać o to, aby należycie utworzone forum prawne było obecne w celu notarialnego i uzasadnionego postępowania cywilnego, które chciał wszcząć.

Druga część Sceny 1 rejestruje negocjacje Boaza z bliższym gōʾēlem ( 4: 3–8 ). Zwołując zgromadzenie prawne, natychmiast rozpoczyna negocjacje oświadczeniem dla swojego krewnego ( 4: 3 ). Wprowadza do historii zupełnie nowy przedmiot. Narrator bez jednego wcześniejszego słowa na ten temat poinformował Boaza bliższego odkupiciela, że ​​„Naomi, która wróciła z Moabu, sprzedaje kawałek ziemi, który należał do naszego brata Elimelecha”. Rozumienie tego oświadczenia i reszty Aktu 4 są trudne i istnieją wątpliwości na praktycznie każdym poziomie. Czas i przestrzeń nie pozwalają na wyjaśnienie wszystkich zawiłości tekstu. Zaprezentowane zostanie to, co wydaje się głównym ciągiem tego fragmentu.

Po pierwsze, jasne jest, że tekst nie opisuje całkowitej sprzedaży ziemi przez Naomi. Zamiast tego odnosi się to do transakcji, w ramach której przeniesione zostaje jedynie prawo użytkowania gruntów o określonej wartości (opłacone całkowicie na początku umowy) na określony czas ( Lev. 25: 14–16 ). Wynika to z faktu, że ziemi rodziny lub klanu nie można było sprzedać na stałe ( 25:23 ; por. 1 Król. 2: 3 ). W tym kontekście słowo przetłumaczone przez niv „sprzedaje” ( mkr ) najlepiej tłumaczyć na angielski jako „zrzeczenie się prawa”.

Wydaje się również, że najlepiej zrozumieć (jak większość uczonych), że Naomi musiała odziedziczyć prawa do dziedziny Elimelecha. Prawa majątkowe do ziemi w Starym Testamencie przysługiwały klanowi, a jednostka posiadała jedynie prawo własności i użytkowania. Wdowa mogła zatem posiadać jedynie prawa użytkowania do majątku męża i czyniła to tylko do momentu ponownego zawarcia małżeństwa lub śmierci z kolei, kiedy to prawa wróciły do ​​klanu męża w normalnej kolejności dziedziczenia.

Ponieważ Naomi „sprzedaje” pole, możliwe są tylko dwa ogólne scenariusze: (1) Elimelech nie sprzedał użytkowania swojego pola przed emigracją do Moabu, a Naomi ma teraz prawa do użytkowania pola. Naomi za pośrednictwem Boaza wzywa bliższego odkupiciela do nabycia od niej tych praw. Transakcja jest zatem przypadkiem uprzedzenia, jak opisano w Jeremiaszu 32 . (2) Elimelech sprzedał użytkowanie swojej ziemi, zanim on i jego rodzina wyemigrowali do Moabu, a pole od tego czasu było w posiadaniu innych. Ponieważ Naomi nie ma środków na odkupienie pola, przenosi ten obowiązek / prawo na swojego najbliższego krewnego. Teraz Noemi przez Boaza wzywa bliższego odkupiciela, aby odkupił pole od obecnego posiadacza. Transakcja jest zatem przypadkiem odkupienia, jak opisano w Księdze Kapłańskiej 25:25 . Jest to bardziej prawdopodobny scenariusz w tym kontekście.

Dlatego Naomi oddaje swoje prawa do użytkowania ziemi Elimelecha, prawa, które przysługuje jej jako wdowa po zmarłym. Następnie Boaz uroczyście wzywa bliższego odkupiciela do zaakceptowania tych praw i odkupienia pola, to znaczy do odkupienia go od nienazwanej strony trzeciej, której, ponieważ potrzebuje odkupienia, Elimelech musiał go wcześniej sprzedać.

Z pewnością ten bliższy krewny jest świadomy powrotu Naomi ( 1:19 stwierdza „kiedy [Naomi i Ruth] przybyli do Betlejem, całe miasto zostało przez nich poruszone”). Wydaje się więc oczywiste, że nie podjął żadnej inicjatywy, aby „pomóc” Naomi i / lub Ruth. Innymi słowy, w przeciwieństwie do Boaza, który działał już jako rodzaj gōʾēla dla Naomi i Rutha, ten człowiek nic nie zrobił . Wydaje się prawdopodobne, że ten bliższy odkupiciel myślał inaczej.

Najprawdopodobniej wie o spisku Elimelecha. Tak więc, jeśli po cichu zignoruje swoją dobrowolną odpowiedzialność rodzinną za małżeństwo z Ruth (jedyną uprawnioną wdową w wieku małżeńskim), wówczas może zaprzeczyć możliwości podniesienia spadkobiercy majątku zmarłego (patrz omówienie lewiratu we wstępie ). Bez potomka linii Elimelecha pole to po prostu stanie się częścią dziedzictwa jego rodziny. Kwota, którą zapłaciłby, aby ją wykupić (i być może opiekę nad zaangażowaną starszą wdową) zostałaby zrekompensowana wartością i plonem pola. Mając na uwadze taki interes własny, bliższy odkupiciel szybko wyraża zgodę na odkupienie pola, gdy Boaz zwróci na niego uwagę.

Jednak lewirat był nierozerwalnie związany z odziedziczonego majątku ( Nah a la ). Tam, gdzie ziemia została już wyalienowana (jak w przypadku Elimelecha), jej odkupienie „uruchamia” cło na lewirat (por. Dyskusja na temat lewiratu we wstępie, s. 399–403 ). W ten sposób Boaz publicznie wzywa bliższego odkupiciela do przyjęcia (lit. „Nabywa”) dobrowolnej rodziny lub klanu za poślubienie Ruth Moabitess, aby (lit.) „Podnieść nazwisko zmarłego na jego dziedziczona nieruchomy [ naḥ ŁA ]”( 4: 5 ).

Apelując do najbliższego odkupiciela ( gōʾēl ), aby podniósł imię zmarłego, Boaz nie odwołuje się do litery prawa, ale do jego ducha. To kolejny przejaw miłości Boaza . Żaden człowiek nie jest prawnie związany Powtórzonego Prawa 25: 5–10, aby poślubić Rut; to jest dobrowolne. Ale to nie usuwa całej moralnej odpowiedzialności. Jak wie gō gēl , czytelnik Boaz jest na to przygotowany. Ale co z tym bliższym gōʾēlem ?

Bliższy odkupiciel mógł zgodzić się na przyjęcie obu obowiązków. Tak więc przez krótką chwilę buduje się napięcie. Czy Boaz straci Rut na rzecz tego bliższego bezimiennego odkupiciela? Ale szybko narrator łagodzi wszelkie niepokojące myśli na ten temat. Im bliżej Odkupiciel objawia, że nie ma ani motywów, ani charakter wzrośnie do tej okazji: „Wtedy nie mogę odkupić, bo mógłbym narazić własne osiedle [ naḥ la ]. Odkupisz to sam. Nie mogę tego zrobić. ”Tak więc Bush poprawnie podsumowuje:

Jego słowa wyraźnie wyrażają troskę tylko o własne interesy; nie troszczą się wcale o Rut i linię Elimelecha. W ten sposób, nie chcąc brać na siebie pełnej odpowiedzialności jako odkupiciela, z prawem pierwszeństwa, wzywa Boaza do nabycia swoich praw ( 4: 8a ) i symbolicznie wyraża przeniesienie poprzez akt fizyczny, który zwyczajowo towarzyszył takiemu przeniesieniu: zdjął sandały i dał je do Boaza ( 4: 8b ).

Niewerbalna akcja zamyka scenę. Najbliższy odkupiciel ( gōʾēl ) zdejmuje sandał i podaje go Boazowi jako symboliczny akt deklarujący rezygnację z własnego prawa do odkupienia.

W tym świetle jest bardziej zrozumiałe, dlaczego narrator pozostawia ten gōʾēl anonimowy i każe Boazowi zwracać się do niego pejoracyjnie jako „Taki a taki”. Jak słusznie zauważa Trible, „ponieważ odmówił„ przywrócenia imienia zmarłych do jego dziedzictwa „on sam nie ma imienia. Anonimowość oznacza osąd. ”Jest to również prawdopodobny powód, dla którego Boaz organizuje„ oficjalne ”spotkanie przy bramie miasta. Jako człowiek o sile charakteru ( gibbôr ḥayil ), manifestuje on pragnienie, jakie zamierza duch duchowy.

Scena 2. Boaz nabywa prawo do odkupienia Naomi i Rut ( 4: 9–12 ). Wzywając całe zgromadzenie, by byli jego świadkami, Boaz formalnie deklaruje w pełnej i szczegółowej formie dwa obowiązki, które ceduje mu bliższy odkupiciel. Jego przysięgłe zaangażowanie w wypełnianie tych obowiązków obejmuje trzy rozszerzenia, jak pokazano w poniższej tabeli.

Pozycja

 

Formuła podana bliżej odkupiciela

 

 

 

Rozszerzone sformułowanie w przysięgi prawnej Boaza

 

Własność

 

„Kawałek ziemi, który należał do naszego brata Elimelecha” ( 4: 3b )

 

 

„Cała własność Elimelecha, Kiliona i Mahlona ” ( 4: 9a 2 )

 

Identyfikacja Ruth

 

„Ruth Moabitess… wdowa po zmarłym” ( 4: 5b 1 )

 

 

„Ruth Moabitess, wdowa Mahlona ” ( 4: 10a )

 

Cel małżeństwa

 

„Aby zachować imię zmarłego i jego własność” ( 4: 5b 2 )

 

 

„W celu zachowania imienia [ šēm ] zmarłych wraz ze swoją własnością, aby jego imię nie zniknęło z jego rodziny lub z akt miasta” ( 4: 10a 2 )

 

Te szczegółowe rozszerzenia nie są tylko formalnością. Nieodwołalnie i prawnie zobowiązują Boaza do rodziny Elimelechów jako gōʾēl , zapewniając w ten sposób przywrócenie całości klanu. Poprzez tę uroczystą i stanowczą deklarację Boaz po raz kolejny wymienia całą rodzinę, która przybyła z Judy do Moabu (por. 1, 2 ). To wzmacnia kwestię przywrócenia klanu - pamięć zmarłych może nie zginąć.

Jedyną postacią z prologu, która nie jest wymieniona, jest Orpah, z oczywistych powodów. Jednak jej rola jako folii dla Rutha została wypełniona przez bliższego odkupiciela jako folia dla Boaza.

Ale substytucja oznacza odmienność. Orpa miała zarówno imię, jak i mowę ( 1:10 ). Postanowiła umrzeć w opowieści, wracając do swego ludu, a osąd na niej jest pozytywny ( 1:15 ). Nienazwany odkupiciel decyduje się umrzeć w historii, wracając do swojego dziedzictwa, a osądzony przez niego wyrok jest niekorzystny. W końcu nie jest obcą kobietą, ale najbliższym krewnym płci męskiej. W ten sposób odchodzi z niesławą anonimowości.

Podczas gdy zarówno Orpah, jak i bezimienne gōʾēl są motywowane własnym interesem, Orpah jest interesem własnym, który jest po ludzku zrozumiały; bezimienne gōʾēl 's jest moralnie niewybaczalne. Po prostu zawiódł pod każdym względem w swoich funkcjach gōʾēl .

Starsi i wszyscy przy bramie oświadczyli, że są świadkami postępowania sądowego. Następnie ogłaszają potrójne błogosławieństwo dla Boaza:

1. „Niech Pan uczyni kobietę, która wchodzi do twojego domu, jak Rachelę i Leę, które razem zbudowały dom Izraela”.                          

2. „Mogłeś stojącej [ ' a se ḥayil ] w Efraty i być znanym [ qārā' SEM ] w Betlejem”.                          

3. Niech twoja rodzina będzie podobna do rodziny Pereza, którą Tamar urodziła Judy przez potomstwo, które Pan ci daje przez tę młodą kobietę.                          

W pierwszym błogosławieństwie starsi wyrażają nadzieję, że Rut będzie owocna i zbuduje dom Boaza, jak to uczyniła Rachela i Lea w przypadku Jakuba. Co ciekawe, Rachel jest na pierwszym miejscu, Leah na drugim miejscu. Może to być przypadek, w którym ważniejsza osoba zostaje wymieniona na drugą, tak jak Ruth w 1: 4 , 14 i Mahlon w 4: 9 . Lea jako matka Judy i jej potomkowie są widoczni w trzecim błogosławieństwie (w. 12 ).

Drugie błogosławieństwo zawiera poetyckie podobieństwo. Ostatnia klauzula poprawia zrozumienie pierwszej. Wyrażenie qārāʾ šēm dosłownie oznacza „może nazwać / nadać imię”, co wydaje się idiomatyczne dla słowa „być sławnym”. Powtórzenie słowa šēm (imię) w tym błogosławieństwie nie może być niczym innym, jak zabawą w trzeciej części Zaprzysiężona deklaracja Boaza „zachować imię [ šēm ] umarłych”. Tak więc pierwszą klauzulę błogosławieństwa najlepiej widać (jak odzwierciedla tłumaczenie niv ) jako zajmowanie się pozycją lub reputacją, chociaż bogactwo niuansów ʿ a s² ḥayil nie można pominąć.

Trzecie błogosławieństwo przywołuje przypadek Pereza, potomka Tamary i Judy, który pomimo machinacji ojca i matki ( Rdz. 38 ) okazał się łaskawym błogosławieństwem od Boga. To błogosławieństwo subtelnie przemawia do paraleli Rut i Tamar jako nie-Izraelici objęci planem plemiennym. Podobnie jak historia Boaza i Rutha, historia Judy i Tamary jest historią ciągłości rodziny osiągniętej dzięki determinacji kobiety, choć historia Boaza i Rut jest również ogromnym przeciwieństwem opowieści o Judzie i Tamar.

Boaz jest z pewnością człowiekiem godnym pochwały. Potrójne błogosławieństwo zaczyna się i kończy odniesieniem do kobiety, którą zobowiązał się poślubić. Jednak nie jest wymieniona w żadnym z trzech błogosławieństw. Co więcej, pierwsze błogosławieństwo wspomina o niej tylko po to, aby Boaz mógł mieć rodzinę proporcjonalną do rodziny patriarchy Jakuba / Izraela. Nawiązuje się do niej w trzecim błogosławieństwie tylko dlatego, że jest środkiem, dzięki któremu Boaz może mieć linię rodzinną tak znaczącą jak linia Pereza. W błogosławieństwach kładziony jest nacisk na Boaz. Podczas gdy potomstwo Boaza i Rutha będzie się liczyć w linii rodzinnej Elimelecha, będzie on również liczył się jako prawdziwy potomek Boaza.

Epilog ( 4: 13–17 )

Chociaż ten epilog jest krótki, jego znaczenie dla historii jest podobne do jego odpowiednika prologu ( 1: 1–6 ), ponieważ rozwiązanie śmierci i pustki, które dotknęły Noemi, zostało naprawdę rozwiązane w tych kilku wersetach. W stylu staccato historia kompresuje się przez cały rok w kilka wersetów, aby rozwiązać główny problem książki: pustkę Naomi. W przeciwieństwie do dziesięciu lat bezpłodności w Moab, Jahwe „umożliwia” Rut poczęcie; robi to prawie natychmiast ( 4:13 ). Podczas gdy „dzieci” Noemi ( y e lādîm w 1: 5 ; niv „synowie”) zmarły w Moabie, „dziecko” ( krzyknęło ) urodziło się Rutowi i Boazowi w Betlejem ( 4:16 ).

Epilog ( 4: 13–17 ) jest uderzająco równoległy do ​​sceny 2 aktu 1 ( 1: 19b – 22 ). W epilogu kobiety z Betlejem z radością świętują syna urodzonego dla Rutha i Boaza jako tego, który przywraca Naomi życie i pełnię. Jest to równoległe do 1: 19b – 22 , w którym kobiety z Betlejem z radością witają Noemi tylko po to, by usłyszeć jej gorzki lament o żałobie i pustce.

Epilog dzieli się na dwie części, które wykazują równoległą strukturę:

Część 1 ( 4: 13–15 )

 

ZA

 

Narrative Statement ( 4:13 )

 

 

 

b

 

Mowa kobiet ( 4: 14–15 )

 

Część 2 ( 4: 16–17 )

 

ZA'

 

Narrative Statement ( 4:16 )

 

 

 

B'

 

Akcja kobiet ( 4:17 )

 

Każde wypowiedź narracyjna powoduje reakcję kobiet. Zarówno A ( 4:13 ), jak i A '( 4:16 ) są równoległe pod względem formy i treści. Wynikające z tego działania kobiet B ( 4: 14–15 ) i B '( 4:17 ) są również równoległe pod względem formy i treści, ponieważ każda z nich zawiera stwierdzenie kobiet z miasta; oboje koncentrują się na relacji między nowonarodzonym dzieckiem a Naomi; i każdy zawiera idiom „nadasz imię” ( qārā' SEM ; NIV „może stać się sławny,” 4:14 ; „nazwali go” 4:17 ). W rzeczywistości ostatnie stwierdzenie wersetu 17 : „był ojcem Jessego, ojca Dawida”, stanowi wypełnienie modlitwy kobiet za noworodka w 4: 14b .

Stwierdzenie narracyjne w części 1 ( 4:13 ) odnosi się w prosty sposób do małżeństwa Boaza i Rut, jej ciąży (przypisanej Jahwe) i narodzin syna. Wszystko to, co na pewno zajmuje co najmniej rok, znajduje się w jednym wersecie. Narrator nie zajmuje się samymi wydarzeniami, ale ich znaczeniem i znaczeniem, szczególnie dla Naomi.

W oświadczeniu, że to Jahwe umożliwia Rut poczęcie i zrodzenie syna, dramatycznie spełnia się prośba Boaza do Jahwe w imieniu Rut w 2: 11–12 , ponieważ w realizacji domu, męża i dziecka z pewnością będzie widać zarówno jej „bogatą nagrodę” ( 2:12 ), jak i spłatę za dobry uczynek opuszczenia ojca, matki i kraju dla Naomi ( 2:11 ). W rzeczywistości Ruth widzi teraz przywrócone wszystko, co zrezygnowała - i jeszcze więcej, ponieważ natychmiastowa płodność, którą zapewnia Jahwe, stoi w wyraźnym kontraście do dziesięciu lat bezpłodności w Moab. W tym samym zwięzłym stwierdzeniu koncepcja udzielona przez Jahwe oznacza natychmiastowe wypełnienie modlitwy zgromadzenia prawnego o płodność oblubienicy Boaza, a narodziny dziecka stanowią początek spełnienia ich życzenia obfitości potomków Boaza ( 4: 11b – 12 ).

Mowa kobiet (B) jest trzykrotna i zawiera komentarz oraz znaczenie wydarzeń, które właśnie zostały powiązane. To przemówienie poświęca się niemal wyłącznie opisowi przywrócenia Naomi do życia i pełni. Właściwie to kobiety z Betlejem (por. 1, 19b ) interpretują znaczenie narodzin chłopca. Podczas gdy chwalą Jahwe, skupiają się na Noemi i dziecięcym chłopcu. Jest zapłatą Jahwe dla Naomi jako odkupiciela krewnego ( gōʾēl ). Znaczenie tego jest podane w następującym oświadczeniu: „On odnowi [przywróci] twoje życie i utrzyma [wesprze] cię w starości.” Jako gōʾēl , niemowlę chłopiec - pomimo swojego wieku - poprzez swoje narodziny zapewnia przywrócenie i całość dla rodziny. Rozdzielczość jest idealna. Śmierć i pustka ( 1: 3–5 , 21 ) ustąpiły miejsca życiu i pełni - rodzajowi lub rodzajowi zmartwychwstania.

Użycie terminu šűb („odnów”) w wersecie 15 również zwiększa znaczenie. Kiedy Noemi wróciła z Moabu, gorzko rozpaczała (lit.): „Gdy ja odeszłam, byłam pełna , ale pusta Jahwe mnie przywiózł [ šűb ]” ( 1:21 ). Jak na ironię, radosne kobiety opisują dziecko jako takie, które przywróci ( šűb ) życie ( 4:15 ).

Kobiety opierają swoje przekonanie, że to dziecko zrobi te wszystkie rzeczy, ponieważ „twoja synowa, która cię kocha i która jest lepsza od ciebie niż siedmiu synów, urodziła go”. Miłość, o której mówią, została wykazana przez Rut zarówno słowami ( 1: 16–17 ), jak i czynami ( 2:11 ). W ten sposób „własna miłość Rutiego do Noemi zostanie mu przekazana”. Te słowa potwierdzają także ostateczną ocenę Rut w tej historii, stwierdzając, że znaczy ona więcej dla Naomi niż siedmiu synów - liczba idealna w Starym Testamencie ( 1 Sam. 2) : 5 ; Job 1: 2 ; 42:13 ; Dzieje 19: 14–17 ).

Termin przetłumaczony na „miłość” to ʾāhēb , który jest zasadniczo terminem przymierza, który wyraża się w aktach spełniania . Block obserwuje:

Bardziej niż ktokolwiek inny w historii Izraela, Ruth ucieleśnia podstawową zasadę etyki narodu: „Będziesz miłował swego Boga całym swoim sercem” ( Pwt 6: 5 ) „i bliźniego jak siebie samego ( Kpł 19,18) ). W Lev. 19:34 Mojżesz instruuje Izraelitów, aby kochali nieznajomego tak, jak sami siebie kochają. Jak na ironię, to ten nieznajomy z Moabu pokazuje Izraelitom, co to oznacza.

W tym miejscu należy również zauważyć, że obawy, które dominują w stosunku 4: 14–15, nie są problemami mężczyzn, ale kobietami. Dlatego Jahwe jest celebrowany przez żeński chór

nie dlatego, że nie opuścił linii Elimelecha bez potomka, ale dlatego, że nie opuścił Noemi bez odkupiciela, aby zajął się nią w jej potrzebie. A kobiecy chór widzi znaczenie tego dziecka nie w jego tożsamości jako spadkobiercy Elimelecha i całej jego własności, ale w roli przywracacza Naomi do życia, który będzie ją wspierał w starości.

Równolegle do części 1 część 2 ( 4: 16–17 ) epilogu rozpoczyna się narracyjnym stwierdzeniem (A ′): „Potem Noemi wzięła dziecko, położyła je na kolana i troszczyła się o niego” ( 4:16 ). Oto zdjęcie przedstawiające spełnionego dziadka, który cieszy się wnukiem. Taki obraz jest całkowicie sprzeczny z gorzką sceną rozpaczy w Akcie 1, w której Naomi potępia swoją pustkę (= sytuacja bezdzietna). Ta , która została sama bez dwóch synów ( y e lādîm , 1: 5 ), teraz bierze chłopca ( krzyczy ), trzyma go i staje się tym, który się nim opiekuje ( 4:16 ).

Opis narracyjny stymuluje kobiecą odpowiedź w B '( 4:17 ). Głoszą: „ Naomi ma syna”. I nazwali go Obed. ”Tak jak kobiety ogłaszają znaczenie porodu w B ( 4: 14–15 ) w odniesieniu do Naomi powyżej, teraz w B '( 4:17 ) z radością ogłaszają znaczenie jego imienia. Narrator używa tutaj poetyckiej licencji. Nie oczekuje się, że zostanie potraktowany dosłownie tak, jakby kobiety z sąsiedztwa naprawdę nadały dziecku jego imię! Te kobiety raczej „nazywają go” w tym sensie, że wyjaśniają jego imię swoim radosnym okrzykiem: „Naomi ma syna”. Narrator zamierza więc semantyczną grę słów: „syn urodzony dla Naomi” otrzymuje imię „Obed / serwer ”rozumiany tutaj w znaczeniu„ usługodawcy, opiekuna ”(por . Mal. 3:17 ), ponieważ okaże babci życzliwość. 

Normalne warunki dla tego rodzaju proklamacji były w kontekście ogłoszenia ojcu dziecka, które czekało w pobliżu, aby usłyszeć wieści o narodzinach. Korzystając ze swojej licencji literackiej, autorka podkreśla szczęśliwe znaczenie tego dziecka dla Naomi - ona, która była bezdzietna, ma teraz syna - przez zastosowanie do niej samego języka radosnego ogłoszenia o narodzinach, które zwykle przychodziło do oczekującego ojca.

Na koniec podano niespodziewaną identyfikację. Dziecko jest „ojcem Jessego, ojca Dawida”. Ta niespodzianka jest tym bardziej zachwycająca, że ​​narrator na początku subtelnie wskazywał na pewne takie powiązanie, identyfikując rodzinę jako „ Efratyci z Betlejem, Juda” ( 1). : 2 ). To, oczywiście, był właśnie ten klan i miasto Dawid użyte we wstępie do narracji w 1 Samuela 17:12 : „Teraz Dawid był synem Efratyta o imieniu Jesse, który był z Betlejem w Judzie”. ten punkt, w którym czytelnik może dostrzec, jak niepewna była sytuacja: bez Rut wygasłaby linia Elimelecha, podobnie jak linia Boaza, a więc i Dawida.

To ostatnie stwierdzenie epilogu służy jako logiczny link do genealogii kody ( 4:18 ). Służy również jako link do wcześniejszej wypowiedzi kobiet, które wypowiedziały: „Niech stanie się sławny w całym Izraelu!” ( 4:14 ).

Coda ( 4: 18–22 )

Ta koda ( patrz dyskusja we wstępie na temat jedności oraz struktury, s. 397–99 ) jest powiązana z poprzednimi osobistymi nazwami Perez, Obed, Jesse i David oraz umiejętnym wykorzystaniem liczby siedem. Dziesięć nazwisk w genealogii kontrastuje z dziesięcioma niepłodnymi latami w Moab.

Jednym z trzech błogosławieństw zgromadzenia prawnego w 4: 11–12 było to, że Jahwe może rozkwitać Boaza i dać mu sławę w Betlejem przez linię rodzinną, której wielkość byłaby tak duża jak patriarchy Jakuba / Izraela i której znaczenie miałoby pasuje do Pereza (najważniejszego klanu Judy). Ta genealogia, która prowadzi od Pereza przez Boaza do Dawida, świadczy o spełnieniu błogosławieństwa zgromadzenia prawnego Betlejem.

Genealogie na końcu książki przenoszą tę historię na poziom krajowy. Pierwsza genealogia (pod koniec epilogu, 4:17 ) zaczyna się od Obeda, syna Boaza i Rutha, a kulminuje dwa pokolenia później w Dawidzie; drugi (tutaj w kodzie) wraca do Pereza, syna Judy i Tamary, a następnie prowadzi do Łososia, ojca Boaza, a po dziesięciu pokoleniach również kulminuje w Dawidach. Podwójny nacisk na Davida przenosi książkę na poziom krajowy.

Genealogia zapewnia również odpowiedni koniec historii, ponieważ nadaje uderzające znaczenie rozwiązaniu tej historii - powrót Naomi do życia i pełni. Pisarz zamierza, aby genealogia zobrazowała znaczenie rozwiązania historii, ponieważ ta rezolucja ma znaczenie nie tylko na mocy wszystkiego, co zostało omówione w poprzedniej części (tj. Epilogu), ale także na podstawie faktu, że zapewnił integralne ogniwo w linii rodzinnej, która doprowadziła dwa pokolenia później do Dawida. W ten sposób narrator może pokazać „większe” znaczenie decyzji i działań bohaterów oraz powiązać je z suwerenną, opatrznościową opieką Boga.

Innymi słowy, rutyny ukazane przez Rutha, Noemi i Boaza mają reperkusje nie tylko dla ich życia, ale dla narodu Izraela na wiele pokoleń. Długofalowe skutki ich osobistej pobożności mają konsekwencje znacznie wykraczające poza okres ich życia. Jest tak, ponieważ w suwerenności i opatrzności Bożej istnieją implikacje dla wierności przymierza danej osoby, często rozszerzanej na wiele pokoleń ( Wj 34: 7a ; Pwt 7: 9 ).

W związku z tym pierwotny punkt narracji wykracza poza pokazywanie Bożej opatrzności i troski w życiu jednej rodziny. Teraz dotyczy życia całego narodu, ponieważ w synu narodzonym na Noemi rozpoczęła się historia panowania Boga za pośrednictwem Dawida. Co więcej, panowanie Boga przez jego ostatecznego idealnego króla, syna Dawida i własnego Syna Bożego, nastąpi przez syna Naomi. Ma to konsekwencje zarówno w historii, jak i przyszłości.

W ten sposób temat ciągłości rodziny staje się tematem ciągłości narodowej. Księga Rut jest pomostem między epoką Izraela jako rodziny lub plemienia a Izraelem jako narodem. Ruth nie jest peryferyjny w stosunku do głównej sekwencji narracyjnej Biblii, ale dramatyzuje swój główny temat: ciągłość narodu Izraela na ich ziemi. Co więcej, dzięki opatrzności Jahwe, istoty Boaza, Rut i Noemi stanowią fundament zbawienia, które rozciąga się na krańce ziemi dla zagubionego świata.

Pomostowe konteksty

W tym rozdziale Bóg pokazuje po raz ostatni swoją suwerenność i opatrzność. Potwierdza to seria „zbiegów okoliczności” w rozdziale oraz sposób, w jaki Jahwe splatają działania ludzkich postaci dla swoich celów. Moment, w którym bliżej odkupiciel wchodzi do bramy dokładnie w momencie, w którym Boaz przygotowuje akcję sądową, przychodzi na myśl nagła zdolność Ruth do zajścia w ciążę (więcej na ten temat poniżej). Co więcej, Bóg po raz kolejny demonstruje swoje uczucia dwóm wdowom przez samego Boaza.

HESED i integralność Boaz. Oczywiście obyczaje kulturowe zawarte w tym rozdziale są obce naszemu współczesnemu kontekstowi. Funkcja gōʾēl , małżeństwo lewiratów i zwyczaj zdejmowania sandała jako dowodu przeniesienia praw są praktykami nieznanymi naszej kulturze (ostatni element został usunięty nawet z kultury starotestamentowej w czasie, gdy pisano Rut). Niemniej jednak możemy zrozumieć rolę tych zwyczajów w plemiennych / Izraela clanish społeczeństwa i docenić motywacji Hesed która była podstawowa bodziec do działania. Co więcej, możemy docenić sposoby, w jakie takie zwyczaje mogły być stosowane w czasach starożytnych, aby odzwierciedlić charakter Boga, a zwłaszcza jego miłość .

W ustawie 4, Boaz jest przedstawiony jako ten, który podejmuje inicjatywę, aby nie Hesed . Jego dobrowolny akt ucieczki jest znacznie wzmocniony przez niechęć bliźniego bliższego do wykonania . Fakt, że Boaz wspomina o istnieniu bliższego gōʾēla wobec Rutha i bierze na siebie znalezienie tej osoby i przedstawienie jej sytuacji, ryzykując w ten sposób własną szansę poślubienia Rutha, znacznie zwiększa charakterystykę Boaza jako uczciwego, uczciwego człowiek. On jest człowiekiem uczciwości. Boaz nie zdobędzie Ruth jako żony poprzez manewr tylnymi drzwiami.

Podczas gdy Boaz jest lojalny wobec interesów rodziny (tj. Naomi i Rutha), co przejawia się w jego chęci wypełnienia obowiązku odkupiciela, jego lojalność jest wykładniczo większa niż to, ponieważ jest on skłonny zrzec się tego przywileju, jeśli prawo lub niestandardowe żądanie tego (tj. jeśli bliższy odkupiciel działa, by odkupić pole i poślubić Ruth). Jednak im bliżej go'el „s spada z powodów innych niż konieczność prawnego sprawia wprowadzenie wymogów prawnych Boaz na przodzie osobistych pragnień wyróżniać się bardziej gwałtownie. To jest człowiek uczciwy, człowiek bez podstępu.

Zatem w Akcie 4 Boaz jest przedstawiany jako znający prawo i mądrze / sprytnie go wdrażający. Drugi gōʾēl jest przedstawiany jako samolubny, może nawet chciwy i niezdolny do manewrowania w sprawach prawnych takich jak Boaz. Boaz jest bezsprzecznie przedstawiony jako „wiedzący” więcej niż inny gōʾēl , rozumiejący implikacje lepiej niż on i mający gotowość wykraczającą poza chęć drugiego gōʾēl . Jednym słowem, Boaz jest mądrzejszy niż gōʾēl , tak jak Ruth jest mądrzejszy niż Orpa. Choć motywacje Orpa są na zdjęciu jako praktyczny, im bliżej go'el „s motywacje wydają się być egoistycznie napędzany. Przeciwnie, Ruth i Boaz są przedstawiani jako zmotywowani oddaną lojalnością wobec innych.

Zatem z jednej strony, podobnie jak w przypadku Orpy, nie możemy ścigać innych w imieniu innych, ponieważ nie wydają się one logiczne / praktyczne / realistyczne. Innymi słowy, nie mają sensu. Z drugiej strony, tak jak w przypadku bliżej go'el , że nie może kontynuować akty Hesed wobec innych, ponieważ nasze motywy są egoistycznie napędzany.

Jeśli księga sędziów (szczególnie w drugiej części książki) przedstawia ludzi postępujących właściwie we własnych oczach, pochłoniętych sobą i kierujących się sobą, to Księga Rut przedstawia coś wręcz przeciwnego, gdzie Boaz i Ruth w szczególności kierują się troską o innych, kwestiami omawianymi . Ciekawym kontrastem, jaki można z tego wyciągnąć, jest kontrast między Samsonem a Boazem - kontrast nie może być większy.

Boska suwerenność i opatrzność. W Akcie 4 Bóg przywraca Naomi - niezwykłe świadectwo opatrznościowej opieki Boga nad Jego ludem. Stopniowo, najpierw poprzez subtelne wskazówki, potem poprzez codzienne zaopatrzenie, a wreszcie jawnie poprzez lewirackie małżeństwo i narodziny dziecka, Bóg przyniósł Naomi z powrotem ( šűb ). Od samego początku Bóg panuje nad wszystkim. „Daje” Ruth natychmiastową ciążę (w przeciwieństwie do dziesięciu lat bezpłodności). Samo życie i śmierć w tej krótkiej książce są wyraźnie przedstawione, jak w rękach Wszechmogącego (Shaddai).

Ponadto Jahwe zapewnia Naomi kolejny gō gēl . Były rzeczy, które Boaz mógł robić jako gōʾēl , i były rzeczy, których nie potrafił naprawić. Boaz mógł zapewnić zapłatę dwóm wdowom, mógł odkupić ziemię i zdobyć Rutę jako swoją żonę. Ale sam nie mógł przywrócić pustki Noemi z powodu bezdzietności. Ale dzięki swojej łasce Bóg może to uczynić poprzez narodziny Obeda. To on „przywraca” Naomi w tym ostatecznym względzie. Boża zdolność do wypełniania modlitwy i prośby jest szczególnie podkreślana w tych narodzinach.

Decyzja Ruth, by powierzyć swoje życie Noemi i Jahwe, przynosi rezultaty, których nie mogła sobie wyobrazić. Jest to szczególnie prawdziwe w kontekście tego, co Bóg uczyni przez swoich potomków.

W pewnym sensie Bóg wcale nie wydaje się być obecny w historii Rut. Bezpośrednio interweniuje tylko dwa razy - daje Izraelitom jedzenie w Betlejem ( 1: 6 ) i podaje pojęcie Rut ( 4:13 ). Bliższa kontrola ujawnia jednak, że Bóg jest bardzo obecny. Choć ukryty za kulisami, jego suwerenna ręka cicho kieruje wydarzeniami z książki. Korzystając z analogii Hubbarda, można powiedzieć:

Na scenie, Ruth i Boaz wiernie żyć styl życia Hesed . Za kulisami jednak porusza się Wielki gōʾēl , cierpiony głodem, śmiercią i starością, delikatnie łagodząc ich. Jego szerokie, potężne skrzydła chronią takich, jak Boaz i Ruth, którzy mu się podobają.

Tak więc Bóg bardzo pracuje w tej historii i życiu. Nawet ta genealogia Pereza pokazuje jego suwerenny plan i pracę. Cel, do którego zmierza historia i która się spełnia, znajduje się w David. Ale Dawid służy jako część ogniwa genealogii Judy z Chrystusem w Ewangelii Mateusza 1 , a więc implikacje dla chrześcijan, którzy czytają tę genealogię, ostatecznie znajdują się w Chrystusie. Wskazuje na ostatecznego Gōʾēla , który odkupiłby świat.

Zatem pod wieloma względami koda z dziesięcioosobową genealogią przewiduje przyszłość wykraczającą poza bezpośredni okres opowieści. Ta genealogia została bez wątpienia przycięta, aby umieścić głównego bohatera opowieści, Boaza, w ulubionym siódmym miejscu. Czyniąc to, odnosi się do moralności, która była szczególnie interesująca dla historycznie myślących Hebrajczyków: kiedy zwykli ludzie postępują bezinteresownie wobec siebie zgodnie z Bożymi standardami życia , osiągają niezwykłe rezultaty. Dzięki tej genealogii narrator Księgi Rut objaśnia wierność Boga na dwa cudowne sposoby: (1) w zachowaniu rodziny, która wyda królewskie nasienie pośród ciemnego, niespokojnego okresu sędziów, i ( 2) w jego nagroda dla tych, którzy żyli oryginalnych pobożne życie manifestujących jego hesed poprzez swoje czyny.

Problem typologii. Niewątpliwie jednym z najczęstszych i najbardziej dokuczliwych problemów, jakie napotykamy w interpretacji Księgi Rut, jest kwestia typologii, kwestia związana z trudnym pytaniem o związek między Starym a Nowym Testamentem. Niestety, księga Rutha jest jednym z głównych przykładów daleko posuniętej egzegezy chrystologicznej Starego Testamentu. Co więcej, ten typologiczny nacisk i nacisk zdominowały wiele komentarzy oddania na temat księgi Rut, z wyłączeniem wielu innych ważnych lekcji i zastosowań, które książka oferuje swoim czytelnikom. Należy podkreślić wszystko, czego uczy ta ważna książka, zwłaszcza w odniesieniu do opatrznościowej opieki Boga.

W związku z tym nielegalne jest przedstawianie skomplikowanych podobieństw między Boazem jako Chrystusem a Rutą jako Oblubienicą Chrystusa, jak to często bywa w niektórych kręgach chrześcijańskich. Boaz nie jest ani razu wspomniany w Nowym Testamencie i dlatego oczywiście nigdy nie jest ogłoszony typem Chrystusa. To, że Boaz jest gōʾēl, a Nowy Testament opisuje śmierć Chrystusa w kategoriach odkupienia, nie oznacza, że ​​tłumacz może swobodnie rysować wszelkiego rodzaju podobieństwa między obiema osobami.

Należy pamiętać, że w Starym Testamencie Jahwe jest utożsamiany z boskim Izraelitem Gōʾēl , co jest szczególnie związane z jego odkupieńczym działaniem polegającym na uwolnieniu Izraela z niewoli egipskiej (np . Wj 15:13 ). Co ciekawe, Stary Testament, identyfikując Jahwe jako boskiego Izraela Gōʾēl , podkreśla przymierze, w którym Bóg związał się ze swoim ludem. Dlatego naturalne jest, że dzieło odkupienia Chrystusa przyrównane jest do dzieła odkupienia Jahwe. Ponieważ Jahwe jest boskim odkupicielem, każdy człowiek (Booz lub ktoś inny), który działa jako odkupiciel, będzie do pewnego stopnia równoległy do ​​Jahwe.

Dlatego działanie Boaza jest po prostu ludzkim działaniem gōʾēl jako czynnika boskiej działalności Jahwe. Więc zamiast być typem z wyraźnym antytypem, Boaz jest agentem - ludzkim zwierciadłem - boskiej pracy.

Współczesne znaczenie

Czyniąc życie i uczciwie żyjąc przed Bogiem . Boaz jest człowiekiem, który zna prawo (Torę) i jest mu posłuszny. Nie chce ominąć jego dyrektyw, które dają pierwszeństwo najbliższemu krewnemu, tylko po to, by spełnić własne zadowolenie (por. 3, 12 ). Cóż za potężne świadectwo! Chrześcijanie mogą się wiele nauczyć od Boaza. Ponieważ żyjemy w świecie, który wymaga własnej drogi i jest często bardziej niż chętny do ominięcia lub zerwania wszelkich przeszkód etycznych, które stoją mu na drodze, kościół jest zarażony tym sposobem życia. Jasne dyrektywy biblijne dotyczące pojednania są ignorowane w celu osiągnięcia własnych celów. Nieobsługiwane zeznania (tj. Plotki) filtrują swoją drogę przez zbory, aby osiągnąć zamierzone cele. Sam pomysł „ spełniania ” nie przychodzi na myśl wielu uczestnikom kościoła, którzy są bardziej zainteresowani zaspokojeniem swoich potrzeb.

Ale tylko dlatego, że prawo wymaga, aby bliższy odkupiciel miał pierwszą opcję, nie oznacza, że ​​Boaz powinien to poczekać. Tutaj jest inicjatorem; zna sytuację i prawo i nie tylko jest w stanie, ale jest gotów czynić to, co słuszne w oczach Boga. Wiele naszych trudności i problemów wynika z nieznajomości Słowa Bożego - w szczególności z jego moralnych standardów odzwierciedlonych w Torze. Błogosławieni ( Ps. 1 ) to ci, którzy znają to prawo i wprowadzili je w swoje życie. Mądrzy wykorzystują inicjatywę, którą daje Bóg; nie czekają ani się nie wahają.

Rola gōʾēl w pewnym sensie jest obca naszej kulturze. Ale w innym sensie przykłady Boaza i Jezusa z pewnością dostarczają nam ilustracji i modeli, które możemy naśladować. Wokół nas jest wielu, czy to w naszych rodzinach, rodzinach wielodzietnych, czy w kościele, którzy rozpaczliwie potrzebują gōʾēl , to znaczy kogoś, kto może je odkupić i przywrócić do pełni. Jest to prawdą w wielu kontekstach fizycznych, ale także w wielu kontekstach duchowych.

Jednak u podstaw musi być odrzucony . Ten bogaty termin pozwala nam działać z lojalnością, miłością i współczuciem. Zapewnia podstawę i właściwe motywy działania gōʾēl . Jak jasno zilustrowano w Boaz i Jezusie, ujrzał świat w inny sposób. Jest bezinteresowny, nie tak jak bliższy gōʾēl , który najwyraźniej jest zdominowany przez własny interes.

Wreszcie rola gōʾēla w rodzinie lub kościele wymaga ḥayil (siła charakteru). Tak jak Boaz i Jezus pokazali swój ḥayil w swojej uczciwości i gotowości do robienia tego, co słuszne, tak w naszych współczesnych kontekstach ḥayil zobaczy, że właściwa rzecz jest zrobiona, a nie tylko pomyślana. Zapewnia hart ducha do osiągnięcia, a także wytrzymałość do zachowania integralności pośród pokus.

Wierność Boga. W upadłym świecie, który stracił wszelką orientację i pewność, księga Rut wielokrotnie potwierdza suwerenność i opatrzność Boga. Na początku trzeciego tysiąclecia współczesna kultura zachodnia stworzyła wysoce mobilne społeczeństwo miejskie, w którym więzi rodzin wielodzietnych w wielu przypadkach zniknęły. Normą stała się rodzina pracująca dla dwóch rodziców, która jest bardzo zadłużona i znacznie stresowana kwestiami wychowywania dzieci w coraz bardziej rozwiązłym i agresywnym społeczeństwie. Pośród takich stresów życiowych łatwo jest zapomnieć, że Pan jest suwerennie panujący i nadal opatrznościowo troszczy się o swój lud. Tak jak Bóg zademonstrował swoje życie poprzez Boaza dwóm wdowom, tak i on okazuje swoją wierną wierność i lojalność wobec swego ludu poprzez osoby żyjące zgodnie z duchem Jego Słowa, motywowane przez pełne miłości zaangażowanie w potrzebujących.

Boże Hesed przywrócony Naomi, i przywraca nam. Podobnie jak w przypadku Naomi, czasami proces ten wydaje się powolny z ludzkiego punktu widzenia, ale stopniowo i zdecydowanie Bóg działa, aby „nas przywrócić”. Bóg ma suwerenną kontrolę, zarówno w życiu, jak i śmierci. Pan często zapewnia nam gōʾēl , czasem w formie, której najmniej byśmy się spodziewali - tak jak w przypadku Naomi przez Obeda. W tym procesie Bóg nieuchronnie demonstruje swoją zdolność do odpowiadania na nasze modlitwy i prośby.

Ogólnie rzecz biorąc, nasza kultura nie dba o rodzinne więzi z przeszłością i jej implikacje dla przyszłości. W rzeczywistości nasze narcystyczne społeczeństwo niewiele dba o nikogo innego niż siebie. Ale genealogia na końcu tej ważnej małej książki ma nie tylko ważne powiązania z przeszłością, ale z przyszłością. Go'el w siódmym miejscu w genealogii służy jako wspaniałe typu go'el kto przyjdzie, nawet spośród jego potomków. Ten ostateczny gōʾēl , który poświęcił swoje życie, aby odkupić swoich „braci” w wielkim odkupieniu wszechczasów, jest końcem, do którego zmierza genealogia.

Ta koda powinna zaszczepić nam nadzieję. Kiedy żyjemy życiem osobistej pobożności, okazując szacunek innym, kochając się nawzajem we wspólnocie wiary i kochając naszych bliźnich, oczekujemy, że dzięki Bożej suwerenności i opiece opatrznościowej takie życie będzie miało skutki o wiele szersze nasze życia. Ponieważ jest on wiernym Bogiem, doceniającym tych, którzy go kochają, nie jest to próżne oczekiwanie.

 

K. Lawson Younger Jr., Judges and Ruth (The NIV Application Commentary; Grand Rapids, MI: Zondervan, 2002).
Strona 1 . Eksportowane z Logos Bible Software , 22:16 3 listopada 2019.

 

Tekst oryginalny

Zaproponuj lepsze tłumaczenie