Drogowskaz 2

Jezus Chrystus – jedyny Pośrednik między Bogiem i ludźmi jest Słowem miłości Ojca do nas, naszym Życiem i jedyną Drogą do Ojca przez Krzyż i Zmartwychwstanie. Dlatego odrzucając wszelkie formy bałwochwalstwa przyjmuję Go jako mojego jedynego Pana i Zbawiciela. Oddaję Mu moje życie, aby On nim kierował. W postawie ucznia naśladuję Go jako Mistrza. Spotykając się z Nim i kontemplując Pana chwały w celebracji liturgicznej, pragnę jaśnieć Jego chwałą i przyoblec się w nowego człowieka dla pełnienia dobrych czynów.

      Drugi punkt, to Osoba Jezusa Chrystusa w zbawczym planie. „Jedyny Pośrednik między Bogiem i ludźmi jest Słowem miłości Ojca do nas”. Według teologii biblijnej Ojciec wypowiada się o Synu. W Jezusie Chrystusie kieruje do nas słowo miłości. Nasz dialog z Bogiem to dialog miłości. Dalej określenie: „nasze Życie” – a więc źródło życia. Bez Jezusa w sercu nie mamy życia w sobie. Kto jest złączony z Jezusem ma w sobie Życie Boże - On jest Życiem. „Jest jedyną Drogą do Ojca” - drogą w znaczeniu również moralnym. Jezus staje przed nami jako wzór. Idąc dokładnie tą Drogą, którą jest Jezus, czyli postępując jak Jezus, dojdziemy do Ojca. Nie ma innej Drogi. Nie dojdzie się do Ojca, gdy uprawia się medytację transcedentalną. Nie dojdzie się do Ojca drogą shintoizmu, zoroastryzmu, czy islamu, czy czegoś innego. Jezus jest jedyną Drogą do Ojca. Jeżeli tę Drogę znam, to mam obowiązek tą drogą kroczyć. Jeżeli tej Drogi nie znam, to Bóg będzie mnie sądził na podstawie mojego szczerego sumienia, szczerego szukania Boga po omacku. Jeżeli tę Drogę poznałem to nie mogę jednocześnie uprawiać jogi i uważać, że jestem chrześcijaninem. Jezus jest jedyną Drogą i wszystko inne na tym świecie muszę oceniać w relacji do Jezusa. Czy Jezus kazał uprawiać medytację transcendentalną, żeby być zbawionym? Czy kazał układać ciało w kwiat lotosu i doprowadzać do fuzji energii kosmicznych w sobie, żeby być zbawionym? Nie wolno tworzyć synkretyzmu, czy eklektyzmu religijnego (tzn. wybierać sobie różne elementy z różnych religii i łączyć je w swój system religijny, czy tworzyć swoją religię z wielu istniejących). Nie wolno mieszać chrześcijaństwa z jakimiś wschodnimi sztukami walki, ideologiami, praktykami medytacyjnymi, z jakimiś afrykańskimi czy hinduskimi czy też islamskimi elementami. Nie można tworzyć synkretyzmu. Jezus jest jedyną Drogą i nie próbujmy Jezusa interpretować w inny sposób. Mamy przykład Antony`ego de Mello, jezuitę hinduskiego pochodzenia, który pobłądził, bo pojmował Ewangelię po hindusku. Stąd Kościół umieścił jego książki na indeksie ksiąg niebezpiecznych dla wiary. Kościół wyraźnie powiedział: Nie! Tak nie można!

Jezus jest Życiem i Drogą do Ojca przez Krzyż i Zmartwychwstanie. Nie można tylko napisać: przez Zmartwychwstanie, lecz trzeba zawsze pamiętać: przez Krzyż. Skoro On jest jedynym Pośrednikiem, jedyną Drogą do Ojca, to odrzucam wszelkie formy bałwochwalstwa. Nie mogę uprawiać zabobonów, bo to jest Bogu niemiłe i jest grzechem ciężkim. Poleganie na "słonikach na szczęście"," jemiołach na szczęście", "drzewkach szczęścia" oraz pokładanie ufności w amuletach, w jakichkolwiek znakach, poza Jezusem Chrystusem jest grzechem ciężkim. Jest bałwochwalstwem, rzeczą najbardziej wstrętną Bogu.

„Dlatego odrzucając wszelkie formy bałwochwalstwa przyjmuję Go jako jedynego Pana i Zbawiciela”. Nie polegam na niczym innym, tylko na Jezusie, który jest jedynym moim Panem i Zbawicielem. „Oddaję Mu życie” - to jest mocne stwierdzenie. Oddać życie Jezusowi, do Jego dyspozycji: „Panie Jezu, moje życie nie należy do mnie. Składam je w ofierze, abyś Ty je kształtował według swojej zbawczej woli. Ja moje życie oddaję Tobie, czyli nie jestem już właścicielem mojego życia i nie mam prawa odtąd tym życiem dysponować po swojemu, wg swojej woli, wg swojego niedoskonałego poznania, wg moich pożądań i namiętności, które rzucają człowiekiem słabym i grzesznym, tylko chcę oddać moje życie Twojemu zbawczemu władaniu”. Oddać życie Jezusowi, nie znaczy, że mam iść do seminarium, czy do zakonu. Niektórzy tak to rozumieją i lękają się takiej decyzji. Oddać życie Jezusowi znaczy szukać światła, jak Pan Jezus chce, żeby moje życie wyglądało. W sytuacji, kiedy mnie powoła np. do kapłaństwa, czy do zakonu, to nie powiem Mu „nie” ze względu na swój lęk, bo oddaję Mu swoje życie do dyspozycji. Kilka lat temu było w Warszawie wielkie zgromadzenie neokatechumenatu. Kiko Arguello chciał założyć seminarium i pyta się wobec zgromadzonego wielkiego tłumu, kto jest gotów teraz, dzisiaj, na to wezwanie odpowiedzieć. Kto odkrywa w sobie na tyle powołanie, aby dzisiaj odpowiedzieć Bogu: tak! I wychodzi na podium około 100 młodzieńców z sali. Czy jestem gotowy do takiej dyspozycyjności wobec planów Boga? Ale głównie chodzi o dyspozycyjność na co dzień, aby pełnić wolę Bożą, naśladować Jezusa.

„Oddaję Mu swoje życie, aby On nim kierował. W postawie ucznia naśladuję Go jako Mistrza”. Uczeń, który naśladuje Mistrza, patrzy, gdzie są ślady Mistrza i idzie za tymi śladami. Patrzy na ręce Mistrza, aby Go naśladować czynami.

„Spotykając się z Nim” - mamy się z Nim spotykać na osobistej modlitwie, w nieustającym dialogu na co dzień i w liturgii Kościoła. „I kontemplując Pana chwały” - Jezus jest Panem chwały, tzn. Panem jaśniejącym chwałą Bożą, Zmartwychwstałym. Ten Pan obecny jest w liturgii. „Dlatego kontemplując Pana chwały w celebracji liturgicznej”, Zmartwychwstałego Chrystusa, który przychodzi do nas rzeczywiście w znakach sakramentalnych, „pragnę jaśnieć Jego chwałą i przyoblec się w nowego człowieka dla pełnienia dobrych czynów”.

Dotykamy tu treści tekstu 2 Kor 3,18, według którego z wielką swobodą, wolnością (tzn. bez zasłony, przeszkody, bariery) w Duchu Świętym wpatrujemy się w jasność Pańską, przez wiarę spoglądamy w oblicze Zmartwychwstałego Chrystusa, kontemplujemy Jego piękno, wspaniałość, po to, aby za sprawą Ducha Świętego jaśnieć jak lustro, które odbija blask światła. Na podobieństwo lustra mamy odbijać w sobie blask chwały Chrystusa. W ten sposób św. Paweł pokazuje, jak następuje wewnętrzna przemiana człowieka, gdy w celebracji liturgicznej kontempluje on oczami wiary obecnego Pana chwały. Gdy patrzymy się na doskonałość czynów Jezusa, który dał za nas życie, na czyny uobecniane w liturgii („To jest Moje Ciało za was wydane”). Gdy obserwujemy, jak Pan chwały oddaje się za Kościół oraz kontemplujemy doskonałą Jego miłość i wpatrujemy się w chwałę, w którą Bóg Go przyoblókł, wówczas sami doznajemy przemiany. Duch Święty pociąga nas do umiłowania rzeczy Bożych. Duch Święty kształtuje serce człowieka, aby pragnął czynić dobrze i do tego go uzdalnia. Czyni go pięknym wewnętrznie, upodabnia do Chrystusa. Stąd wychodząc z celebracji liturgicznej przyobleczony łaską Eucharystii w nowego człowieka, gotów jest do pełnienia dobrych czynów.

Mamy tu ukazany model chrześcijańskiej przemiany w Duchu. Naśladuję Chrystusa Mistrza, uczę się, spotykam się z Nim tak bardzo osobiście, by Go kontemplować i z tej kontemplacji wynika moja przemiana, którą sprawia Bóg. Tak ważna jest modlitwa medytacyjna, również w czasie Eucharystii. Medytacja nad Jezusem, by ta przemiana, którą sprawia Bóg, owocowała w moich dobrych czynach w coraz doskonalszym, świętszym życiu.

Z tego drogowskazu wynikają następujące zobowiązania: odrzucenie bałwochwalstwa, oddanie życia Jezusowi, aby nim kierował, naśladowanie Go, modlitwa osobista, modlitwa również w celebracji liturgicznej, przyoblekanie się w nowego człowieka. Zatem członkowie Wspólnoty „Mamre” zobowiązują się stawać nowymi ludźmi na wzór Chrystusa.

(komentarz wygłoszony przez ks. dra Włodzimierza Cyrana na rekolekcjach Wspólnoty w Brennej w lutym 2000)

Strona Wspólnoty Przymierza Rodzin MAMRE używa plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza wyrażenie zgody. Aby dowiedzieć się więcej o plikach cookies oraz jak je usunąć zobacz Polityka prywatności.

Akceptuję pliki cookie z tej strony internetowej.

EU Cookie Directive Module Information