Drukuj

Pokusy, obsesje, opętania a uwolnienie

©

Ks. dr Włodzimierz Cyran


Diabeł i inne złe duchy

Inteligencja i moc istot anielskich (w tym też demonów) jest większa niż ludzi, stąd człowiek o własnych siłach nie może zwyciężyć demonów (zob. Ef 6,10nn), lecz jedynie mocą Bożą („zbroja Boga”) i za Jego łaską przez udział ochrzczonych, żyjących w łasce uświęcającej, w zwycięstwie Chrystusa.


Co zły duch może zniewolić w człowieku

Najpierw trzeba mocno podkreślić, że zasadniczo ochrzczeni są zachowywani przez Boga od takich ataków diabelskich, które prowadzą do zniewolenia czy opętania, oczywiście poza wypadkami dopustu Bożego dla wydoskonalenia człowieka. Zatem dzieci i młodzież wychowani w rodzinie chrześcijańskiej winni być ochronieni od zła, co nie przekreśla jednak ich wolnej woli.


Niestety, w wypadku, gdy przodkowie (szczególnie rodzice) byli uwikłani w sprawy demoniczne, okultystyczne lub trwali uparcie w grzechach czy uprawiali bałwochwalstwo, ich dzieci, choć ochrzczone, mogą już od poczęcia doświadczać mocniejszych ataków Złego i skłonności do zła. Zazwyczaj w wypadku, gdy małe dziecko lub nastolatek interesuje się satanizmem czy mocno wchodzi w analogiczne zło, od początku pasjonuje się złem, trzeba zazwyczaj upatrywać początków tego w życiu przodków lub we wcześniejszym okresie życia człowieka.

Trzeba przy tym dopowiedzieć, że nie chodzi o dziedziczenie osobistych grzechów przodków, bo dziecko jedynie rodzi się w stanie grzechu pierworodnego. Chodzi raczej o możliwość dziedziczenia „stanu ciała” zniewolonego mniej lub bardziej przez demona, analogicznie do dziedziczenia cech ciała czy chorób fizycznych i psychicznych. Nie należy mylić grzechu osobistego (wymagającego wolnej decyzji osobistej danego człowieka), grzechu pierworodnego (który jest stanem oddzielenia od Boga) i zniewolenia (czy opętania), które nie musi być związane bezpośrednio z winą osobistą zniewolonego.

Zresztą już stan grzechu pierworodnego jest otarty na działanie złego, stąd Kościół poprzedza udzielanie chrztu egzorcyzmem chrzcielnym, nawet w wypadku dzieci zrodzonych ze świętych małżonków chrześcijańskich. Władza rodzicielska nad dzieckiem dana rodzicom przez Boga pozwala ich zdecydować o chrzcie swego dziecka, ale też może być nadużyta i rodzic (rodzice) mogą poświęcić dziecko demonom, przekląć je lub porzucić (choćby tylko duchowo), a wtedy zły duch może nawet opętać dziecko.

Według tradycji chrześcijańskiej złe duchy nie mogą oddziaływać na ducha ludzkiego, to znaczy na jego duchowe „ja”, umysł i wolę, a jedynie może na nie wywierać nacisk przez oddziaływanie na sfery psychosomatyczne: wyobraźnię, rozum (myśli powstające na bazie pracy mózgu), uczucia, sfery pożądawcze, zmysły i ciało. Z nauki Ojców Kościoła i teologów wynika, że dusza nie może zostać „opętana” ani pozbawiona wolności, chociaż jej władza nad ciałem może być ograniczona lub uniemożliwiona przez ducha, który by opętał człowieka (por. św. Augustyn, De sp. et an., 27; św. Tomasz z Akwinu, In II Sent., d. VIII, Q. i...).


Sposoby działania złego ducha

Pokusy to zwykły sposób działania złych duchów również wobec wierzących, którzy nie są zniewoleni czy opętani. Całkowita wolność od pokus jest darem Boga dla nielicznych na szczytach świętości (np. przypadek św. Jana od Krzyża). Pokusy mogą pochodzić nie tylko od złych duchów, lecz także z ciała (z ludzkiej natury nieuporządkowanej, skażonej po grzechu pierworodnym) i od świata. Demon rzadko atakuje wprost, a raczej wykorzystuje to, co w człowieku jest nieuporządkowane: najczęściej demon rozpala pokusy pochodzące z ciała i od świata, wzmacnia pożądliwości i przyśpiesza, by człowiek podjął szybko złą decyzję, idąc za wzmocnioną pokusą. Rzadko działa tylko przez zmysły zewnętrzne (smak, dotyk, powonienie, wzrok, słuch). Najczęściej oddziałuje na wyobraźnię, uczuciowość i podsuwa też złe myśli.


Obsesja to szereg pokus o wiele gwałtowniejszych i bardziej długotrwałych, wyrażających się np. m.in. w obsesyjnych myślach połączonych często z koszmarami sennymi i próbami samobójczymi.

Demon może działać na wzrok przez jakieś omamy wzrokowe w formie wizji czy to odrażających czy kuszących. W słuchu może wywoływać wrażenie nieznośnego hałasu lub sprawia, że człowiek słyszy bluźnierstwa lub nieprzyzwoite, bezwstydne słowa. Przez zmysł dotyku może wywoływać doznania uderzeń, pobicia lub też uścisków pociągających do grzechu. Może też stwarzać omamy smakowe i węchowe w formie kuszących do zła zapachów. Często są to omamy zmysłów jak halucynacje, a nie wytwory materialne. Należy je odróżnić od halucynacji mających przyczynę w chorobie psychicznej czy fizycznej.

Obsesyjny atak demona na władze psychiczne (wyobraźnię, pamięć, uczuciowość, myśli) może wyrazić się w natrętnych obrazach, trudnych do odrzucenia, pomimo wysiłków, którym towarzyszy silny zamęt, gniew, agresja lub silne pożądanie, czy wreszcie zniechęcenie i rozpacz. Te stany trzeba odróżnić (co nie jest łatwe) od chorobliwej nerwicy natręctw, nerwicy lękowej, fobii czy depresji. W stanie obsesji demonicznej człowiek odczuwa wręcz niemoc (znów różną od chorobliwej astenii), ciężar w sercu (różny od depresji, nie dający się leczyć), jakby ciemności ogarniały wyobraźnię i myśli.

Jeśli wykluczona jest choroba fizyczna czy psychiczna, a pokusy (napaści) są nagłe, gwałtowne i długotrwałe, to jest to efekt działania złego ducha. Może on działać szczególnie mocno na jedną lub kilka sfer psycho-fizyczno-zmysłowych. Możemy wówczas mówić o zniewoleniu jakiejś sfery (zmysłów, części ciała, władz psychicznych). Przez taki atak z zewnątrz, obsesję zły duch zniewala w pewnym stopniu, powodując silną, uporczywą skłonność do popełniania grzesznych aktów jak w nałogu, choć nie każdy nałóg jest wynikiem zniewolenia demonicznego. Może powodować też kłopoty ze zdrowiem, sprawami materialnymi, uczuciami, pożądaniami i wobec rzeczy świętych powodować drżenie ciała.

Ataki demona mogą też przybierać postać opresji, czyli ciosów i nękań diabelskie z zewnątrz przez przedmioty (przesuwanie się przedmiotów, poruszanie nimi, spadanie rzeczy na osobę cierpiącą).

Nieraz obsesja diabelska może być tak silna, że można ją nazwać „oblężeniem diabelskim”, w którym „szatan trwa przy osobie, którą oblega, jak dowódca trwa przy placówce, którą coraz ciaśniej otacza swoimi wojskami; nie ma on jednak żadnej władzy stałej i trwałej nad ciałem osoby obleganej (co zdarza się tylko w opętaniu); po skończeniu okresu oczyszczenia zły duch bez egzorcyzmów, bez nakazu sam przerywa oblężenie i odchodzi” (G.B. Scaramelli, Direttorio mistico, tr. V, c. 7, nr. 76). Oczywiście w tym ostatnim wypadku chodzi o „oblężenie diabelskie” z dopustu Bożego dla wydoskonalenia i oczyszczenia człowieka, szczególnie w nocy ciemnej zmysłów, w biernym oczyszczeniu, które rozpoznajemy po trzech znakach podanych przez św. Jana od Krzyża. Jeśli jest to z dopustu Bożego, to egzorcyzmy mogą nic nie pomóc, a co najwyżej wspierać człowieka w wytrwałości i cierpliwości aż do czasu ustąpienia napaści demona. Uczynki grzeszne popełnione w obsesji bez pełnej zgody i przyzwolenia przez osobę postępującą w życiu duchowym nie są grzechami ciężkimi.

W innych wypadkach obsesji należy podejmować wytrwałą walkę z pokusami, uciekać się o pomoc do Boga i prosić o wstawiennictwo Świętych i Aniołów, korzystać z sakramentów i sakramentaliów, w tym nawet z egzorcyzmu większego, sprawowanego przez kapłana-egzorcystę.


Opętanie diabelskie – Oprócz działania złego ducha z zewnątrz w formie pokus, obsesji czy opresji, może on zaatakować ciało człowieka od wewnątrz i przejąć nad nim kontrolę, do czego dochodzi w opętaniu. Wtedy demon nie tylko przeszkadza człowiekowi w swobodnym posługiwaniu się swoimi władzami cielesnymi czy psychicznymi, lecz nawet sam mówi i działa przez opętanego, tak że on sam nie może temu przeszkodzić, a nawet czasem traci świadomość tego, co się z nim dzieje. Demon działa bezpośrednio na członki ciała, wykonując nimi różne ruchy i działa pośrednio na władze wewnętrzne w takim stopniu, w jakim zależą one od ciała. Działanie demona w stanie opętania nie jest zawsze takie samo, lecz odróżniamy stan napadu (rzucanie się, wybuchy wściekłości, agresji, bluźnierstw, nienawiści, przejawy nadnaturalnej mocy), i stan spokoju, kiedy wydaje się, że demon się wycofał, choć pozostają jakieś dolegliwości (w ciele czy psychice), których nie można wyleczyć.

Opętanie jest częściej karą niż próbą oczyszczającą, choć w historii Kościoła znamy przypadki opętania dopuszczonego przez Boga dla wydoskonalenia Świętych lub osób mających szczególe powołanie wynagradzające (bł. Eustachia z Padwy, bł. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego). Zatem opętanie może zdarzyć się w celu oddania Bogu chwały (np. przez zmuszanie złego ducha do wyznania ustami opętanego np. Bóstwa Chrystusa czy do bicia pokłonów krzyżowi Chrystusa przez ciało opętanego), lub jako kara za grzechy, albo dla poprawy grzesznika, czy wreszcie dla naszego pouczenia i objawienia przez uwolnienie mocy przychodzącego królestwa Bożego (por. m.in. św. Bonawentura, In II-um Sent., dist. VIII, part. II, q. 1).

Opętanie trzeba odróżnić od padaczki czy choroby psychicznej, w której też mogą być przejawy agresji, wściekłości, bluźnierstw. To rozróżnienie jest nieraz bardzo trudne, a nieraz demon może wywoływać choroby nerwowe, halucynacje, objawy schizofreniczne i fobie. Może też wzmocnić istniejącą chorobę. Rozeznanie wymaga współpracy egzorcysty dobrze zaznajomionego z psychopatologią i wierzącego psychiatry, mającego też wiedzę demonologiczną. Znakami rozpoznawczymi opętania obok mówienia obcymi językami, ujawnianiem rzeczy ukrytych mogą być nadludzkie przejawy mocy, nieskuteczność leków i sprawdzonych metod leczenia. W takich wypadkach konieczne są często długotrwałe egzorcyzmy, trwające wiele godzin, dni, nawet miesięcy.


Zainfekowanie przez szatana miejsca i przedmioty (a nawet zwierzęta) to miejsca, w których sprawowano ryty satanistyczne, kultyczne, spirytystyczne seanse, gdzie dokonywano zabójstw lub popełniono samobójstwo… Przebywanie w tych miejscach może spowodować napaść złego ducha. Kościół dodaje egzorcyzm prosty w rytuale, który służy m.in. uwalnianiu takich miejsc i rzeczy.

Strona Wspólnoty Przymierza Rodzin MAMRE używa plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza wyrażenie zgody. Aby dowiedzieć się więcej o plikach cookies oraz jak je usunąć zobacz Polityka prywatności.

Akceptuję pliki cookie z tej strony internetowej.

EU Cookie Directive Module Information