Drukuj

Po co modlitwy wstawiennicze

Z Ewangelii wg św. Marka (16,15-18):

Jezus rzekł do Apostołów: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.

Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie.”

Podczas publicznej działalności Jezusa wielu zwracało się do Niego, czy to bezpośrednio, czy przez przyjaciół lub krew­nych, upraszając o przywrócenie zdrowia. Pan wysłuchuje te prośby, a Ewangelie nie ukazują ani odrobiny niezado­wolenia z powodu tego rodzaju modlitw. Pan ubolewa je­dynie nad ewentualnym brakiem wiary: Jeśli możesz? Wszystko jest możliwe dla tego, kto wierzy (Mk 9,23; por. Mk 6,5-6; J 4,48).

Modlitwa poszczególnych wiernych, którzy proszą o wła­sne lub czyjeś uzdrowienie, nie tylko jest godna pochwały, ale o uzdrowienie chorych prosi Pana w liturgii także sam Kościół. (Z numeru drugiego „Instrukcji o modlitwach o uzdrowienie od Boga” ogłoszonej przez Kongregację Nauki Wiary dnia 14.09.2000 r.)

 

Po co modlitwa wstawiennicza?

Są osoby, które pogubiły się duchowo i daleko odeszły od Pana Boga, a teraz czują, iż same nie mają dość siły i wiary, aby przyjść do Pana Jezusa. Są osoby, które mają trudności z modlitwą osobistą. Te osoby mogą prosić Pana Jezusa o pomoc, uzdrowienie lub uwolnienie, aby postąpić naprzód w życiu religijnym.

Są osoby smutne, zgorzkniałe, które straciły radość życia, czują pustkę… I te osoby mogą prosić Pana Jezusa o to, aby im wskazał źródło radości i pokoju, aby przemienił ich życie tak, jak On tego chce.

Są osoby cierpiące na różne choroby, często medycznie nieuleczalne… Szczególnie te osoby mają prawo prosić Pana Jezusa o uzdrowienie fizyczne, gdyż to JEZUS głosił Ewangelię królestwa i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości (Mt 9,35).

Są też osoby, które w życiu doświadczają wielu niewytłumaczalnych niepowodzeń, różnych udręk, prześladowań duchowych, wobec których czują się bezsilne… Jeśli w zespole modlitewnym jest obecny kapłan lub diakon, te osoby mogą prosić Pana Jezusa o modlitwę o uwolnienie od pokus i wpływu Złego, od skutków przekleństwa, złorzeczenia, okultyzmu, wróżby, czarów, wywoływania duchów i innych praktyk spirytystycznych czy demonicznych).

Jednak do modlitwy wstawienniczej nie przychodzimy po to, aby ktoś za nas coś załatwił u Pana Boga lub aby załatwić jakieś sprawy dla innych. Przychodzimy z pragnieniem odnalezienia Pana Jezusa, zaproszenia Go do swego życia i owocnego spotkania się z Jezusem osobiście po to, aby nas zbawił. Zasadniczo nie należy też przychodzić do modlitwy wstawienniczej, by prosić o modlitwę za inne osoby (córkę, męża, znajomych…), ale przede wszystkim za siebie.

Każdy z nas może prosić dla siebie o wylanie i rozpalenie darów Ducha Świętego, o uzdrowienie fizyczne, duchowe lub psychiczne, o uzdrowienie relacji z kimś, o siły do zerwania ze złem, o umocnienie w dobrym.

Pamiętajmy i wierzmy, że Pan Jezus pragnie pochylać się nad każdą naszą biedą: Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was (1 P 5,7).

Ale także pamiętajmy i wierzmy, że najmilszą modlitwą i największym pragnieniem Pana Jezusa jest to, abyśmy prosili Go nasze pełne nawrócenie się do Boga i zbawienie wieczne. Przy tym nie wolno nam zapomnieć o modlitwie uwielbienia i dziękczynienia.

Strona Wspólnoty Przymierza Rodzin MAMRE używa plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza wyrażenie zgody. Aby dowiedzieć się więcej o plikach cookies oraz jak je usunąć zobacz Polityka prywatności.

Akceptuję pliki cookie z tej strony internetowej.

EU Cookie Directive Module Information