Drukuj

Codzienna modlitwa Wspólnoty na podstawie Drogowskazów

  1.    Modlitwa poranna

 Boże Ojcze, Stwórco człowieka, ledwie oczy przetrzeć zdołam, staję przed Tobą w duchu synowskiego oddania i miłości, prosząc pokornie o Twe błogosławieństwo na kolejny dzień mego życia, abym dzięki Twej łasce i miłosierdziu mógł wytrwale zdążać do ojczyzny w niebie, gdzie mnie oczekujesz. Pouczony przez Twego Syna, wołam z wiarą, nadzieją i miłością o przyjście Twego królestwa. W gotowości do pełnego posłuszeństwa Tobie, wzdycham za wypełnieniem się Twej woli zbawczej w moim życiu i w świecie: „Ojcze nasz...”

 Jezu Chryste, jedyny mój Panie i Zbawicielu, staję w Twej obecności jako wierny uczeń, który pragnie usłyszeć Twe słowo o miłości Ojca niebieskiego i spogląda z uwagą na Ciebie, aby Cię we wszystkim naśladować, by być jak Ty, o mój Jezu, Mistrzu jaśniejący blaskiem Bożych doskonałości. Wzbudzaj we mnie pragnienie spotykania się z Tobą w codziennej modlitwie na samotności i w Komunii św. Daj mi łaskę skupienia i wiary, abym owocnie uczestniczył w liturgii Kościoła i miał pełniejszy udział z Tobą, Zmartwychwstały Panie! Przez Twój czyn miłości uobecniany w Eucharystii ucz mnie miłości ofiarnej. Daj mi łaskę przylgnięcia do Ciebie, głębokiego poznania pragnień Twego Boskiego Serca, abym umiał współodczuwać, przyjmować natchnienia Twego Ducha, myśleć jak Ty i współdziałać w misji zbawienia świata. Wzbudź zapał naśladowania Ciebie w radosnej służbie na rzecz braci aż po szaleństwo ofiary z życia z powodu Ciebie i Ewangelii. Słucham Twego wołania i przyjmuję z wdzięcznością zleconą mi misję i charyzmaty jako dary, które mnie zobowiązują do budowania bliźnich przez spełnianie różnych posług w Kościele i w świecie. Zachowaj mnie od samouwielbienia, chciwości, nieczystości i innych form bałwochwalstwa, abym na Twoje ostateczne przyjście został przyobleczony w nowego człowieka, czystego i nieskalanego, przyozdobionego dobrymi czynami, które jestem gotowy pełnić do końca moich dni.

 Duchu Święty, Duchu Uświęcicielu! Nawiedź Twą świątynię, którą uczyniłeś ze mnie na chrzcie św. Przyjdź mi z pomocą, udzielaj natchnień i pobudzaj! Duchu Prawdy, daj światło i uświęć mnie w prawdzie, abym jasno rozeznawał, do czego mnie wzywa Bóg! Oświecaj mój umysł, wzmacniaj słabą wolę do odnoszenia zwycięstwa nad Złym i do świętego życia, abym trudząc się z miłością, z Twego natchnienia składał Bogu miłe ofiary z moich cierpień, trudu niesienia krzyża, pracy, myśli, pragnień, dobrych uczynków i z całego siebie. Duchu miłości, wlewaj miłość w me serce, abym umiał korzystać z uzdolnień, talentów, łask i charyzmatów, nie szukając pysznie poklasku, uznania i lepszej pozycji, lecz zamiłowany w uniżaniu siebie, na wzór Chrystusa Sługi uniżonego i wyniszczonego, umiał dać życie za bliźnich w mojej rodzinie, we Wspólnocie, w Kościele i poza nim. Nie chcę czynić niczego, co byłoby przeciwne miłości, ale przez ofiarną służbę Bogu i ludziom, przez dobre słowo i radość w Duchu Świętym pragnę budować bliźnich. Wprowadź mnie na wąską drogę Krzyża za Chrystusem, abym dziś jeszcze bardziej przechodził ze śmierci grzechowi do życia w łasce przez chętne praktykowanie cnoty umiarkowania, roztropności, sprawiedliwości, męstwa i pokory. Duchu Zmartwychwstałego Pana, Mocy ożywiająca, daj mi dar męstwa i wytrwałość w odnoszeniu zwycięstwa nad sobą, nad moimi grzechami i słabościami. Daj wieniec zwycięstwa i udział w raju Boga, którego miłuję ze wszystkich sił!

 Najświętsza Panno Maryjo, Wszechmocy błagająca! W Twoje matczyne dłonie powierzam siebie, moje życie, moją rodzinę, ten rozpoczynający się dzień, wszystkie moje dobre pragnienia i postanowienia. Matko Syna Bożego, ucz mnie macierzyńskiej miłości do Jezusa, którego przyjmuję w Komunii św. Oblubienico Ducha Świętego, wypraszaj dla mnie i dla całego Kościoła obfite wylanie Ducha Ożywiciela. Pragnę w tymże Duchu wraz z Tobą wyśpiewywać prorocką pieśń uwielbienia Boga, Twoje „Magnificat” i nieść światu Jezusa, jak Ty Go niosłaś do Elżbiety i stałaś się pierwszą apostołką. Matko Kościoła, błagaj Boga, aby wszyscy uczniowie Jezusa pojęli, jaką moc ożywiającą mają podejmowane z wiarą dzieła ewangelizacji świata. Wyproś dla mnie u Boga dar gościnności, aby moje serce nie było ciasne i zamknięte na braci. Wyproś tę wrażliwość na potrzeby bliźnich, która Tobie kazała śpieszyć z pomocą Elżbiecie. „Zdrowaś Maryjo...”

 Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich Zastępów, szatana i inne złe duchy, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen.

 

2. Czytanie Słowa Bożego

  

Duchu Święty, Duchu Prawdy, stwórz we mnie serce ucznia, który słucha Słowa swego Mistrza, i daj łaskę zrozumienia tego Słowa, aby stało się ono dla mnie dziś Słowem Życia, które pragnę wprowadzić w czyn.

 

O, STWORZYCIELU DUCHU przyjdź,

 nawiedź dusz wiernych Tobie krąg.

 Niebieską łaskę zesłać racz

 sercom, co dziełem są Twych rąk.

 Pocieszycielem jesteś zwan

 i Najwyższego Boga dar.

 Tyś namaszczeniem naszych dusz,

 zdrój żywy, Miłość, ognia żar.

 Ty darzysz łaską siedemkroć,

 bo moc z prawicy Ojca masz.

 Przez Ojca obiecany nam,

 mową wzbogacasz język nasz.

 wiatłem rozjaśnij naszą myśl,

 w serca nam miłość świętą wlej.

 I wątłą słabość naszych ciał

 pokrzep stałością mocy swej.

 Nieprzyjaciela odpędź w dal

 i swym pokojem obdarz wraz.

 Niech w drodze za przewodem Twym

 miniemy zło, co kusi nas.

 Daj nam przez Ciebie Ojca znać,

 daj by i Syn poznany był.

 I Ciebie, jedno tchnienie Dwóch,

 niech wyznajemy z wszystkich sił.

 niech Bogu Ojcu chwała brzmi,

 Synowi, który zmartwychwstał,

 i Temu, co pociesza nas,

 niech hołd wieczystych płynie chwał. Amen.

 

  

Czytamy Słowo życia na dziś i rozważamy je, staramy się zapamiętać, by je wprowadzić w czyn, a na zakończenie wzbudzamy w sobie akt wiary, nadziei i miłości:

 

 Wierzę w Ciebie, Boże żywy,

 w Trójcy jedyny, prawdziwy.

 Wierzę, coś objawił, Boże,

 Twe słowo mylić nie może.

 

 Ufam Tobie, boś Ty wierny,

 wszechmogący, miłosierny.

 Dasz mi grzechów odpuszczenie,

 łaskę i wieczne zbawienie.

 

Boże, choć Cię nie pojmuję,

 jednak nad wszystko miłuję.

 Nad wszystko, co jest stworzone,

 boś Ty Dobro nieskończone.

 

 3. Modlitwa wieczorna

 

 a) Rachunek sumienia

 1. Czy szukałem dziś woli Bożej we wszystkim? Czy starałem się najpierw o sprawy królestwa Bożego z nadzieją, że wszystko inne będzie mi dodane? Czy przeżywałem ten dzień jako pielgrzymowanie do domu Ojca w niebie? Czy z miłości do Boga uczyłem się posłuszeństwa i miłości względem kapłanów, przełożonych i rodziców oraz poddania się braciom w miłości? Czy uczę się postawy dziecięctwa wobec Boga i pokory wobec braci?

 2. Czy nie oddawałem się czemuś, co sprzeciwia się Bogu? Czy poddawałem wszystkie sprawy kierownictwu Jezusa? W czym dziś szczególnie naśladowałem Mistrza idącego wąską drogą krzyża? Ile czasu trwało moje spotkanie z Jezusem w Namiocie Spotkania? Jakie odkryłem dziś wezwanie i owoc przeżytej Eucharystii?

 3. Na ile przeżyłem ten dzień w świadomości, że jestem dzieckiem Bożym namaszczonym Duchem Świętym? W jaki sposób otwierałem się na wylanie Ducha Świętego? Jakie rozpoznałem natchnienia Boże? Czy poszedłem za nimi? Czy dałem się prowadzić Duchowi Świętemu? (Które sprawy poddam pod rozeznanie kierownika duchowego/spowiednika?) Czy przy pomocy Ducha uśmiercałem popędy zmysłowości, miłości cielesnej i światowej? Czy pamiętałem w każdej chwili, że mam być święty we wszystkim, co robię, aby przez dobre uczynki stawać się ofiarą miłą Bogu?

 4. Czy na wzór Maryi z macierzyńską miłością pielęgnuję Jezusa w swym sercu? Czy jak Maryja wędrująca do Elżbiety śpieszę nieść Jezusa innym, aby i oni doznali wylania Ducha Świętego? Czy w Duchu Świętym uwielbiam Boga za wielkie rzeczy, które czyni w moim życiu i życiu moich bliźnich? Czy odmawiam z wiarą Różaniec, powierzając wstawiennictwu Maryi sprawy osobiste, rodzinne, Wspólnoty „Mamre” i całego Kościoła? Czy sprawę mojej czystości powierzam Niepokalanej, Strażniczce czystości? Czy uczę się wiary od Służebnicy Pańskiej, która z radosną gotowością odpowiedziała Bogu: „Oby mi się stało według Słowa Twego”?

 5. Czy świadom odpowiedzialności za Kościół modliłem się za papieża, biskupów, kapłanów, w intencji spraw Kościoła powszechnego, diecezjalnego, mojej parafii i Wspólnoty? Przez jaką służbę, posługę, dzieła miłości, przez jakie zaangażowanie budowałem dziś Kościół i rodzinę? Czy starałem się lepiej rozeznać moje powołanie życiowe i szczególne na dziś? Czy przeżywałem ten dzień jako chrześcijanin powołany przez Boga do pełnienia zleconej mi misji? Jak wykorzystuję dary Boże naturalne i charyzmatyczne? Czy rozumiem te dary jako zadanie? Czy wykorzystuję je do budowania Kościoła, innych i siebie, czy może dla podniesienia swej wartości w oczach innych, dla poklasku i uznania, dla podkreślenia swej wyższości? Czy pielęgnuję w sobie zapał z Ducha Świętego do angażowania się w różne diakonie, posługi we Wspólnocie i w parafii?

 6. Czy w miarę możliwości uczestniczę co dzień w Eucharystii? Czy rozbudzam w sobie pragnienie spotykania się ze Zmartwychwstałym w Komunii św.? Czy staram się być co najmniej raz na dwa tygodnie u Spowiedzi św.? Jak wygląda moje zaangażowanie w liturgię (wiara, skupienie, śpiew, chętna służba przy ołtarzu)? Czy nie spóźniam się na liturgię? Czy wypełniam dyżury liturgiczne? Jakiej przemiany doświadczyłem na liturgii? Czego nauczyłem się dziś od Jezusa dającego siebie z miłości w Ofierze eucharystycznej?

 7. Czy co dzień czytam Pismo św., szukając światła do nowego życia w Chrystusie? Czy wypełniłem słowo Boże, Słowo Życia na dziś, czy wprowadziłem je w czyn? Czy czytałem fragment Katechizmu Kościoła Katolickiego lub innych oficjalnych dokumentów papieskich lub soborowych? Jaki punkt do rachunku sumienia poddaje mi dziś słowo Boże? Czy odpowiedzi na problemy i pytania życiowe szukam przede wszystkim w Objawieniu Bożym w konsultacji z kierownikiem duchowym?

 8. Czy starałem się dziś o modlitewne zjednoczenie z Sercem Jezusa nie tylko na Namiocie Spotkania, ale też przez częste akty strzeliste w ciągu dnia? Czy w tym tygodniu choć raz trwałem na adoracji Najświętszego Sakramentu? Czy modlitwa jest dla mnie wpatrywaniem się w chwałę Chrystusa, aby Duch Święty przemienił mnie i upodobnił do mojego Pana? Na ile postrzegam, że Chrystus żyje we mnie? O ile bliższe mojemu sercu stały się tajemnice zbawienia rozważane na modlitwie?

 9. Czy postrzegam perspektywę mojego duchowego rozwoju według modelu Paschy Chrystusa (Męka – Śmierć – Zmartwychwstanie – Pięćdziesiątnica)? Czy nie ulegam zniechęceniu i zniecierpliwieniu na drodze wzrostu duchowego? Czy w duchu pokuty zachowuję abstynencję od używek (alkoholu, nikotyny, narkotyków)? Czy praktykuję umartwienie? Czy nie ulegam pożądliwości ciała, oczu i pysze, pożądaniu władzy, dominacji, znaczenia? Z czego dziś świadomie zrezygnowałem i wyrzekłem się dla umartwienia i upodobnienia się do Chrystusa, ubogiego Sługi? Czy zachowywałem posty nakazane? Kiedy ostatnio pościłem dodatkowo w dobrej intencji? Na czym polegała dziś moja pokuta, mój wysiłek pełniejszego nawrócenia się do Chrystusa?

 10. Kiedy przeżywałem ostatnie rekolekcje ze Wspólnotą? O jakich dziełach Bożych z rekolekcji nie wolno mi zapomnieć? Jak wspomnienie rekolekcji umacnia moją wiarę? Czy staram się każdy dzień przeżywać, poddając się Bożemu prowadzeniu jak na rekolekcjach? Jak wypełniam moje postanowienia rekolekcyjne? Czy przez moje postępowanie nie narażam się na popadnięcie na nowo w zniewolenia i choroby?

 11. Jak przeżyłem ostatnie spotkanie w małej grupie? Czy starałem się wsłuchać w innych, w ich problemy i świadectwo oraz w słowo Boże? Czy umiem się dzielić z innymi świadectwem życia, szanować innych i przyjąć ich z miłością mimo wad i przeciwnych cech charakteru? Co czynię, by budować więzi w grupie? Czy jest we mnie gotowość do pomocy potrzebującym? Czy służę swymi darami i dobrami, które posiadam?

 12. Czy rozbudzam w sobie i w innych zapał świętości? Czy odważnie, z wiarą głoszę Ewangelię słowem i życiem, wierząc w jej moc? Czy wierzę, że Jezus będzie potwierdzał dzieło ewangelizacji znakami i udzielaniem Ducha Świętego? Czy jestem gotowy zawsze dać świadectwo o Chrystusie jako Zwycięzcy, czy może tchórzliwie milczę i ukrywam mą przynależność do Niego? Czy nie daję złego przykładu i nie gorszę innych? Komu ostatnio pomogłem z miłością i w duchu służby? Czy modlę się za misje i dzieła misyjne całego Kościoła i samej Wspólnoty?

 

Ach, żałuję za me złości

 jedynie dla Twej miłości,

 bądź miłościw mnie grzesznemu

 całym sercem skruszonemu.

  

b) Dziesiątka Różańca w intencji Wspólnoty „Mamre” i w jedności z nią oraz Hymn Wspólnoty.

Strona Wspólnoty Przymierza Rodzin MAMRE używa plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza wyrażenie zgody. Aby dowiedzieć się więcej o plikach cookies oraz jak je usunąć zobacz Polityka prywatności.

Akceptuję pliki cookie z tej strony internetowej.

EU Cookie Directive Module Information